Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 2 tygodni temu

Pensjonat Uroczysko Zaborek

Uroczysko Zaborek to takie miejsce, w którym arabscy szejkowie ze smakiem wcinają cepeliny, a amerykańskie gwiazdy rocka dopytują o placuszki z serem i rodzynkami i sadzą dęby. Jeśli chcecie zapytać co polska szlachta zaściankowa ma wspólnego z wielkim światem, to odpowiemy, że z dużym prawdopodobieństwem jest to wyjątkowy smak do podlaskich potraw i miłość do koni.

Na wstępie wręczymy Wam mapę, bo bez niej trudno będzie znaleźć wszystkie te cuda, które tu postawiliśmy. Później zaprosimy Was do Waszych pokojów w starej leśniczówce, gdzie mieszkali Rolling Stonesi, do Apartamentu Księżniczki w wiatraku albo do chaty pod lasem lub w zupełnie inne miejsce. Zaprowadzimy Was do kościoła, gdzie nadal wiszą ikony, zwiedzicie podziemia, odwiedzicie ogród Bazylego Albiczuka, podlaskiego artysty, którego obrazy trafiły do muzeów, galerii i kolekcji na całym świecie, skorzystacie z pokojów w naszej bani albo posiedzicie nad stawikiem z romantycznym mostkiem.

Przez 20 lat udało nam się stworzyć w Zaborku wyjątkowy pensjonat, jakby skansen, choć pełen nowoczesnego komfortu. Zapraszamy Was na lekcję historii, której nie poznacie w żadnej szkole...

Katarzyna Okoń-Szczepaniak

Najpierw było trochę ziemi, mały, stary spichlerz i wiśniowy sad w Parku Krajobrazowym "Podlaski Przełomu Bugu", tuż przy słynnej stadninie koni w Janowie Podlaskim. Gospodarzy tego skrawka, Lucynę i Arkadiusza Okoniów, bardziej od rolnictwa interesowała turystyka. W ciągu kilku lat na teren 70 hektarów sprowadzili skarby okolicznej historii: prawdziwy wiatrak, o którym wszyscy zapomnieli, porzuconą przez kogoś leśniczówkę, niejedną wiekową chatę, a nawet kościół. Starej architektury jest tu tyle, że potrzebna jest mapa okolicy. Tak zaczęła się nowa historia Zaborka, pełna znakomitych osób, a nawet ważnych spraw, o których piszą w książkach. A historia zupełnie najnowsza to ostatnie dwa lata, kiedy po rodzicach Zaborek przejęły ich dzieci i jeśli pytacie gdzie spotyka się nowoczesność z tradycją, to my wiemy, że w Zaborku.
pyszna, kresowa kuchnia
fantastyczne szlaki rowerowe
jazdy konne
przyjazne dzieciom i rodzinom
spływy kajakami
wakacyjny, odkryty basen

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • W lesie / na skraju lasu
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Całodniowe wyżywienie
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Blisko atrakcji
  • Można ze zwierzakami
  • Bez sąsiadów
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kajaki
  • Sauna, bania
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Elastyczne godziny przyjazdu/wyjazdu
  • Kącik dla dzieci
  • Plac zabaw
  • Jazda konna
  • Zwierzęta na miejscu
  • Boisko do koszykówki
  • Boisko do piłki nożnej
  • Boisko do siatkówki
  • Boisko do tenisa
  • Łóżeczko dla dziecka
  • Łóżko małżeńskie
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Warzywa
  • Owoce
  • Piwo
  • Pieczywo
  • Przetwory

Gdzie będę spać?

Na ponad 70 hektarach stoi kilkadziesiąt drewnianych budynków, pochodzących z dawnych czasów. Pokoje dla gości znajdują się w Starej Plebanii, Bielonym Dworku, Zaścianku, Leśniczówce, Bani i wiatraku. Każdy z nich urządziliśmy z sentymentem za dawnymi czasami, ale i wygodami potrzebnymi w naszej epoce.... Jest i klimatyzacja i wygodne łazienki, odpowiednie kosmetyki i cały ten komfort, którego potrzebujemy.

Każdy pokój urządzony jest w odmiennym stylu i nazwany w zgodzie z charakterem: np. Pokój Myśliwski, Podlaski, Ludowy, Młynareczki, Apartament Gajowego czy Księżniczki, na ostatnim piętrze wiatraka, w którym wyeksponowane jest młyńskie koło i cały mechanizm. I mimo, że Gości u nas zazwyczaj dużo - nikt na siebie nie wpada, nikt sobie nie przeszkadza. Jest cicho i przestrzennie.

W zdesakralizowanym drewnianym kościółku odbywają się niewielkie konferencje i warsztaty. W oranżerii jest restauracja. Każdy z budynków ma własną, przeciekawą historię, o której chętnie opowiemy przy popołudniowej kawie.

Każdy pokój i wspólna przestrzeń jest w Zaborku związana z naturą i tak właśnie ma być, bo przywracamy tu pamięć o dawnych czasach. Spędźcie trochę czasu w czarodziejskim ogrodzie, jakby namalowanym ręką podlaskiego Nikifora, Bazylego Albiczuka.
więcej

Co będę jeść?

Każdy, kto ciekaw jest prawdziwie podlaskiej kuchni powinien zostać w Zaborku na dłużej. Z kuchni wychodzą najlepsze śniadania i obiadokolacje po tej stronie Bugu. Czego się można spodziewać? Uginających się stołów w klimatycznej restauracji w Oranżerii Bielonego Dworku oraz:

- przedłużonych śniadań...
ze świeżym chlebem i lokalnymi smakołykami
- biesiad wieczornych z zapachem wędzenia i dymu
- gwiazd menu, jak placuszki Rolling Stonesów (ulubione perkusisty i jego żony)
- pachnącego rosołu na wiejskiej kurze
- pierożków z mięsem i dynią
- kasz, ziemniaków, pyz i cepelinów
- domowych racuchów

Nasza kuchnia specjalizuje się w mące, kluskach, pierogach, kartaczach i wydobywaniu nieziemskiego smaku z warzyw.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Do zobaczenia jest cały Park Krajobrazowy "Podlaski Przełom Bugu". Ale oprócz samego oglądania, zalecamy aktywne doświadczanie tych terenów wszystkimi zmysłami.

- jazdy konne z instruktorem z naszymi dwiema gwiazdami. Eskapada i Plecionka dwie gniade klacze nie mogą się doczekać...
- wycieczki rowerowe...
(szlaki drogami polnymi lub asfaltowymi o małym natężeniu ruchu drogowego, głównie leśnymi drogami wzdłuż Bugu i jego okolicy)
- wyprawy szlakiem z zabytkami trzech kultur - katolickim sanktuarium Matki Boskiej Kodeńskiej, pozostałościami tatarskich mizarów w Studziance i Lebiedziewie, prawosławnym monastyrem św. Onufrego w Jabłecznej i do miejsca licznych pielgrzymek Świętej Góry w Grabarce.
- spływy kajakowe i rejsy stateczkiem po Parku Krajobrazowym "Podlaski Przełom Bugu". (Bug jest ostatnią w całości nieuregulowaną rzeką Polski. Podczas spływu kajakami można podziwiać piękno naturalnie ukształtowanego krajobrazu, a także rezultat pracy bobrów.
- przejażdzki chłopskimi furmankami
- kuligi
- na specjalne życzenie organizujemy wyjątkowe zajęcia sportowo - rekreacyjne i wycieczki
- na sportowców czekają boiska do piłki nożnej, koszykówki i siatkówki plażowej oraz kort tenisowy
- zwiedzanie stadniny w Janowie Podlaskim
- Zaborek jest przyjazny artystom. Od 2001 roku odbywają się tu plenery malarskie, goszczące artystów z całej Polski, zarówno znanych, jak również obiecujących artystów młodego pokolenia.

Co można robić w Zaborku?
- spotkać się z zielarką ludową, która opowie o ziołach uprawianych w naszym ogrodzie i zielniku, zaparzy herbatę z ziół
- pospacerować po Zaborku z przewodnikiem i posłuchać jego gawędy
- zrelaksować się w Ruskiej Bani z poczęstunkiem kresowym
- wyjść nocą z pochodniami do kamiennego kręgu „Miejsca Mocy”
- obejrzeć film o Zaborku i okolicy oraz zdjęcia z Janowskiej Stadniny Koni Arabskich
- wysłać dzieci na letnie kino dla najmłodszych
- przejechać się wozem konnym po Zaborku i okolicy
- usiąść nad jeziorkiem (niestety nie nadaje się do pływania)
- spływać kajakami
- jeździć konno
więcej

Co dla dzieci?

Rodziny z dziećmi zapraszamy do Zaborka na wyjątkowe lekcje historii. Gwarantujemy, że wiedza o czasie demokracji szlacheckiej wpływa do głów uczniów w sposób niezauważalny, choć trwały:) Maluchów zapraszamy na nasz plac zabaw i do domku baby Jagi. Poza tym:
Plac zabaw z huśtawkami, piaskownicą, wyciągiem...
linowym, zjeżdżalniami, trampoliną i wieloma innymi atrakcjami
- Domek zabaw pełen zabawek, z kredkami, blokami i innymi rzeczami.
- Quest ( zabawa w terenie )
- Boiska sportowe do gry w piłkę nożną, koszykówkę, siatkę itp.
- Edukacyjna ścieżka przyrodnicza - wycieczka z mapą w ręku i nosem przy ziemi w poszukiwaniu zwierzaków i roślinek
- Szlak skansenowy - szalona lekcja historii w pigułce o tym, co na Podlasiu ludziom w głowach siedzi
- Podchody gra terenowa pełna zagadek i niespodzianek
A w te wakacje: zajęcia plastyczne z Panią Gałgankową dla dzieci i rodziców,rodzinna wycieczka po Zaborku z przewodnikiem,wieczorne wyjście w poszukiwaniu kwiatu paproci i wiele innych...
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Suszarka
  • Klimatyzacja
  • Telewizor
  • Żelazko
  • Kosmetyki

Ile zapłacę?

Specjalne atrakcje i pakiety w Zaborku

1 os. w pokoju 2-osobowym 1 os. w pokoju 1-osobowym
Weeknd Dzieci 2-4 08 19 (kolacje, śniadania i atrakcje w cenie) 456 zł/ os dorosłą 388 zł/ dziecko

Ceny indywidualne

Cena za 1 osobę UWAGI
Pokój 1-osobowy 269 zł/ osobę śniadanie i kolacja w cenie
Pokój 2-osobowy 215 zł/ osobę śniadanie i kolacja w cenie
Dostawka dla dziecka do 12 lat 135 zł/ dziecko śniadanie i kolacja w cenie

Pobyt czworonożnego przyjaciela 40zł/ doba
Dzieci do 3 roku gratis. Cena noclegu dzieci powyżej 3 roku – 100%. Wyżywienie dzieci do lat 12 – 50%

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

W celu dokonania rezerwacji - prosimy o wpłatę zadatku w wysokości 40%

  • Płatność gotówką na miejscu
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:14:00
  • Wyjazd do godziny:12:00
Adres
  • Kolonia 28
  • 21-505 Janów Podlaski

Opinie


mistrzostwo świata

Fantastyczne miejsce na błogi wypoczynek. Właściciele pasjonaci, którzy mają dar snucia opowieści o tym miejscu. Na wielki plus ruska bania, w której miło spędza się czas nawet podczas niepogody. Pyszna kuchnia, oryginalne pokoje gościnne, przyjazna obsługa. Niewielkim minusem są cienkie ściany starej plebanii przez które słychać było rozmowy sąsiadek do późnej nocy ;) Poza tym miejsce super. Chętnie kiedyś wrócę


mistrzostwo świata

Przepiękne miejsce szczególnie jesienią. Budynki są od siebie oddalone na tyle, żeby zrobić sobie przyjemny spacer na posiłki, ale nie wpadać na innych gości i cieszyć się ciszą i spokojem. Ośrodek jest na dyle duży, że na weekend nawet się z niego nie ruszając nie da się nudzić. My spaliśmy na plebanii, pokój skromnie stylowo urządzony, ale wyposażony we wszystko, co potrzeba. Zaborek to świetne miejsce dla par, ale też dla rodzin z dziećmi. Przy tej porze roku polecam skorzystać z banii oraz sauny. Najlepiej pewnie zimowym śnieżnym wieczorem z zapalonymi nad głowami światełkami. Bardzo miła i pomocna obsługa. Pyszne lokalne jedzenie, miałam specjalne menu wegetariańskie, wszystko smakowało jak domowej roboty. Polecam i na pewno jeszcze wrócimy!


mistrzostwo świata

Miejsce naprawdę urokliwe, wybraliśmy się w te rejony ze względu na ścieżki rowerowe, które jednak nas trochę rozczarowały, jednak sam pensjonat jest bez zarzutu. Jedzenie jest pyszne, budynki piękne, właściciele doradzają w kwestii tras Green Velo, basen w podgrzewaną wodą. Nie można się nudzić na terenie pensjonatu, polecam


mistrzostwo świata

Cisza, spokoj i przemili ludzie. Zarówno wlasciciele jak i obsluga bardzo elastyczni i pomocni. Osierodek jest przepiekny. Tutaj na zdjeciach nie widac, ale ma podgrzewany basen w rozmiarze sam raz dla dzieci. Na terenie sa zorganizowane gry (cos co my mieszczuchy znamy jako gry miejskie), ktore wciagaja cala rodzine. Wszedzie las i duzo przestrzeni. Jezeli mialabym sie czepiac do malych minusow, to warto wziac jednak troche drozy pokoj w wiekszym rozmiarze, bo te standardowe sa dosc male. Poza tym po 7 dniach dania z kuchni regionalnej moga meczyc, ale wtedy akurat sie wyjezdza wiec chyba nie mozna narzekac. Polecam zwlaszcza tym ktorzy na codzien zyja w szybkim tempie. mozna naprawde zwolnic, dzieci sie wyciszkaja, ale nie nudza, a rodzice naprawde moga zlapac dystans do swoich "korpo" problemow.


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce . Odwiedzamy w Polsce, wiele wspaniałych kameralnych miejsc, ten w Zaborku długo pozostanie w naszej pamięci. Po pierwsze wspaniali gospodarze, po drugie wspaniałe domowe jedzenie i to co najważniejsze wspaniale zagospodarowany teren z pięknymi klimatycznymi miejscami do spania w których czas się zatrzymuje i powrót do przeszłości jest na wyciągnięcie ręki. Będziemy tam wracać i gorąco polecać to miejsce.


mistrzostwo świata

Serdecznie polecam! Jest to mały skansen, gdzie można zobaczyć zachowane stare wiejskie budynki, gdzie udało się stworzyć miła atmosferę. Zdecydowanie da się odpocząć, budynki są w takiej odległości od siebie ze różni goście sobie nie przeszkadzają, jedzenie jest bardzo smaczne.


mistrzostwo świata

W Zaborku jest fantastycznie. Cisza, spokój, wszelkie wygody w pokojach, obfite i smaczne posiłki. Mieszkaliśmy w pokoju młynareczki w wiatraku. Pokój mały, podobnie łazienka, ale w ogóle to nie przeszkadzało. Przestrzeni było dość, choć np. wchodząc do pokoju, bezpieczniej było schylać się odrobinę... :) Bardzo estetyczny, piękny, oszczędny wystrój pokoju. Klimatyzacja. Możliwość spacerów po całym obiekcie, który jest naprawdę duży. Wieczorami można było zobaczyć kicające w pobliżu zające. Jedzenie przepyszne. Momentami można było pomyśleć (naprawdę bez zbędnej egzaltacji), że to jakaś bajkowa kraina.


mistrzostwo świata

Polecam Zaborek! Absolutnie miła atmosfera, wygodnie, cicho, obsługa pani Właścicielki na 5/5 gwiazdek. - informacja turystyczna TOP, nie szło się nudzić. Jedzenie pychota. jesli cokolwiek przeszkadzało to tylko niektórzy goście :-) nie szanujący innych, ale na to wpływu nie miałam ani ja, ani właściele.


mistrzostwo świata

Pensjonat Uroczysko absolutnie mnie zauroczył. Było lepiej niż mogłam sobie wyobrazić przed przyjazdem. Właśnie takiego miejsca szukałam... Podróży w czasie i przestrzeni ..... To zasługa magicznego klimatu starych chałup, które przeniosły mnie świat dzieciństwa, kiedy jeździłam na wakacje do babci w gór, i mogliśmy z dzieciakami całymi dniami biegać po łąkach i lasach..... To też zasługa malowniczej przyrody i ogromnej przestrzeni , na której położony jest Pensjonat . Mimo wielu gości, jest cisza i spokój, można naprawdę odpocząć. Dla dzieci to też raj..... jest planc zabaw, boisko do gry w tenisa, piłkę , tyrolka, piękny basen w widokiem na niekończące się pola i lasy.... "cud , miód , orzeszki ";)))..... obiadokolacje i śniadania na pełnym wypasie, my jako wegetarianie byliśmy zachwyceni ale znajomi mięsożercy również ;)))), jedyny minus to przywieziona do domu oponka na brzuszku.... ;)))))) Poznaliśmy fajnych ludzi , z którymi spędziliśmy fantastyczny czas , obsługa przemiła i właściciele cudni. Jesteśmy już umówieni aby spotkać się tam za rok !!! Tak trzymajcie !!! pozdrawiam Kasia, Arek i Nadia ;)


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, dzieci maja co robić, jest tez pyszne jedzenie i dużo miejsca do spacerowania. Pani Kasia z mężem bardzo dbają o gości. Na pewno będziemy wracać.


mistrzostwo świata

W Zaborku spędziliśmy tydzień wakacji z naszym 3-letnim synem. Był to prawdziwie relaksujący czas, co w dużej mierze zawdzięczamy klimatowi tego miejsca - ogromna przestrzeń, dużo zieleni, super klimatyczne wnętrza. Mieszkaliśmy w Pokoju Księżniczki w Wiatraku i to była przygoda sama w sobie - zobaczyć wiatrak od środka i w nim spać. W Zaborku wszystko do siebie pasuje, jest zabytkowo i nowocześnie jednocześnie. Gospodarze i wszyscy pracownicy są przemili - czuliśmy się tam, jak w domu. Mamy poczucie, że odnaleźliśmy nasz mały raj na Ziemi - na pewno będziemy chcieli wrócić. Polecamy każdemu!


naprawdę fajnie

Bardzo przyjemne miejsce, jeśli lubicie się trochę ponudzic. Najfajniej mieszka się w starej leśniczówce, jest położona najdalej i daje wytchnienie od zgiełku.


mistrzostwo świata

Miejsce przeurocze,można się całkowicie wyłączyć ,przestrzeń rewelacyjna ,poszczególne budynki zabytkowe doskonale wkomponowane w terenie,nawet jeśli jest dużo gości to i tak na olbrzymim terenie nie do zauważenia,pokoje tematyczne ,wygodne nawet jeśli małe,dla dzieci raj na ziemi więc i rodzice odpoczną,personel ,właściciele bardzo sympatyczni i jedzenie ...........jeśli ktoś chce się odchudzić to nie w tym miejscu.…smacznie,urozmaicone potrawy,nawet silna wola nie pomoże


mistrzostwo świata

Polecamy bardzo. Trafiliśmy na słoneczny weekend. Gry terenowe dla dzieci pozwalają spędzić weekend na świeżym powietrzu bez telefonów i tabletów. Pyszne jedzenie i świeże powietrze plus śpiew ptaków. Idealnie. Zaangażowany właściciel też jest dobrą wizytówką. Pozdrawiamy Julia i Michał z Warszawy


mistrzostwo świata

Nie ma drugiego takiego miejsca. Jest całkowicie kompletne, wszystko tu do siebie pasuje, i ze sobą współgra. Ta harmonia zachwyciła nas ogromnie. Właścicielom udało się połączyć historię z wygodą "współczesnego" turysty bez straty dla żadnego z tych elementów. Zachowano zapomniane dawno budynki, dając im nowe, pełne wygód życie. Wokół ogromnego Zaborka, są cudowne miejsca do biegania, jazdy na rowerze (można wypożyczyć) nad rozlewiskami Buga, świetna stadnina koni w okolicy z bardzo przyjaznymi instruktorami i ułożonymi końmi. Jedzenie pełne jest pysznych, regionalnych potraw, śniadania i obiadokolacje - bardzo różnorodne i obfite. Są też nalewki, ruska bania dla odważnych, piękna kapliczka.... Słowa, którymi można by opisać atmosferę w Zaborku , to pasja i slow. Trochę brzmi, jak post reklamowy... Ale po prostu nie znaleźliśmy żadnego "ale", chociaż podróżujemy od wielu lat po całym świecie. Zaborek na Podlasiu nas zauroczył. Warto tu choć przez chwilę pobyć. Agnieszka z Wrocławia, z rodziną i przyjaciółmi


naprawdę fajnie

Miejsce z klimatem, z duszą - to dla mnie jedno z najważniejszych kryteriów decydujących o pozytywnym odbiorze danego ośrodka. Wspaniała infrastruktura, dopracowana w najmniejszych szczegółach. Wygodne pokoje (przynajmniej Stara Plebania bardzo przypadła nam do gustu). Teren rozległy, jest gdzie pospacerować i co oglądać. Gospodarze i obsługa przesympatyczni. W przypadku późnego przyjazdu, kolacja czeka w pokoju (po uzgodnieniu z Właścicielami). Jedynie szczegóły mogłyby ulec poprawie (promocja lokalnych / regionalnych producentów i współpraca z nimi na pewno zadziałałaby na korzyść Zaborka, Podlasie ma dużo do zaoferowania w tym zakresie). Być może jednak po prostu trafiliśmy na sam początek sezonu i kuchnia dopiero się rozkręcała :)


mistrzostwo świata

Visited Zaborek quite recently, i have to say that it was one of the most peaceful place ive ever seen :) If you love nature, polish food, going Zaborek is truly recommended!


naprawdę fajnie

Miejsce blisko natury, dookoła tylko lasy i łąki. Przyjemne pokoje i bardzo smaczna, regionalna kuchnia. Kilka drobiazgów mogliby poprawić (np. nie ma możliwości wyboru pokoju w wersji standard przed przyjazdem - pokoje są bardzo różne, więc byłoby fajnie móc wybrać), ale ogólnie jest bardzo miło i obsługa również cały czas uśmiechnięta i pomocna.


mistrzostwo świata

Pensjonat Uroczysko Zaborek jest świetnym miejscem na spędzenie kilku spokojnych i rodzinnych dni. Idealny wybór dla ludzi lubiących długie spacery, wycieczki rowerowe i spływy kajakowe. W okolicy stadnina koni w Janowie Podlaskim, stare cerkwie i opuszczone dwory. Od niedawna można również bez wizy pojechać do Brześcia, na co tym razem nie mieliśmy niestety czasu. Sam pensjonat ma niepowtarzalny klimat, pokoje urządzone są z dużym wyczuciem, jedzenie jest bardzo smaczne. Zaborek jest dla tych wszystkich, którzy na chwilę chcą zapomnieć o tempie miasta i poczuć klimat Podlasia, spróbować tamtejszych potraw i pobyć u wspaniałych Gospodarzy. Miejsce, do którego się wraca :)


mistrzostwo świata

Spędziliśmy tam wspaniały długi weekend. Nasz pies był zachwycony przestrzenią i swobodą. Miejsca na spacery jest bardzo dużo, blisko las, dalej od głównej drogi. Każdy znajdzie coś dla siebie na śniadanie czy obiadokolację ( dania rownież regionalne!) Stara Plebania ma niesamowity klimat, szczególnie gdy wspólnie z innymi gośćmi gawędzisz wieczorową porą na ganku. Dla właścicieli nie ma problemu nie do rozwiązania. Już planujemy powrót do Uroczyska ❤️


mistrzostwo świata

Świetne miejsce i cudowni gospodarze! Byliśmy w przedłużony weekend sierpniowy, z psem i dzieckiem. Wszyscy byli przemili, pomimo pełnego obłożenia i dużego ruchu, zawsze można było liczyć na pomoc. Atrakcje dla dzieci były fajnie zorganizowane. Samo miejsce jest urocze, z cudownymi pokojami I niesamowitymi terenami do zwiedzania. Jedzenie też pyszne, bardzo urozmaicone - aż żałowaliśmy, że niektóre potrawy tak szybko znikają z menu. Polecamy wszystkim serdecznie!


mistrzostwo świata

Pensjonat Uroczysko Zaborek to absolutnie magiczne miejsce na turystycznej mapie Polski. Idealne na złapanie oddechu po dłuższej chwili burzy i naporu w mieście. Jeżeli przyjeżdża się do tego zacisznego zakątka na krótko - warto w swoich planach uwzględnić to, że we wtorkowe przedpołudnie gospodarz i pan na włościach - pan Arek Okoń - pokazuje bogactwo całego pensjonatu. W Zaborku panuje rodzinna, ciepła atmosfera - także podczas przemiłych śniadań i kolacji, podczas których serwowane dania cieszą nie tylko podniebienie, ale mogą stać się początkiem niesamowitego dryfu w dyskusji z gospodarzami lub innymi gośćmi. Pokoje na uroczysku mogłyby pod względem wystroju i czystości stanowić chlubę nie tylko rodu Okoniów, ale być także przyczynkiem do dumy najlepszych paryskich hoteli. Mając na uwadze lokalizację Zaborka, uwadze nie zdoła ujść malownicze położenie wśród lasów i pól szczególnie pięknych na przełomie lipca i sierpnia, a także niewielka odległość do Janowa Podlaskiego czy przełomów Bugu, które są miejscami wartymi odwiedzenia. W okolicy można skosztować także przysmaków kresowej kuchni oraz zatopić się we wschodnim duchu medytacji w jednym z licznych unickich lub prawosławnych świątyń tego regionu. Serdecznie polecam spędzenie w tym miejscu chociaż kilku dni, by odzyskać witalność i chęć do życia - zarówno całymi rodzinami, jak i w bardziej kameralnym gronie.


naprawdę fajnie

Na początek uwaga! Jest zakaz wchodzenia do wody. Nie jest to zbyt dokładnie napisane na stronie, więc wymieniam na wstępie. Jeśli ktoś wybiera się do Zaborka z myślą o pływaniu w gorące dni w jeziorku ze zdjęć, to się niestety zawiedzie. Jest to mały zalew i pływanie w nim jest ponoć niebezpieczne. Zacytuję panią z recepcji odnośnie wchodzenia do wody: 'nie ma dwóch zdań'. Kąpieliska są oddalone o jakieś pół godziny jazdy samochodem i są ponoć ładne. Basen w hotelu w Janowie odradzam, bo w niektóre dni jest drogi i mały. Samo miejsce jest spokojne i przyjemne, a pani Katarzyna, która jest córką właścicieli, jest bardzo serdeczna i pomocna. Wynajęliśmy apartament w prawie stuletnim wiatraku, który łączy nowoczesną wygodę (łazienka, klimatyzacja) z klimatem zabytkowego miejsca. Wyżywienie bez zarzutu. Śniadania i kolacje są pyszne i obfite. Dzieci jest dużo i jest spory plac zabaw, a także miejsce do gier. Nudzić się raczej nie powinny.


mistrzostwo świata

Dwa tygodnie temu wraz z narzeczoną mieliśmy przyjemność odwiedzić Pensjonat Uroczysko Zaborek. Piękny, rozległy zielony teren na którym znajdują się autentyczne zabytkowe miejsca noclegowe z XIX wieku. Polecam spacer po Zaborku pod przewodnictwem gospodarza pana Arka Okonia, który opowiada historię tego wyjątkowego miejsca. W pobliżu Zaborka, słynna Stadnina Koni Arabskich w Janowie Podlaskim, korzystając z możliwości wypożyczenia rowerów, wybraliśmy się również na przejażdżkę po okolicznych, malowniczych terenach. Rewelacyjna kuchnia ! Śniadanie serwowane w formie bufetów, pyszne sery regionalne, domowe przetwory, swojskie wędliny. Miejsce, w którym weekendowy pobyt pozwala naładować akumulatory na kolejne kilka tygodni ! Z pewnością jeszcze odwiedzimy Zaborek !


mistrzostwo świata

Pensjonat Uroczysko Zaborek to niepowtarzalne miejsce, do którego zawsze wracam z ogromną radością. Niesamowity klimat, cudowni gospodarze i przepyszna kuchnia regionalna ! Piękny ośrodek, miejsca noclegowe oddalone od siebie zapewniają prywatność i spokój. Pokoje bardzo zadbane i przytulne, przepiękna okolica, miejsce idealne na wypoczynek na łonie natury z dala od miejskiego zgiełku. Parowańce, baba ziemniaczana, bliny żmudzkie i pierogi to prawdziwa kulinarna uczta, do tego wszystkiego wyśmienite regionalne piwo nadburzańskie ! Na pewno razem z rodziną wrócimy ! :)


mistrzostwo świata

Wpadliśmy do Zaborka i szczęki nam opadły. Przede wszystkim teren: 70 hektarów. Na hektarach kilkanaście uratowanych tradycyjnych zabudowań - od zdesakralizowanego kościółka po kilka chat i wiatrak. Do tego kilkanaście zaskoczeń: od placu zabaw, na którym nasze "pokolenie z", które nie poświęca na jedną atrakcję więcej niż 10 minut, spędziło ponad godzinę i trzeba je było siłą wyciągać na kolację, po fajną ścieżkę questową dla dzieciaków, ogród Bazylego Albiczuka, cudowne leżakowanie na zielonych hektarach, potem wycieczka z przewodnikiem po stadninie w Janowie Podlaskim i drobne przyjemności w restauracji. Szalenie fajne było to, że Zaborek eksploruje się trochę jak ogromny skansen - mnóstwo jest do zobaczenia i wszystkiego można dotknąć. To miejsce może się nie spodobać miłośnikom nadmorskich straganów z zielonymi glutami, cymbergajów i atrakcji w każdej sekundzie pobytu. I dobrze. Nie jedźcie tu. Jedźcie do Mielna. Do Zaborka przyjeżdża się po coś innego. Dzieciaki turlają się w trawie, pies wyhasany na dekadę, rano po lesie pobiegane, lekcje przyrody i historii odrobione i dobre co nieco na ząb wrzucone. Plus niesamowite okolice. Na pewno wrócimy.


mistrzostwo świata

Jakiś czas temu byliśmy z dziewczyną w Zaborku na przedłużonym urlopie - muszę przyznać, że to ona nalegała na "zaciszne miejsce wśród zieleni" :) i musze przynać, że nie żałuję! Idealny spokój, ładowanie baterii bez rozpraszaczy! Coś idealnego dla trochę za bardzo zabieganych Warszawiaków. No i nie ukrywam, że zdecydowanie o mojej opinii przeważyło jedzenie - dużo i pysznie ;) Tradycyjne budynki z unikalnymi pokojami, trochę rutykalnie, ale bardzo klimatycznie. Dla mnie super! Fajne jest to, że to duży teren i z książką i leżakiem mogłem się zaszyć z daleka od placu zabaw ;) No i trzeba spróbować ruskiej bani. Polecam.


mistrzostwo świata

Zaborek znamy od wielu lat - jeżdżą rodzice, znajomi, przyjaciele z zagranicy! Pewnie dlatego, że łatwo tam zapomnieć o bożym świecie i problemach. Spokój, cisza, piękne widoki, dzikie zwierzęta na polach, lokalne jedzenie, które przypomina to babcine... Jako mieszkańcy Warszawy, polecamy Zaborek na wypad na weekend, żeby odpocząć i nacieszyć naturą! Okolica piękna - świetna na wędrówki i jazdę konną. Sam Zaborek klimatyczny, artystyczny i bardzo Insta-przyjazy ;) Cenimy sobie niesamowitą gościnność właścicieli i przestrzeń! A kto nie próbował tam parowańców, ten nic nie wie o życiu :) My już planujemy kolejny wyjazd!


raczej słabo

Totalnie nie rozumieniem zachwytu nad tym miejscem, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. Zacznę od plusów: 1) cisza, spokój, śpiew ptaków; 2) przemili właściciele; Minusy: 1) poza tym, ze można spac w drewnianych domkach sprzed kilkudziesięciu lat poza tym na miejscu się nic nie dzieje a to zdecydowanie za malo; nie dzieje się także nic poza tym miejscem. W pobliżu Janów Podlaski - z jedyna atrakcja stadnina koni gdzie można pooglądać konie. Poza tym potworna nuda. 2) jedzenie mocno średnie - miejsce niby z lokalnym jedzeniem. Jajka na śniadanie 3- z chowu klatkowego. To co można zamówić na obiad (płacac osobno, bo tylko śniadanie i obiadokolacja jest w cenie) to później trafia na obiadokolacje jako niezjedzenie na obiad; 3) ceny zdecydowanie wygórowane zarówno za nocleg, jak i w restauracji. Rozumiałbym gdyby posiłki były przygotowywane z super produktów ale tak nie jest; 4) plac zabaw zaniedbany, boisko do piłki z trawa do wysokości kolan: 5) miejsce oznaczone jest jako nad jeziorem. Jezioro faktycznie jest, ale nie można się w nim kapać, tak jakby go nie było; 6) atrakcje które dla dzieci zapewnia uroczysko mocno średnie - poszukiwanie kwiatach paproci o godzinie kiedy wszystkie dzieci śpią albo przejazd wozem z koniem, spotkanie z zielarka. Podsumowując zdecydowanie niewarte tych pieniędzy chyba ze lubisz się porządnie wynudzic.


mistrzostwo świata

Bardzo urokliwe miejsce z przemiłą obsługą pozwala całkowicie się wyciszyć i naładować pozytywną energią. Jedzenie jest przepyszne i lokalne.


mistrzostwo świata

Uroczysko Zaborek to moje miejsce z krainy czarów. Mam wielki sentyment do Podlasia i sztuki Bazylego Albiczuka, podlaskiego malarza prymitywisty. Moim ulubionym miejscem w Zaborku jest jego ogród Bazylego, który w okresie wiosenno letnim rozkwita pełną gama kolorowych kwiatów i krzewów. Właściciele Zaborka odwzorowali ten ogród ma podstawie obrazu jednego z obrazów wspomnianego artysty. Dbałość o detale i kultywowanie sztuki ludowej widać na każdym kroku w Zaborku. Oprócz sztuki ludowej w Zaborku czeka na każdego bardzo duzo atrakcji - jest borbrowisko z bobrami :), magiczne miejsce mocy, wiatrak z pokojem księżniczki (spała tutaj m.in królowa Jordanii Rania), wielki plac zabaw dla dzieciaków z trampolina, tyrolką, zjeżdżalniami, piaskownicą, dla starszych wieczorem czeka ruska bania i witki wierzbowe :) W Zaborku byłam o każdej porze roku i na pewno nie jest to miejsce do odwiedzenia na jeden raz. Idealnie wpisuje się w filozofie slowlife. Będąc tutaj przenosisz się do czasów polskiego dworku szlacheckiego z XVIII wieku. Warto również wspomnieć, ze podczas słynnych aukcji w Janowie Podlaskim - Pride of Poland to własnie Zaborek był wybierany na obiekt noclegowym dla wszystkich szejków arabskich czy muzyków Rolling Stones :) i na koniec najważniejsze - podlaska kuchnia. To chyba jedyne miejsce, gdzie razy prosiłam o dokładkę zupy ogórkowej, bo była tak pyszna :) a parowance z jagodami są moim ulubionym deserem. Polecam i sama tez w tym roku wracam :) Do zobaczenia w Zaborku !


naprawdę fajnie

Opinia trzech osób po czterodniowym pobycie. Minusy (ogólnie to drobne niedociągnięcia): - obsługa wchodzi do pokoi (chyba żeby wymienić worki na śmieci?) pod nieobecność gości, bez pukania - nie do końca ustalone godziny w których czynna jest restauracja, a to jedyne miejsce w okolicy gdzie można coś kupić - pierwszego dnia w pokoju czekają dwie butelki wody (fajnie;)) ale już w kolejne dni wody nie ma (butelka w restauracji 15zł;)) - prosiliśmy o lokalizację w cichym i spokojnym miejscu i faktycznie chata "Zaścianek" jest tak ulokowana, tyle że w samej chacie (6 pokoi) poza nami były rodziny z małymi, nieraz płaczącymi w nocy dziećmi - sauna i bania jest, ale przynależy do jednego konkretnego domku - kajaki są, ale trzeba podjechać kilka kilometrów - rowery są na miejscu (średniej klasy i w średnim stanie) -jest świetne, klimatyczne jeziorko ale brakuje przy nim np. kąpieliska - w chacie z 6 pokojami jest tylko jedna wspólna mini lodóweczka a przydałby się cały aneks kuchenny;) Plusy: - świetna lokalizacja, 5 min. samochodem do Janowa Podlaskiego, z jednej strony jezioro a z drugiej las - pokoje urządzone w klimatycznych, starych chatach, dworku i wiatraku - obsługa na szóstkę, super sympatyczna i uczynna - jedzenie w porządku, dość skromne ale lokalne i smaczne Miejsce wydaje się być bardziej nastawione na krótkie pobyty typu impreza z noclegiem i do tego pasuje idealnie. Po kilku nocach wychodzą małe niedociągnięcia organizacyjne - z jednej strony nie jest to hotel a z drugiej nie są to samodzielne domki;) Kuba


mistrzostwo świata

Zaborek jest moim zdecydowanym faworytem jeśli chodzi o wschodnią Polskę, kilka razy w roku i tam można odpocząć:) Miejsce z total klimatem.