Pasieczniki Małe 8 - review

5

Cudny, klimatyczny domek który każdemu polecam. Większy niż wynika z opisu i zdjęć. Położony w spokojnej okolicy tuż przy lesie, przemili sąsiedzi, szczególnie sąsiadka która przygotuję Wam lokalne specjały, ma też domowe nalewki i kiszone ogórki! Duży ogród z altana i miejscem do odpoczynku. Jak szukacie spokojnego miejsca z charakterem to zdecydowanie polecam ten domek. Jedyne co bym poprawiła to kontakt z właścicielami ale w innych komentarzach goście sobie chwalą, więc może źle trafiłyśmy.


5

Wybraliśmy spanie na sianie i pobyt bardzo nam się podobał! Miejsce jest magiczne, blisko natury - stodoła jest usytuowana naprzeciwko lasu i łąk. Bania wieczorami była cudownym zakończeniem intensywnego dnia. Chętnie wrócimy :)


5

Tego weekendu nigdy nie zapomnimy. Stodoła jest nie do podrobienia. Część sypialniana cieplejsza, nawet podczas awarii prądu. Od sąsiadki, od której kupiliśmy przepyszny obiad, pożyczyliśmy lampę naftową, więc przygoda w stodole miała swój dodatkowy klimat. Jednak największą atrakcją była dla nas balia. Coś pięknego! Wokoło cudowna natura, świetne ścieżki rowerowe. Można się zakochać.


5

Wspaniałe miejsce Przecudna wioska bardzo mili sąsiedzi Sery od Pani sołtysowej przepyszne Chciałabym tak kiedyś wrócić Polecam Ela


5

Piękne, spokojne miejsce. Wyposażenie spełniające wszystkie nasze oczekiwania. Dziękujemy za gościnę. Jacek


5

Wybraliśmy "Spanie na sianie" i od razu byliśmy zachwyceni wystrojem- stare przedmioty, wystrój łazienki, huśtawka. Wszystko to daje uczucie przebywania w skansenie i jeszcze daje możliwość życia w takiej przestrzeni. W tej części wieczorami bywało zimno- nic dziwnego, ale to nie jest wielki minus (wyjazd w I połowie maja). Wystarczy tak zaplanować dzień, aby nie kąpać się bardzo późnym wieczorem. Czasami był też minimalny problem z ciepłą wodą- ale to też nie było coś co utrudniało nam funkcjonowanie. Dobrym pomysłem jest wyremontowana cześć sypialna z kuchnią- mały domek wewnątrz stodoły. Minimalistyczna przestrzeń w pełni spełnia wszystkie oczekiwania. Małą naszą sugestią jest dołożenie do wyposażenia kuchni większego garnka- mieliśmy małą trudność w gotowaniu większego jedzenia. Łóżko jest wygodne, a przed nim znajduje się duże okno z widokiem na łąkę i las (w nocy pięknie widać gwiazdy). Okolica to coś pięknego. Dużo lasów, pól. Sąsiedzi są cicho- praktycznie ich nie widzieliśmy. Ogromny plus dla właścicieli- rowery! Dwa modele, na których jeździliśmy były w bardzo dobrym stanie, świetnie się na nich jeździło. Pokonaliśmy na nich w sumie ponad 60 km w dwa dni. Polecamy wybrać się na długie wycieczki rowerowe po okolicznych wsiach i pojeździć szlakiem cerkwi. Okolica ma bardzo dobrą infrastrukturę- jest dużo dróg asfaltowych, ale też dużo szlaków leśnych. Tak przyjemnie spędziliśmy czas, że szkoda było wyjeżdżać. Polecamy wybrać się do Pasieczników Małych i wylogować się z życia. Bardzo polecamy i myślę, że wrócimy!

Host: Julia, Łukasz i Zoja
2023-05-18

Cześć! Przepięknie dziękujemy za wasze odwiedziny i taką solidną opinię. Zapraszamy was ponownie, nowy garnek na pewno będzie czekał :)


5

Piękne miejsce! Zarówno chata, jak i okolica. Cisza, spokój, spacery relaks. Miejsce z klimatem, wyposażone we wszystko czego potrzeba, polecam serdecznie!


5

Pozwolę sobie zacząć od nieco sztampowego wstępu. Największy minus pobytu w Pasiecznikach? Czas! Pobyt zdecydowanie był za krótki i jak tu przyjeżdżać, to od razu na wydłużony weekend :) Dom jest niesamowicie klimatyczny, oddalony kilka kroków od lasu, w którym można spotkać żubry (mnie się udało, więc jak widzicie, nie istnieją tylko słownie ;) Mojemu psu tak się tu podobało, że wbrew zwyczajowi budzenia się dopiero równocześnie z budzikiem, pobudkę urządzał już o 6 - tak po prostu, żeby pobiegać sobie po podwórku :) W okolicy jest mnóstwo ciekawych atrakcji, kolorowych cerkwi, obwoźnych sklepów, leśnych ścieżek, urokliwych domków. To Podlasie w swoim najwspanialszym wydaniu. Polecam z całego serca.


5

Naprawdę piękne i klimatyczne miejsce na mapie Podlasia. W chacie jest wszystko czego potrzeba. Pasieczniki Małe znajdują się zaraz obok lasu, można odciąć się od cywilizacji, zgiełku i pośpiechu. Korzystaliśmy podczas wyjazdu z sauny i bali na zewnątrz i podczas zimowego, mroźnego wieczoru nie można wyobrazić sobie nic lepszego. Serdecznie polecam.

Host: Julia, Łukasz i Zoja
2023-02-08

Przepięknie dziekujemy za opinie :) pozdrawiamy


5

Kochamy ten dom - jest esencją Podlasia ! I uwielbiamy właścicieli za to, że go stworzyli ❤️ To już kolejny raz, kiedy wracamy tu zimą. O tej porze roku - dla nas- to NAJLEPSZE miejsce na Slowhopie. Rozpalanie pieca (dla chętnych, bo są też nowoczesne płyty grzewcze) to dla mnie podróż w czasie ! Pachnie dzieciństwem - w którym babcia stawia garnek na fajerkach. I mimo, ze w domu jest normalna kuchenka - to największą frajdę sprawia gotowanie na piecu ! Podoba mi się też idea przygotowania chaty dla kolejnych gości. Trochę jakby przyjeżdżali też do mnie :)) To takie : „hej chodźcie! Przygotowałam Wam łóżko, a w wazonie macie nowe kwiaty. Spędziłam tu cudowny czas i tego tez Wam życzę” :)


5

Wspaniałe miejsce. Bardzo cicho i niesamowite gwiazdy jeśli pogoda dopisuje. Polecam serdecznie każdemu kto chce się wyrwać z miejskiego zgiełku.


5

Wspaniałem miejsce. Cisza, spokój, z łóżka o poranku widoczne sarny i bociany. A do tego obłędne pierogi ! Polecam.

Host: Julia, Łukasz i Zoja
2022-08-16

Dziękujemy serdecznie za opinie i serdecznie zapraszamy do ponownych odwiedzin 🙂


4

Korzystaliśmy z oferty "Spanie na sianie". Ogólnie bardzo przyjemne miejsce, cisza spokój, zero potrzeb:) Dobry kontakt z właścicielami. Na minus: pokrycie stodoły azbestem, mam nadzieję, że to się zmieni, a także raczej letnia temperatura wody w prysznicu (wieczorem/rano w części "stodołowej" jest zimno a tam właśnie znajduje się prysznic). Niemniej będziemy dobrze wspominać:)


5

Super miejsce, zgadzam się z poprzednikami, że chata pozwala poczuć klimat Podlasia. Spokój, cisza i śpiew ptaków pozwala zaś na zatrzymanie się choć przez chwilę w pogoni dzisiejszego świata. Gospodarze bardzo kontaktowi i pomocni. Na 100 % polecam!


5

Cała chata i jej okolica to wszystko, czego potrzeba aby odpocząć od codzienności. Okolica zachęca do długich spacerów i odkrywania tego, co chowa. Sama chata to prawdziwie podlaskie miejsce, w którym można poczuć się jak u babci na wakacjach. Są przytulne pokoje, kompletnie wyposażona kuchnia, jadalnia na wspólne posiłki, czysta i przyjemna łazienka i co najważniejsze, piec kaflowy tworzący klimat całego domku oraz ganek, na którym można spedzac długie godziny. Podwórko to duża przestrzeń, w której można robić co tylko się chce, a można tez nie robić nic :) są sąsiedzi opowiadający różne historie i jest sklep obwoźny, do ktorego zbiegają okoliczni mieszkańcy kiedy tylko pojawia się w pobliżu. Tak naprawdę, jedyne czego nam brakowało to lampa nocna w największym pokoju oraz oświetlenie na ganku, zeby jeszcze bardziej z niego skorzystać w późniejszych godzinach wieczornych :) Byliśmy w domku razem z większa grupa znajomych, niemowlakiem i czworonożnymi przyjaciółmi, każdy miał swoje miejsce, kiedy potrzebował chwili spokoju i jednocześnie mieliśmy przestrzeń do przebywania wspólnie. Już nie możemy doczekać się kiedy wrócimy na Podlasie!


5

Miejsce, w którym człowiek chciałby zostać. Cisza, las i przemiły sąsiad, który pięknie opowiada o historii okolicy. Niezrównane pierogi od sołtysowej z Wiluk, wieczorne ogniska oraz chęć skorzystania z kąpieli w bani to powody, dla których na pewno szybko tu wrócimy.


5

Cudowne miejsce! Nie wiem jak to działa, ale w tym domku nawet leżenie i patrzenie w sufit było ciekawe. Idealne miejsce, aby odpocząć, zwolnić i odetchnąć od życia codziennego. Przepiękne podlaskie okolice, warte odwiedzenia. W domku wszystko, czego potrzebujemy do szczęścia na urlopie. Zdecydowanie polecam - dobrymi miejscówkami należy się dzielić, chociaż nie wiem, czy nie będę zawiedziona, jak okaże się, że przy następnej okazji nie będzie miejsc do rezerwacji ;)


5

Spełnienie marzeń o trybie offline. Akurat trafiła nam się konkretna podlaska zima ze śnieżycami, zerwanymi liniami wysokiego napięcia itp. ale w domu można napalić w piecu, pić kawę, czytać książki i rozmawiać rozmawiać rozmawiać i cudownie się nudzić. Warto zaprzyjaźnić się i pogadać z sąsiadami ze wsi, można się nasłuchać ciekawych opowieści i poradzić w razie kłopotów. W okolicy można pójść do lasu (niedaleko przepiękny rezerwat, w śniegu tropy rozmaitych zwierzaków), do którejś z sąsiednich miejscowości (w Werstoku błękitna cerkiewka, w Wilukach sołtysowa zaprasza na świetne pierogi z jagodami) lub do Dubiczów Cerkiewnych na pyszyne podlaskie jedzenie do Zajadu u Jana. Samo wyjście z domu, odśnieżenie podwórka, przyniesienie drewna na opał lub krótka podróż autem to w warunkach zimowych przygoda. Nieco dalej same atrakcje: Hajnówka, Białowieża, żubry no i szlaki turystyczne i rezerwaty Puszczy Białowieskiej. Sam domek kompletnie wyposażony, duży, wygodny i odporny na wszystkie (nawet ekstremalne) warunki pogodowe. Szczerze polecamy!


5

Za krótko tam byłem, ale niestety jest tam pięknie, małe wioski za lasem, wszystko co potrzebujesz do jedzenia kupisz u sąsiadów i w wiosce obok, nie trzeba nigdzie jeździć na zakupy, spokój i cudowny ciepły zapiecek, szkoda że tak krotko. Pozdrawiam Właścicieli, może kiedyś będzie tam u Państwa Ruska bania, to wtedy przyjadę ale nie wyjadę , wszystkiego dobrego !!!!!!!!!!!!!


5

Wspaniały pobyt w niesamowitym miejscu na Podlasiu. Chata w Pasiecznikach to majstersztyk. Cudownie było palić w piecu, rano pić świeżo zaparzoną kawę, a wieczorem zajadać się pierogami z pobliskiej knajpki. Ukoronowaniem wyjazdu było rozpalenie bani. Polecamy tę chatę wszystkim, którzy poszukują autentycznych, swojskich klimatów oraz pragną odpocząć od zgiełku wielkiego miasta w ciszy i spokoju.