Latosowo - pokoje gościnne z wyżywieniem - hodnocení

4

Bardzo klimatyczne miejsce, na skraju pól i lasu, niedaleko ostoi bobrów i stadniny koni. Wokół cisza i spokój. Fantastyczne jedzenie (2 posiłki) , bardzo mili i uczynni gospodarze. Można wiele produktów zakupić na wynos. Troche nas "zmęczyła" pogoda, akurat przyszedł mróz rzędu minus 17 , minus 12, ale ogrzewanie domku dało rade.

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Dziękujemy i zapraszamy do ponownych odwiedzin :)


5

Krótki weekendowy pobyt, który wystarczył na naładowanie baterii. Dobre jedzenie, przytulne oraz czyste pokoje, a dookoła przestrzeń, która naprawdę sprzyja spacerom i odpoczynkowi! :)

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Dziękujemy ! Pozdrawiamy i zapraszamy znów :)


2

Mimo tak wielu pozytywnych opinii pobyt w Latosowie był rozczarowujący. Brakuje w nim naturalności, której tak bardzo oczekuje się od tego typu miejsc, może przez nadgorliwość i przerośnięte ambicje gospodarzy, a może po prostu brak tutaj "tego czegoś", co pozwala na całkowite odcięcie się od codzienności - a gospodarze w tym nie pomagają. Swoim zachowaniem pokazali, że gość jest postrzegany niestety tylko i wyłącznie jak zarobek, najważniejszą rzeczą są pieniądze, a coś takiego jak życzliwość to pojęcie obce. Na plus - smaczne śniadania oraz czystość w pokojach.

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Jesteśmy tą oceną na równi zaskoczeni co zasmuceni. Nie ma dla nas w Latosowie ważniejszej sprawy niż komfort i dobre samopoczucie naszych gości, co wielokrotnie potem sami podkreślają w opiniach o nas. Staramy się przyjąć każdego w naszych progach najlepiej jak potrafimy, być zawsze do dyspozycji i podchodzić ze zrozumieniem do indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Tak było i tym razem. Jedną z zasad pobytu u nas – o czym informowaliśmy p. Annę wielokrotnie różnymi kanałami – jest otrzymanie płatności za rezerwację przed przyjazdem gościa. Wpłaty od p. Anny w dniu jej przyjazdu nie było. Zagailiśmy grzecznie o płatność dwa razy - w dniu zakwaterowania i w dniu wyjazdu, co wywołało bardzo zaskakującą dla nas drażliwą i nieprzyjemną reakcję. Podczas pobytu postanowiliśmy nie wracać do tematu, a nuż środki wpłyną. Nie wpłynęły. Potwierdzenie wpłaty przesłane nam zostało dopiero w dniu wyjazdu, a sama płatność dotarła do nas po wyjeździe gościa, w pierwszy dzień roboczy, cztery dni po terminie. Pragniemy jednocześnie podkreślić, że pomimo nieotrzymania wpłaty obdarzyliśmy p. Annę zaufaniem i przyjęliśmy tak jak wszystkich pozostałych kilkunastu gości, którzy w tym samym czasie zawitali do Latosowa – serdecznie, z otwartymi ramionami, dostosowując posiłki do Jej indywidualnych preferencji żywieniowych. Jest nam przykro, bo negatywna opinia p. Anny w naszej ocenie ma swoje źródło w niezapoznaniu się i niezastosowaniu do zasad pobytu w Latosowie, które szeroko i jasno komunikujemy. W rezultacie byliśmy niemiło potraktowani przez p. Annę podczas rozmowy o płatności na miejscu i otrzymaliśmy przykrą dla nas, wyżej wystawioną opinię. Potwierdzeniem naszego punktu widzenia niech będzie fakt, że pozostałe osoby, które gościliśmy w tym samym czasie i które zgodnie ze wskazówkami dokonały wpłaty z wyprzedzeniem, wyjechały dziękując nam za udany pobyt.


5

Spędziłam w Latosowie ostatni weekend wakacji, cudowny, spokojny, wyciszający czas. Właściciele wyjątkowo dbający o swoich gości, można poczuć się bardzo zaopiekowanym... Piękny pokój i dom, w każdym detalu widać i czuć włożoną pracę i serce. Jedzenie wspaniałe, w dużej ilości, każdy znajdzie coś dla siebie, zwłaszcza, że gospodarze pytają, co kto lubi i na co ma się ochotę. Jeżeli ktoś potrzebuje oderwać się od zgiełku, zaznać ciszy, poczuć, że czas może wolniej płynąć, to polecam gorąco!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Bardzo dziękujemy za miłe słowa, pozdrawiamy i zapraszamy w przyszłości :)


5

Opinia mocno spóźniona (pamięć dobra, ale krótka - wróciła przy sortowaniu zdjęć i wspominkach), natomiast w pełni zasłużona. Bartek i Kasia to wspaniali gospodarze, otoczyli nas troską i zapewnili rozrywkę od samego początku aż do końca wyjazdu. Rozrywek jest w zasadzie tyle, że pewnie gdyby przyjechać na miesiąc, to i tak nie udałoby się absolutnie wszystkich spróbować. Przez weekend było tym ciężej, ale próbowaliśmy. Szczególnie polecam gorącą beczkę oraz czaj z opowieściami Bartka. Mam nadzieję powrócić przy stosownej okazji, serdecznie pozdrawiam!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Dziękujemy za pamięć i miłą opinię :) Pozdrawiamy i zapraszamy znów


5

Przepiękne miejsce i super właściciele:) Jeśli szukacie miejsca do wypoczynku to gorąco polecam wybrać się właśnie do Latosowa. Można dojechać bez samochodu co w moim przypadku było bardzo ważne, właściciele doradzili jak najlepiej dotrzeć i byli bardzo pomocni. Na miejscu cisza i święty spokój, można na spokojnie poczytać książkę lub pospacerować. Jeśli chodzi o posiłki to nie dziwię się, że goście nie mają wstępu do kuchni, bo jedzenie było na najwyższym poziomie, nie mogłam się nachwalić. A poza tym pyszna konfitura z truskawek i róży, która nie wytrzymała długo i została zjedzona w jeden dzień od powrotu do domu:) Będę polecać to miejsce. Pozdrawiam i do zobaczenia!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2024-01-25

Dziękujemy za miłą opinię, pozdrawiamy i zapraszamy w przyszłości :)


5

Latosowo odwiedziłam z przyjaciółką dosłownie tydzień temu. Jeśli ktoś szuka prawdziwego relaksu, to znakomicie trafi :) Przede wszystkim Latosowo ma bardzo troskliwych gospodarzy, którzy niezwykle dbają o swoich gości. Naprawdę widać, że zależy im na ich komforcie i zadowoleniu ze spędzonego tam czasu. Każda prośba została spełniona, a pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Ale to w czym są naprawdę mistrzami - zarówno Kasia, jak i Bartek, to karmienie ludzi. Wielkie chapeau bas! Jedzenie było pyszne od początku do końca i stanowiło ucztę dla wszystkich zmyslow- nie tylko smaku. Wspaniałe, wysublimowane, czasem zwariowane (w większości autorskie) potrawy- podane z finezją i uśmiechem - za co absolutne gratulacje!! Naprawdę-nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze zjadłam, a należę raczej do wybrednych osób... Nawet potrawy z chwastów-tu wielkie zaskoczenie dla tradycjonalistki- podbiły nasze podniebienia :) Całosci obrazka dopełnia naprawdę sielska atmosfera Latosowo, śpiew ptaków i natura dookoła, a wieczorem gorąca kąpiel ziołowa pod gołym niebem. Wyjechałyśmy z niedosytem i będziemy wracać, bo czułyśmy się naprawdę wspaniałe zaopiekowane. Kasiu, Bartku- dziękujemy!!! :) Asia i Kasia


5

Jestem tak zachwycona tym miejscem że jak tylko próbuje wyrazić swoją opinię to wypływa ze mnie istny potok pochwał. Gdy tylko wysiadłam z samochodu poczułam że przeniosłam się do innego świata, świata ciszy, spokoju i pięknego zapachu wskazującego na bliskość natury. Gospodarstwo otacza sielankowy obrazek na który składają się piękne jesienne łąki, pola i lasy. Wszystkie trzy drewniane domki idealnie harmonizują z otoczeniem. Duży wybór foteli, ławek, hamaków i wszystkiego na czym można spędzać czas wpatrując się w niebo. Wszystkie pomieszczenia w domu były bardzo czyste, w oczy rzucało się poważne podejście gospodarzy do zasady zero waste, łóżka na panelach, szafki z drewnianych skrzynek, nawet żyrandole z butelek. I sprawa dla mnie najważniejsza: wyżywienie. Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek została ugoszczona tak pyszną kuchnią. Posiłki były przepyszne, wszystko świeże, niebanalne i zróżnicowane. Ilości nie do przejedzenia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, czy je mięso czy nie, czy pije alkohol czy nie, czy woli pikantne czy łagodne. Czułam się bardzo "zaopiekowana" przez Gospodarzy, na każdym kroku służący pomocą ale nienarzucający się. Polecam to miejsce każdemu kto potrzebuje się na trochę zatrzymać. A Kasi i Bartkowi dziękuję za to że podzielili się ze mną tym rajem:)

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2022-10-20

Baardzo dziękujmy za przemiłe słowa i oczywiście zapraszamy znów :) Kasia i Bartek


5

Bardzo piękne i zadbane miejsce położone na końcu wsi, oddalone od innych domostw. Cisza, spokój, śpiew ptaków, szum liści i wiatru, a także mnóstwo dzikich zwierząt do obserwacji z pobliskiej wieży widokowej, która stała się moim ulubionym miejscem :) No może zaraz obok tarasu na wysokośsci pośród drzew śliwki. Przepyszne, urozmaicone jedzonko, przygotowywane przez gospodarzy na świeżo z własnych produktów z ogrodu. Bardzo mili i pomocni właściciele. Na pewno wrócę na sielski wypoczynek wśród łąk, lasow i pól - wszystko jest, nic więcej nie trzeba :)))

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2022-09-14

Serce rośnie na takie słowa, dziękujemy!! No i zapraszamy znów Kasia i Bartek (ps. to nie śliwka, to grusza ulęgałka :D)


5

To były 4 dni relaksu, od codziennej bieganiny, od dzieci (nasze były na koloniach), od pracy... Spędziliśmy je w błogości, racząc się pysznym jedzeniem i winkiem, a wszystko na łonie natury. Miejsce jest idealne do odcięcia się od wszystkich codziennych spraw, a Bartek jest świetnym gawędziarzem, wie dużo o okolicznych atrakcjach i ich historii, polecił nam kilka fajnych miejsc do zwiedzenia. Wróciliśmy do domu zrelaksowani i zadowoleni, z torbą pyszności, które produkuje Kasia (do jedzenia) i Bartek (do picia).

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2022-07-31

Bardzo dziękujemy i zapraszamy znów :) Kasia i Bartek


5

Cóż to był za cudowny wyjazd! Miejsce idealne na odpoczynek, na ładowanie baterii, nic nierobienie, ale dla poszukujących przygód tez się znajdą atrakcje :) Kasiu, Bartku robicie świetna robotę! Atmosfera, która tworzycie jest istnie magiczna i sielska tak że nie chce się wyjeżdżać. Nie da się słowami opisać Waszej kuchni! Absolutnie nigdzie nie spotkałam się z takimi pysznościami. I te nalewki! Przepyszki! I te przetwory! Niesamowite! Wracam do Was na 100% i to zdecydowanie na dłużej ❤️

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2022-07-31

Miód na serce czytać takie słowa :) Dziękujemy, ściskamy i zapraszamy znów, Kasia i Bartek


5

Spędziliśmy tu weekend Sylwestrowy w grupie 10 osobowej. I naprawdę trafiliśmy w "dziesiatke". Kuchnia wyszukana i smaczna, również dla wegetarian. Podejście Gospodarzy proaktywne, każda nasza prośba rozpatrzona pozytywnie. Miejsce godne polecenia!!! Ps: Robotę robią również beczka i ruska bania. Naprawdę fajny sposób na relaks.

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2022-01-06

Dzięki wielkie za miłe słowa. Cieszymy się, że stanęliśmy na wysokości zadania :) Zapraszamy znów, Kasia I Bartek


5

Spędziliśmy z mężem w Latosowie cudowny weekend. Fantastyczna atmosfera, wspaniali gospodarze, piękne i spokojne otoczenie, pyszne jedzenie, ... i tak można by wymieniać. Udało nam się zapomnieć o reszcie świata, zregenerować i nabrać sił na kolejne tygodnie. Pokoje są czyste i przytulne. Przestrzeń wspólna na dole bardzo użyteczna. Naprawdę polecamy to miejsce na wypoczynek... taki z odcięciem się od świata :)

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-12-01

Bardzo dziękujemy za ciepłą opinię, wpadajcie w przyszłości, zapraszamy :) Kasia i Bartek


5

Cudowni ludzie i miejsce :) Latosowo to bardzo spokojne miejsce, w którym poczuliśmy się jak w domu. Dawno nie próbowaliśmy tylu różnorodnych pyszności, a Kasi i Bartkowi udało się nawet odczarować smak chałwy i kwasu chlebowy (chapeau bas!). Nie zapomnimy oglądania gwiazd na czystym niebie podczas grzania się w bani, ani serdeczności jaką nas obdarzyli. Cieszymy się też z różnorodnych aktywności, które można zrealizować w okolicy. Żałujemy, że tak szybko (mimo 4 dni!) musieliśmy wracać do siebie :)

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-10-29

Bardzo dziękujemy za ciepłe słowa, było nam bardzo miło Was gościć, zapraszamy w przyszłości :) Kasia i Bartek


5

Fantastyczne miejsce! Cisza, spokój, otwarta przestrzeń i pasące się kozy:) Nawet krótki pobyt ładuje akumulatory. Kuchnia to mistrzostwo świata! Pyszne domowe przetwory, nalewki, dżemy i miody. Gospodarze przesympatyczni, chętni do pomocy, blisko ale nienarzucający się. Polecam chodzenie na szczudłach, niełatwa sprawa ;) Dziękujemy i do zobaczenia!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-10-29

Bardzo dziękujemy za miłe słowa i cieszymy się, że sprostaliśmy Waszym oczekiwaniom, wpadajcie w przyszłości Kasia i Bartek


5

Ciężko mi było wyjeżdżać...Teren ogromny, sielsko, uroczo i spokojnie. W kominku ogień i cicha muzyka w tle, czas na książkę, jogę oraz smakowanie pyszności serwowanych przez Kasię i Bartka. Jeszcze do Was wrócę i potrenuję chodzenie na szczudłach!:)

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-10-29

Bardzo miło było Ciebie gościć, cieszymy się, że odpoczęłaś i oczywiście zapraszamy znów :) Kasia i Bartek


4

Spędziliśmy 5 dni w Domu Bańczyka, który obecnie jest na Slowhopie jako osobne miejsce (https://slowhop.com/pl/miejsca/2253-latosowo-domek-banczyka.html). Zostaliśmy miło przyjęci. Wybraliśmy opcję z obiadami i nie żałowaliśmy - wszystkie posiłki były doskonałe. Gospodarze chętnie pokazują swoje zwierzęta, pozwalają karmić kozy i częstują kukurydzą prosto z pola - to wszystko dodaje uroku temu miejscu. Sam domek jest ciasny, ale umówmy się - nie przyjechaliśmy po to, żeby spędzać w nim nie wiadomo ile czasu. Limit wiekowy domku jest bardzo zasadny - jak na urlop, trochę zbyt często musieliśmy się przejmować tym, czy przypadkiem dzieci (dużo młodsze niż 10 lat) nie wchodzą same po stromych, wąskich schodach. I co do stresu - mieliśmy wrażenie, że gospodarze są bardzo uczuleni na punkcie ewentualnych szkód spowodowanych przez dzieci (np. to, czy dzieci nie łamią gałązek wierzbowych albo nie niszczą zabawek). My też jesteśmy na to wyczuleni i pilnujemy, by dbali o otoczenie i dostępne przedmioty - samo to sprawia, że jesteśmy w stanie stałej czujności. Dlatego łatwiej byłoby nam wypocząć wiedząc, że w razie wpadki nie musimy się obawiać niezadowolenia albo innej nieprzyjemnej reakcji. Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło. Co więcej, mimo że zdarzyło mi się uszkodzić lampkę (nie z mojej winy, ale jednak), to gospodarze nie robili mi wyrzutów. Wspominam jednak o tym wrażeniu, bo towarzyszyło nam niemal przez cały wyjazd. Gospodarze chętnie dzielą się informacjami o okolicznych atrakcjach, podpowiadają, gdzie i jak spędzić wolny czas, dają do skosztowania własnych wyrobów, które można od nich kupić. Świetną opcją jest ognisko: można samemu nazbierać drewna, można to zlecić gospodarzom za dodatkową opłatą (mają własny las). To samo z jedzeniem. Jednym słowem, było naprawdę miło, smacznie i wygodnie - tylko ta mała, wyrażona między wierszami presja obniżała nasz komfort. Może będziemy patrzeć na to inaczej, gdy dzieci urosną :)


5

Spędziliśmy w Latosowie 4 super dni. Spokój, cisza, pola, łąki, lasy. Jedzenie było wspaniałe. Naturalne, obfie, różnorodne, często nietypowe, ładnie podane i w miłej atmosferze. Bardzo duża część produktów z własnego gospodarstwa (super sery kozie, dżemy, miód, napary ziołowe, wędliny, ogórki, pomidory, przetwory itd.) Odwiedziliśmy trochę miejsc tego typu, ale jeśli chodzi o kuchnię, to Latosowo ma u nas pierwsze miejsce. Polecamy również świetne nalewki. Być w Latosowie i nie skorzystać z wyżywienia? Nie róbcie tego! Bardzo podobało nam się także, że można w ciągu dnia zamówić dodatkowe jedzenie (dzień wcześniej lub przy śniadaniu). Jest lodówka z chłodnymi napojami zarówno alkoholowymi jak i bez %. Gospodarze są bardzo sympatyczni, pomocni, ale obecni dyskretnie, dają przestrzeń. Bardzo dbają o komfort gości. Świetnym rozwiązaniem jest fakt, że ich dom znajduje się na osobnej posesji, co daje obu stronom nieco prywatności. No i dla osób obawiających się gospodarskich zapachów- nic takiego nie ma miejsca. Bardzo zadbane i ładne otoczenie, dbałość o szczegóły, porządek i ład. Dużo miejsca do relaksu, nie odczuwa się nadmiernie obecności pozostałych gości. Stary, uroczy dom w pełni dostosowany do współczesnych standardów. Miejsce przygotowane dla maluchów: było łóżeczko turystyczne z pościelą, stopień w łazience, szczelny kosz na pieluchy, nocnik, krzesełko do karmienia i zastawa dla dzieci. No i oczywiście dużo przestrzeni, zwierzaki, karmienie rybek itp. Pokoje są czyste i estetyczne, ale małe. Byliśmy z dzieckiem w dłuższej podróży i mieliśmy sporo rzeczy, więc nie do końca się wygodnie mieściliśmy. Była jednak ładna pogoda, więc głównie spędzaliśmy czas za zewnątrz. (Na szczęście dla potrzebujących większej przestrzeni można też wynająć domek, co na pewno zrobimy, jeśli jeszcze uda nam się tu wpaść). Jednak przy wszystkich zaletach Latosowa, małe pokoje to tylko ewentualnie drobna niedogodność. Bardzo polecamy to miejsce!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-08-26

Dziękujemy za odwiedziny i miłe słowa :)


5

Cisza, spokój, natura, a przy tym moc atrakcji, które przygotowywali właściciele. Kasia i Bartek nie pozwolili nam się nudzić i tym samym oprócz lenistwa na łonie natury mogliśmy dowiedzieć się i spróbować nowych rzeczy. Jeśli kochacie również dobrą, niebanalną kuchnię to Kasia te oczekiwania przewyższa. Obfite, różnorodne posiłki ucieszą podniebienie nawet najbardziej wybrednych gości :) polecamy to miejsce z czystym sumieniem jeśli chcecie odpocząć od miejskiego zgiełku. My po weekendzie w Latosowie wróciliśmy absolutnie zrelaksowani:) Sandra i Oskar

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-08-09

Dziękujemy bardzo za miłe słowa, mam nadzieję do zobaczenia zimą ;)


5

Latosowo to miejsce, które bez pasji gospodarzy nie byłoby tym czym jest. A jest agroturystyką, która wychodzi poza utarte schematy. Gospodarze nie tylko przygotowują nietuzinkowe jedzenie czy nalewki, ale w każdym calu dbają o Twój komfort, są kontaktowi i pomocni. Z pewnością także pracowici, bo tak wiele rzeczy robią sami... Na miejscu jest wszystko do wygodnego odpoczynku, a z kolei najbliższa okolica to łąki i lasy, a niedaleko jest także nad Bug. Sielskie wakacje gwarantowane. Polecamy!

Hostitel: Katarzyna i Bartłomiej
2021-06-23

Bardzo dziękujemy za odwiedziny i miłe słowa, zapraszamy w przyszłości Kasia i Bartek