Save See photos
Updated: 3 days ago

Siedlisko Letnia Kuchnia

Translated automatically with Google Translate

Jeśli zastanawialiście się kim są marzyciele, to właśnie my. Ela, David i nasz mały Ernest. Spełniamy marzenia o porywającej pracy, podróżach, miłości, równowadze, budowaniu lepszego świata, doświadczania innych kultur i wreszcie tego największego – o stworzeniu miejsca, w którym będziemy realizować wszystkie te cele, a dodatkowo serwować niewymuszony odpoczynek. Droga na Warmię była kręta, prowadziła przez Europę, Azję, Himalaje, Amerykę Północną i Środkową, Ocean Indyjski. Tam, na wulkanicznej rajskiej wyspie La Reunion, pomiędzy Madagaskarem a Mauritiusem już prawie kupiliśmy biało-niebieski pensjonacik na wysokości 1204 n.p.m. Życie pisze jednak najróżniejsze scenariusze, a nasz serial najwyraźniej nie miał się rozgrywać na archipelagu Maskarenów. Myśleliśmy, żeby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, ale serce podpowiadało Warmię.

Moja babcia mieszka w małej wiosce położonej nad rzeką Skrwą. Latem, w dawnych czasach, zawsze gotowała w letniej kuchni, która dla nas dzieciaków miała pewną magię. Letnia kuchnia zawsze będzie mi się kojarzyć z pysznym jedzeniem. Truskawkami i agrestem w czerwcu, pomidorami i papierówkami w lipcu, złotym zbożem w sierpniu i najwspanialszymi jabłkami we wrześniu. Do tego stół na trawie, błogie lenistwo i beztroska.

Sercem naszego siedliska na Warmii jest właśnie Letnia Kuchnia. To tu, zarówno my jak i goście, spędzamy najwięcej czasu. Gotując, jedząc, rozmawiając i słuchając muzyki. Z tarasu Letniej Kuchni możecie cieszyć oczy dzikimi zwierzętami pochodzącymi do stawu. Wieczorem, rozmowy przy kolacji zagłusza rechot żab. Czyste szaleństwo, mówię Wam.

Potem powrót do pokoju, nasłuchiwanie jak ziemia oddycha miarowo, jak ćmy lecą do światła, a ptaki powoli cichną w nocnej ciszy. Rano za to rozpoczynają pierwszą zmianę wcześniej niż Wy i budzą skuteczniej od budzików. Dzieciaki wybiegają na trawę boso, idą sprawdzić czy kijanki w stawach zmieniły się już w żaby, a potem zaglądają do ogródka, bo pomidory na śniadanie same się nie zbiorą. Wy za to macie czas na rozmowy, które tak lubimy i leniwą kawę.

Wymieniamy się doświadczeniem, rozmawiamy i cieszymy się życiem. Znajdziecie nas na Warmii, kilkanaście kilometrów od Olsztyna. W otoczeniu lasu, z dwoma rozlewiskami przed oczami i otwartymi sercami. To jest właśnie to.


PS Marzy nam się taki scenariusz, że każdy z Gości Letniej Kuchni staje się częścią rozwoju tego miejsca. Dlatego zależy nam, żebyście wiedzieli jaką filozofią kierujemy się w życiu.

Wierzymy w równowagę i zrównoważoną turystykę, jesteśmy przekonani, że każdy może podróżować odpowiedzialnie. Praktykujemy też zero waste. W Letniej Kuchni ustaliliśmy i wdrożyliśmy system zarządzania pojemnikami na odpady. Główna zasada jest prosta - im mniej śmieci, tym lepiej. Będąc gościem Letniej Kuchni dołączycie więc do naszej filozofii less waste. Mamy permakulturowy ogródek, a od 2022 roku, planujemy mieć piękną bibliotekę wolnych od GMO, tradycyjnych i smacznych nasion do dzielenia się i wymiany.
Chcemy z roku na rok stawać się bardziej samowystarczalni i odpowiedzialni za nasz kawałek ziemi. Wiele jeszcze przed nami, ale mamy nadzieję, że pomożecie nam w tej drodze.

Ela i David Legros

Hi, it's us - Ela, David. I was brought up on Polish soil, husband in the sun of the La Reunion island in the Indian Ocean. Fate brought us together in Thailand in 2016 and it was there that the idea for Move Our World, a conscious travel blog, which became our life project, was born right away. Together, we traveled across Russia, China, Laos, Thailand, Sri Lanka, India, Nepal, Spain, Cuba, Mexico, Guatemala, Nicaragua and Costa Rica. From the very beginning, however, we knew that this journey would lead us to our home. A dream place where we will create space for people seeking unforced rest. Where will you be able to stop and be inspired by the surrounding nature, atmosphere and healthy life. We charmed this place for a few years. Already in Russia we dreamed of the Colombian jungle by the ocean. In Asturias, we found a house in the mountains and could not stop thinking about it for the next months. In Costa Rica, I went back to learning French so I could talk freely at La Reunion. Almost... there, we almost bought a wonderful guest house overlooking the Piton des Neiges. There were many ideas and their winding paths. Even if it seems to us that we are ready for various things and we make decisions consciously, life verifies our efforts in its strange way. We just moved to Warmia. 20 km from Olsztyn we found a habitat. This is where we will realize the dream of conscious hosting. We invite you with open heads and hearts.
Ela, David and Ernest
more

czekamy na Was - na poszukiwaczy relaksu, na dzikie dzieci, na zwierzaki
budujemy jadalny las - chcemy wykorzystać otaczającą naturę do uprawy zdrowego jedzenia
serwujemy śniadania i obiadokolacje - wszystko zdrowe, domowe i sezonowe
dwa stawy przy domu - to tu latem tętni życie, a zimą pojawiają się morsy
u naszych sąsiadów nad rzeką zacumowaliśmy kilka kanu - dopłyniesz nimi do Jeziora Wadąg
staramy się być zero waste, promujemy odpowiedzialne podróżowanie i uprawę roślin według zasad permakultury

Location

  • In / At the edge of the forest
  • In the countryside

Type of accommodation

  • Rooms and apartments

Board

  • Breakfast included
  • Full board
  • Local products

Facilities

  • Nearby the water
  • Parking
  • Internet
  • Near the woods
  • Close to attractions
  • Pet friendly
  • No neighbors
  • Bicycles
  • The host on site
  • Place for a bonfire or barbecue
  • Kayaks
  • Private bathroom
  • Flexible arrival / departure times
  • Bed for a child
  • Double bed
  • Unique view from the window

Local food

  • Eggs
  • Vegetables
  • Fruits
  • Bread
  • Preserve
  • Honey
  • Mushrooms

Where will I sleep?

W Warmińskim Siedlisku, z widokiem na 2 rozlewiska, z ogródkiem i sadem w zasięgu wzroku. Jest letnia kuchnia, w której pichcimy, 3,5 ha przestrzeni totalnej wolności i miejsce na Wasz odpoczynek.

W leśnej stodole znajdziecie 4 pokoje. Każdy z łazienką i tarasem. 3 z nich są dwuosobowe z możliwością...
dostawki dla dziecka. Trzeci to opcja rodzinna, dla 4 osób. Raczej szkoda Wam będzie czasu na siedzeniu w pokoju, ale przygotowaliśmy je tak, żeby było wygodnie.

Leżaki i hamaki na tarasach to zdecydowanie dobra opcja na nocne bezkarne podsłuchiwanie żyjącego lasu. Jeśli nie słyszeliście na żywo rykowiska, po wizycie u nas będziecie o nim opowiadać z wypiekami na twarzy. Obiecujemy.

Dla dla poszukujących przestrzeni na wyłączność przygotowaliśmy drewniany 2-osobowy domek na łące. Warmiak to domek z duszą. Lubi jak się do niego mówi. Do perfekcji mu daleko, jest taki cudownie krzywy i zakochują się w nim wszyscy. Ma dużo okien, łazienkę i taras wychodzący na las. Podobno powstała w nim niejedna książka. Może i Ty coś w nim napiszesz?

Chcemy żebyście czuli się swobodnie. Każdy nasz gość ma dostęp do:
- Letniej kuchni i wspólnej przestrzeni wokół niej – stoły, ławki, hamaki.
- Stawu – łódka i paddling, leżaki nad stawem. Akcesoria do wędkowania.
- Biblioteki w leśnej szopie. Znajdziecie w niej oprócz książek mapy, informacje turystyczne i instrumenty muzyczne.
- Rowerów i map szlaków rowerowych.
- Przestrzeń dla dzieci – przede wszystkim zachęcamy do spacerów po lesie. Jesteśmy w trakcie przygotowywania miejsca na podwórku z oponami, bujakami i błotną kuchnią.
- Ponad 3 hektarów prywatnego terenu otoczonego lasem.
- Wi-fi (bez szaleństw w kwestii zasięgu i szybkości).

Przyjeżdżając do nas chcemy, abyś był częścią naszego życia. A my z roku na rok chcemy stawać się bardziej samowystarczalni. Jesteśmy zmęczeni marnotrawstwem, nieodpowiedzialnym podróżowaniem, słabym jedzeniem i bylejakością. Dołącz do naszego planu zmiany świata.
more

What will I eat?

Zaczynamy od śniadania mistrzów. Pieczony w domu chleb na zakwasie. Wszelkie smarowidła wegetariańskie. Robione przez nas dżemy. No i jajka od Pana Edka ze wsi*. Nie możemy pominąć kawy od Bless Coffee - lokalnej palarni z Olsztyna, która może poszczycić się tytułem Mistrza Polski Baristów.

Kolacja...
to zestawienie naszych podróżniczych inspiracji. Mieszamy kuchnię babci Halinki i mamy Marielle z dalekiego Reunionu na Oceanie Indyjskim. Z reguły jest to zupa/przekąska +danie główne + coś słodkiego. Śniadania i obiadokolacje są wliczone w cenę pobytu.

W ciągu dnia możecie dokupić napoje. Na życzenie możemy przygotować mini lunch lub kosz piknikowy. Wszystko w rozsądnej cenie.

Tworzymy bibliotekę nasion, bo nasiona to po prostu życie. Zobowiązaliśmy się (przed sobą) do uprawy warzyw z bezpłatnych i ekologicznych nasion. Plan wdrożymy do końca roku 2021. Nie chcemy z roku na rok kupować nasion w sklepach. Chcemy w ten sposób docenić cykl życia. W przyszłości planujemy mieć piękną bibliotekę wolnych (od GMO, licencji), tradycyjnych i smacznych nasion do dzielenia się i wymiany.

Jedną z zasad permakultury jest obfitość. W naszym siedlisku powoli budujemy więc jadalny las. Chcemy maksymalnie wykorzystać otaczającą nas naturę do uprawy tego, co chcemy jeść i podawać Wam - naszym gościom.

*Przymierzamy się do kurnika, ale pobliskie lisy już o tym wiedzą... Dlatego ciągle jesteśmy na etapie planowania ogrodzenia i zdecydowanie potrwa to jeszcze trochę.
more

What will I do?

Fajna nuda nie jest zła, fajna nuda czyści głowę, w której robi się miejsce na nowe pomysły. Liczmy na to, że u nas przede wszystkim odpoczniesz, zregenerujesz siły i przeżyjesz przygodę za jeden uśmiech. Dla poszukiwaczy wytchnienia przygotowaliśmy kilka stref relaksu na terenie siedliska. Leżaki i... hamaki to podstawa. Jak już Ci się znudzi telewizja live z programem las lub rozlewisko, możesz w stylu hawajskim podbić nasz staw - deska i pagaj są w pełnej gotowości. Na tych bardziej stonowanych czeka tradycyjna łódka. Staw to dla Ciebie za mało? U znajomych, którzy mieszkają nad rzeką, zacumowaliśmy kilka łódek kanu - dopłyniesz nimi do Jeziora Wadąg. Możesz też dojechać do niego na jednym z kilku dostępnych rowerów. A poza tym wszystkim LAS. Po prostu las. Jest na wyciągnięcie ręki i tylko od Ciebie zależy co z nim zrobisz.

A gdyby się już tak zdarzyło i faktycznie będziecie się nudzić to możemy Wam pokazać o co chodzi w pieluchach wielorazowych dla dzieci (te są dostępne dla naszych gości na zasadzie - używasz i zostawiasz, my pierzemy). Możecie nam pomóc ściółkować w ogródku. A może chcecie odnowić jakiś mebel? Coś wymyślimy.
more

What's for children?

Dzieci w Siedlisku czują się super swobodnie, jak żaby w przydomowym stawie. Zapraszamy więc wszystkie kumki, zwłaszcza te szalone i dzikie. Co nie boją się brudzić, a na widok krzywej deski krzyczą - krokodyl! Potem te krokodyle atakują plażowiczów nad stawem. Bywa więc bajerancko, wyobraźnia szaleje,... kijanki zmieniają się w skrzeczące ropuchy, a zabawa kończy się dopiero po zachodzie słońca. Poza tym od rana do nocy organizowane jest budowanie szałasu, opiekanie chleba nad ogniskiem, podglądanie zwierząt z Przemkiem i zdrowe jedzenie.

A już tak zupełnie na serio. Mamy misję. Wierzymy bardzo w edukację dzieci. Taką mądrą, naturalną, na świeżym powietrzu. Chętnie wytłumaczymy dlatego warto i jak ograniczać, a później segregować śmieci. Zabierzemy dzieciaki do ogródka, może wrócą do domu z jakąś rośliną? Chodzenie po drzewach, wąchanie mchu i tropienie zwierząt - natura w naszym siedlisku jest na wyciągnięcie ręki.
more

Amenities

  • Towels
  • Bedding
  • Balcony, terrace
  • No TV set

How much will I pay?

Cennik (śniadania i obiadokolacje w cenie)

za dobę
cena za osobę dorosłą 150 zł
dzieci do lat 3 gratis
dzieci 3-12 lat 60 zł

Place rules

Accepted animals:

small dogs, medium dogs, big dogs

Maximum number of guests: 12 people

Standard minimum period: 2 days

Wakacje
2020-06-20 - 2020-08-29
From Saturday to Saturday
Payment and booking conditions

Aby potwierdzić rezerwacje należy wpłacić zadatek w wysokości 40% wartości rezerwacji przez system Slowhop.

Pozostała kwota:

  • Cash on the spot
Arrival and departure times
  • Check in from:15:00
  • Check out till:11:00
Address
  • Barczewko 100
  • 11-010 Barczewko

How to get here?

Od asfaltu dzieli nas niecałe 2 km drogi szutrowej. Doprowadzą Was do nas znaki 'Letnia Kuchnia' i 'Barczewko 100'. Entuzjastów #slowtravel, zachęcamy do tej formy podróży. Najbliższy dworzec PKP to Olsztyn Główny (15 km od siedliska). Możemy odebrać Was z dworca - koszt to 50 zł/1 samochód osobowy. Możecie też bezpośrednio z dworca dojechać do Gadów – autobus 725. Stąd odbierzemy Was bez dodatkowych kosztów.

Opinions