CASA MILA - review

5

Cisza, spokój, klimatyczne miejsce. Dla każdego kto chce odpocząć od zgielku. Przesympatyczna gospodyni. Dobra baza do zwiedzania Doliny Bobru albo i dalej 😀. Polecamy spływy Bobrem, zabytki i ciche, spokojne szlaki. Dorota i Artur


5

Cudowne miejsce w którym czuć artystyczna duszę Gospodarzy. Cisza, spokój, natura i brak zasięgu to idealne połączenie na weekend kiedy chcemy odpocząć od miejskiego gwaru. Powolne śniadania, przepyszne obiadokolacje przyrządzane tylko dla Nas sprawiły że czuliśmy się wyjątkowo! Nietuzinkowe miejsce, wspaniali Gospodarze!


5

Casa Mila ma dziką duszę, natura wkrada się dyskretnie do domu pod postacią owadów i pająków, wkoło szumi dzika łąka, na której co wieczór awanturują się koniki polne, a nocą przy bezchmurnym niebie jest wspaniały widok na gwiazdy. Można rozpalić ognisko albo przespać się w hamaku, ogólnie lenić się do obrzydliwości i nie mieć wyrzutów sumienia. W okolicy mieszka bardzo dużo pięknych miłych psów.


5

Miejsce magiczne, gospodyni cudowna :) Chcę tam wracać, no i mnóstwo atrakcji w niedalekiej okolicy, piękno przyrody, zabytki, historia. Cudownie, szczerze polecam. I to jedzenie......Mila- bardzo dziękujemy


5

Super miejsce, dobre jedzono, przemiła włascicielka, na pewno wrocimy na kolejny relaksujacy weekend!


5

Plusy: ciekawie zaaranżowane wnętrza, wygodne łóżka z pościelą z lnu, własny ciemny chlebek pieczony przez właścicielkę, własne marmoladki, twarożek, bliskość fajnych miejsc do oglądnięcia, kotek Zulu. Minusy: słabe wygłuszenie w pokojach, głośne korniki, zbyt mała lodówka dla 6 osób, słaby zasięg GPS, teren faktycznie w stanie surowym, podwórko z pokrzywami, kolacja za 60 zł z odgrzewanych z poprzedniego dnia pierogów.... SZAŁU NIE MA...


5

Wypoczynek udany,ciekawe,spokojne miejsce gdzie można się zrelaksować i wyciszyć ,Mila bardzo sympatyczna i Cieplak ciekawymi wspomnieniami, jej kuchnia elegancka i smaczna .Serdecznie pozdrawiamy i pozdrawiamy Iwona,Jerzy i przyjaciele

Host: Mila
2022-06-13

To była przyjemność Was gościć! I wielkie dzięki za wzruszajacy poemat :) Mam nadzieję Do Zobaczenia xxx


5

Miejsce niesamowite, można odpocząć od zgiełku miasta, cisza, spokój i natura. Przemiła właścicielka, czyste, wygodne i gustownie urządzone pokoje. Dom ma duszę i widac włożone w nie serce na każdym kroku.Każdy szczegół dopieszczony. Śniadania i obiad obłęd, przesmaczne. Zulu ( kot) szaleje, poluje i daje sie lelochac na każdym kroku;-) polecam dla wszystkich potrzebujących resetu. Okolica ma bardzo wiele do zaoferowania. Dawno tak nie wypoczęłam.


5

To miejsce zdecydowanie dla mnie. Artystyczna dusza gospodyni wyziera z każdego zakamarka. A pani Mila doskonale jeszcze do tego gotuje. Wioska rozłożona obok, figlarny kot, fajni sąsiedzi i widok na "polską Fujijamę". Spędziliśmy tu udany i bardzo spokojny, wyciszony weekend, a tego właśnie było nam potrzeba. W okolicy jest do olądania, zwiedzania na dużo dłużej niż weekend, więc pewnie jeszcze wrócę.


5

Wspaniałe miejsce, z historią i duszą, skomponowane stylowo i kameralnie. Życzliwa i miła Gospodyni, posiłki smaczne, a czas płynie wolniej :) Oderwaliśmy się od codzienności i wypoczęliśmy, warto tu wrócić.

Host: Mila
2022-03-02

To była przyjemność Was gościć. Dziękuję :)


5

Piękne miejsce, pyszne śniadania, super gospodarz, nawet pogoda była tam dla nas dobra! Odpoczęliśmy, najedliśmy się pyszności i zwolniliśmy. Z pewnością jeszcze wrócimy. Polecamy z całego serca!


5

Spędziliśmy (wraz z naszym psem) w Casa Mila kilka dni w okresie okolonoworocznym i był to dla nas idealny wybór - cisza, spokój, ogień w kominku, przepyszne jedzenie. Jest też gdzie spacerować w pięknym otoczeniu. Starannie odrestaurowane meble w pokojach, bardzo wygodne łóżko, wszystko bardzo czyste. Bardzo podobało nam się również to, że do dyspozycji gości jest w pełnie wyposażona kuchnia. W łazience na pierwszym piętrze znakomite ciśnienie pod prysznicem - wspominam o tym, bo nie jest to wcale reguła. Słowem - polecam!


5

Wspaniała kuchnia na poziomie dobrej restauracji. Przez trzy dni naszego pobytu jedliśmy pyszne śniadania i trzydaniowe kolacje. Bardzo estetyczny wystrój. Miejsce warte polecenia.


5

Cudowny czas w pięknym miejscu, w świetnym towarzystwie Właścicielki i jej obecnych przyjaciół. I obrazy, istna galeria. Cisza, spokój, jeżeli tego szukasz to jest to właściwy adres :)


3

Gustownie urządzone wnętrza. Obrazy Mili pięknie dekorują każdy zakątek domu. Świetna okolica, jest co robić. Blisko na Ostrzycę i do Jeleniej Góry. Czysto, wygodne łóżka, ale w spaniu mogą przeszkadzać korniki, które bardzo hałasują. Łóżka w ogrodzie były, jednak nie nadawały się do użytku-brakowało materacy. Bardzo przeciętne jedzenie-oprócz konfitury na śniadanie i deseru po obiadokolacji raczej nic nie było ani lokalnymi produktami ani tym bardziej domowej roboty. Brak mięsa w menu. Duży taras ze stołem i krzesłami daje możliwość spędzenia czasu na dworze, jednak otoczenie domu wymaga jeszcze okiełznania. Miejsce z potencjałem jednak bez zachwytu.


4

Byliśmy z Żoną i pieskami trzy noce w Casa Mila. Bardzo przyjemne miejsce do odpoczynku! Smaczne śniadania, czysty pokój, przyjemny chłód w starym domu. Ładna trasa na pieszą wędrówkę na szczyt Ostrzycy, wygasłego wulkanu. Wrócimy w zimie :)


5

Miejsce ciche, pełne spokoju i sielskiej atmosfery. Klimatyczne wnętrza - stare drewno, obrazy Mili. W pogodny dzień posiłki na tarasie jeszcze bardziej pozwalają przejść w stan slow, dają okazje wymiany wrażeń z innymi gośćmi i rozmów z Milą. A kuchnia Mili jest przepyszna - lokalne produkty, domowe pieczywo, urozmaicone obiadokolacje. Dla mnie to dodatkowo inspirująca podróż kulinarna. Miejsce wsród przyrody, z dala od zgiełku i pośpiechu ale jednocześnie idealna baza by zgłębiać rejon Krainy Wygasłych Wulkanów i okolice Jeleniej Góry. Magda i Maciek.

Host: Mila
2021-08-30

Bardzo dziękuję, mnie było bardzo miło Was gościć w moim domu. Pozdrawiam serdecznie, Mila


5

Są takie miejsca, do których chce się powracać...Casa Mila jest jednym z nich... miejsce to chłonie się wszystkimi zmysłami... jest wyjątkowe


5

Miejsce, dom, okalający go teren i gospodyni - to połączenie jedyne w swoim rodzaju. Świetna baza wypadowa do rowerowego (i nie tylko) poznawania Krainy Wygasłych Wulkanów i terenów Doliny Bobru, którą spływ gorąco polecam. Śniadania z lokalnych produktów na tarasie w otoczeniu dzikiej, skąpanej w słońcu łąki. Nie ma nic lepszego dla chcących odpocząć od miasta. W trakcie pobytu udało nam się trafić na noc spadających gwiazd i takiego spektaklu nie widzieliśmy nigdzie indziej! Byliśmy zdecydowanie za krótko, więc mamy nadzieję, że ponowne spotkanie z Milą i Zulu jest tuż za rogiem :)


5

W Casa Mila spędziliśmy tylko jedną noc, ale za to jaką:) miejsce pełne czarów i pachnące łąką, cisza i śniadanie z widokiem na polne kwiaty i trawy. Dziękujemy! Basia i Artur