Dom w Beskidzie - review

5

Witam wypowiadam sie jako organizator warsztatow "duchowych" dla grupy 9 osob. Bylismy w zimie koniec stycznia przed przyjazdem wszystko ustalone dovadane wyumaczone. Dojazd jak o tej porze roku ze wzgledu na aure i umiejscowienie chaty bez wiekszych problemow nie musialem wyciagac lancucha z bagaznika😉 Kontakt z wlascicielem super wszystko na czas nawet wczesniej bym mogl przygotkwac sie na przyjazd uczestnikow. W srodku czysto przestronnie mnie osobiscie kuchnia stara nauczyla szacunku za pomoca dwukrotnevo zaliczenia belki w drzwiach ale po tym doswiadczeniu tylko do przodu. Wyposarzenie jest wszystko i nawet kiedy okazalo sie ze jeden czajnik jest niesprawny znalazl sie drugi i trzeci i udalo sie rozgrzac goraca herbatka. Gotowalismy sami wszystko pod reka robilem tiramisu moglem bo nawet jest mikser blender naprawde super. Dwie duze lodowki. Dla mnie wazna byla przestrzen na gorze po zdjeciu paru pajeczyn na strychu bez odkurzania moglem rozkladac materace dla naszej grupy. Poniewaz gram na gongu i misach krysztalowych akustyka rewelacja. Rowniez mozliwosci adaptacyjne super. Duza wygodna kuchnia i dodatkowa toaleta na dole plus dwie lazienki to dla mnie dodatkowy atut. Nic takze nie przebije cieplego pachnacego chleba od Kochanej sasiadki zamowcie wczesniej bo zakwas musi miec swoj odlowiedni czas. A tak radosnej i milej Istoty dlugo by szukac. Trzy chlebki poszly w kilka godzin miam. Polecam serdecznie dla grup dzieciakow rewelacja. Na pewno wrocimy zal bylo wyjezdzac szkoda ze tylko weekend

Host: TOMASZ
2022-02-01

Dziękujemy i zapraszamy ponownie!


5

Bardzo klimatyczne miejsce. Beskid Niski zachwyca swoim sielskim klimatem. Jeśli ktoś pragnie odpoczynku od codziennego zgiełku, to idealne miejsce na spędzenie czasu poza zasięgiem i w cieple kuchennego pieca. W starej, zachowanej części można poczuć się jak w skansenie.


5

Bardzo przestronny i klimatyczny, dobrze wyposażony dom. Piękna, spokojna i zielona okolica. W pobliżu wiele bardzo atrakcyjnych szlaków i możliwość przejechania przepiękna drogą do Ciechanii. Dom jest ogrodzony z trzech stron, z czwartej jest pastwisko, co nie stanowi przeszkody dla średnio słuchających się i podekscytowanych obecnością krów psów ;) bardzo pomocny gospodarz.


5

Zjawiskowe miejsce w Beskidzie Niskim. Łemkowska chyża łącząca pod jednym dachem duchy przeszłości i teraźniejszość. Spędziliśmy z rodziną kilka cudownych, majowych dni w objęciach tego domu i otaczającej go natury. Ciepła atmosfera pomieszczeń, cisza, wieczory przy ognisku i rozgwieżdżonym niebie sprawiały, iż odpoczywało nie tylko ciało ale i dusza. Wyposażenie chyży daje możliwość korzystania z historycznych elementów wyposażenia (lewa strona domu) , a po przejściu sieni współczesnego wysokiego standardu (prawa strona). Cała góra to ogromna, wolna przestrzeń zaadaptowana na czas naszego pobytu, przez córkę, do ćwiczeń taneczno-baletowych. Właściciel, pan Tomasz, bardzo pomocny i zawsze pod telefonem. Po sąsiedzku można kupić jajka, mleko, sery i po drugiej stronie ulicy, prawie naprzeciwko swojski chleb pieczony w starym piecu. Jesteśmy wdzięczni za stworzenie tak wyjątkowego miejsca i umożliwienie skorzystania z jego uroków. Z całego serca polecamy to miejsce i wrócimy!


5

Miejsce super, klimat super, właściciel super, cena super, okolica super, czego chcieć więcej ❤ fajnie wyposażona kuchnia, super kącik dla maluchów na strychu, zabezpieczone bramka schody...bardzo nam się podobało, dziękujemy, będziemy wracać!


5

Piękne miejsce na wyjazd ekipą zaprzyjaźnionych osób. Poddasze idealne dla dzieci - nasze przez trzy dni, mimo dobrej pogody, nie chciały wychodzić na zewnątrz. Kuchnia w pełni wyposażona, jest zmywarka i piekarnik, gdyby ktoś zapragnął upiec ciasto na urlopie 😁 Za płotem pomocna sąsiadka, która robi pyszne sery. Jest też mleko prosto od krów o 18.00 po wieczornym dojeniu jeszcze ciepłe. W okolicy mnóstwo szlaków, każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam wizytę w Muzeum Magurskiego Parku Narodowego. Dzieci zachwycone. No i kąpiele w Wisłoce, budowanie tam i skakanie po kamieniach. Godpodarz bardzo pomocny, kontaktowy i miły. Polecam z całego serca.


4

Miłe miejsce z klimatem, bardzo podobało nam się to że część domu zachowana jest w niezmienionym, historycznym stanie. Okolica obfitująca w ciekawe miejsca do zwiedzania, szczególnie dla miłośników drewnianych cerkwi i kościołów. Cisza i spokój, za oknem bocian nawiedzający ogródek i sympatycznie przeżuwające krowy robią klimat ;) Trochę brakowało nam możliwości szybkiego dogrzania domku - przy często zmieniającej się pogodzie na zimne dni koza w korytarzu nie do końca wystarcza, a z kolei stałe ogrzewanie jak już grzeje to na dłużej, więc kiedy pogoda jest w kratkę trochę ciężko tę kwestię ogarnąć.


4

Wspaniałe miejsce, szczególnie dla rodzin z dziećmi. Piękny widok z okien, miejsce na ognisko, gril, gry i zabawy na świeżym powietrzu. Przemiły właściciel, który jest zawsze dostepny pod telefonem i pomocny. Doświadczenie z brakiem zasięgu internetowego, bezcenne. Okolica pełna atrakcji - szlaki rowerowe, piesze, kąpielisko, szlak pięknej drewnianej architektury łemkowskiej. Słowem, idealny parodniowy wyjazd, aby uciec od zgiełku miasta. Jedyna rzecz, na którą mocno liczylismy, a której zabrakło, to lokalne produkty od sąsiadów - np. nikt w okolicy nie miał jajek na sprzedaż, więc radzimy się zaopatrzyć wczesniej;-)


5

Domek położony w pięknej, zielonej okolicy, blisko drogi, co jednak nie jest uciążliwe ze względu na niski ruch. Pokoje w nowszej części ogrzewane przez energię słoneczną, kuchnia wyposażona we wszystkie możliwie potrzebne sprzęty. Bardzo czysto i niezwykle przyjemnie. Bardzo dobry kontakt z właścicielem. Świetna okolica na wycieczki piesze i rowerowe. Jak najbardziej polecam na oderwanie się od zgiełku miasta i wypoczęcie bez kontakt ze światem. Po prostu sielsko!:)


5

Spędziłem w chyży wraz z córką zaledwie 2 cudowne dni, tak więc nie zdążyłem w pełni docenić jej uroków. To, co udało mi się zauważyć: - niesamowita cisza i spokój - miejsce jest naprawdę odludne, znajduje się w maleńkim przysiółku zgubionym wśród gór; wieczorem pobliską boczną drogą przejeżdża może 1 samochód na godzinę; jednocześnie do samej bramy obiektu można dojechać dobrą asfaltową drogą; - bliskość przyrody - jednego poranka znalazłem w ogrodzie ślady zająca; w Wisłoce urzędują w najlepsze bobry, z progu chaty rozciąga się widok na dzikie góry, a na pobliskich drogach są znaki ostrzegające przed wilkami, rysiami i niedźwiedziami; - duch historii - osobiście odwiedziłem co najmniej 5 cmentarzy z I wojny znajdujących się w promieniu pół godziny jazdy samochodem (znaczy, jest ich znacznie więcej, ale ja odwiedziłem 5 w ciągu 2 dni); podobna ilość zabytkowych cerkwi oraz pozostałości opuszczonych wsi, przypominających o smutnych momentach w historii naszej Ojczyzny; - bliskość szlaków górskich - w zasięgu krótkiej przejażdżki samochodem jest na przykład szlak na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego (hmmmm) Magurę Małastowską; nie sprawdzałem, ale sądzę że bezpośrednio spod chaty można iść w pobliskie góry, - absolutny brak zasięgu telefoniczno-internetowego jak również brak telewizora, dzięki czemu mieliśmy z córką czas porozmawiać, zwiedzić starszą część chyży (przypominającą nam pobliski skansen w Nowym Sączu; swoją drogą fantastyczny), pograć w dostępną na miejscu grę planszową Kolejka (kto zna ten wie), zaznajomić się na miejscu z działaniem telefonu stacjonarnego z tarczą, pieca Jotul na rąbane drewno itp. Podsumowując - polecam gorąco.


5

Mieszkałam w tej chacie cały tydzień na turnusie zajęć jogi. Wspaniałe miejsce, wspaniała atmosfera, całkowite oderwanie się od spraw tego świata i całkowite wyciszenie. Co jakiś czas każdy z nas potrzebuje takiego "resetu". Mimo, że jest to autentyczna stara chata są tu wszystkie udogodnienia - łazienki, toalety, kuchnia z lodówką, kuchenką i wszystkimi naczyniami a także dużym, wygodnym stołem. Ale najprzyjemniej jest jeść śniadanie przed chatą, w cieniu starych drzew.


Characters left 5000