Stare Polaszki 13 - review

5

Zacznę od tego, że w moim odczuciu miejsce w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Piękne i zadbane kwiaty oraz żywe kolory domu cieszą oko i zachęcają, aby się w nim zatrzymać. Jeżeli do tego dodać wielką życzliwość tak pani Kasi jako gospodyni, jak i pań pracujących w restauracji to pięć gwiazdek należy się bez zastrzeżeń. Dom jest faktycznie blisko drogi, co podkreślało wielu gości, ale według mnie jest to bardziej zaleta niż wada. Natomiast otoczenie domu, pobliski staw i łąka sprawiają, że czas natychmiast zwalnia. Być może jest to też kwestia podejścia do samego urlopu – dla mnie musi być wolniej, swobodniej i na luzie. I to bez trudu udało się osiągnąć w Polaszkach. Nie byliśmy na Kaszubach od wielu lat i bardzo się cieszę, że pierwszym miejscem, do którego trafiliśmy były właśnie Stare Polaszki 13. Polecam je jako sympatyczne miejsce i dobrą bazę wypadową do odkrywania uroków tej części Kaszub. Pozdrawiamy panią Kasię i całą ekipę.

Host: Katarzyna i Jan
2021-10-12

Pani Mario:) ślicznie dziękujemy, pozdrawia cała załoga Starych Polaszek 13, koniecznie zapraszamy ponownie :)


5

Byliśmy tam na dwa dni, bardzo fajne miejsce z bardzo uczynną załogą. Miałam kilka niestandardowych próśb, a czułam ze dla nich to nie problem się do nas trochę dostosować. Pokoje czyste, całe miejsce zadbane. Możliwość łowienia ryb, zrobienia ogniska , no i super sauna, która dopełniła relaksu. Jedzenie przepyszne, wszystko co zjedliśmy było wyśmienite. Na wyjazd Dla odpoczynku i relaksu polecam z całego serca.

Host: Katarzyna i Jan
2021-09-21

Dziękujemy z całego serca pani Karolino:)


1

Opinia, która tu wyrażę pojawiła się we wcześniejszych komentarzach i co ciekawe, nie nakłoniła gospodarzy do wprowadzenia zmian, a Slowhopa do zweryfikowania oferty. Zarówno zdjęcia w ofercie, jak i sam jej opis brzmiały jak sielanka. Sielanka, która okazała się jednakowoż mocno naciągana, a jej odnalezienie wymagało sporo trudu. Przede wszystkim lasy, łąki, jeziora i cisza tak zachwalane w ofercie były poza jakimkolwiek rozsądnym zasięgiem spaceru. Wręcz wymagały przemieszczenia się samochodem. A ciszę przerywał ruch samochodów, ponieważ tak urokliwie opisywana miejscówka leży przy mocno ruchliwej drodze. I stanowi de facto restaurację/salę weselną, a nie obiecywany raj. Za słabym miejscem idzie słabe urządzenie pokoi, tanimi meblami, najsłabszą pościelą, z zapachem pleśni w łazience. Właściciele chyba od początku założyli, że baza noclegowa ma służyć krótkim noclegom weselnych gości, ponieważ nie przewidzieli jakiegokolwiek miejsca do trzymania kosmetyków w łazience, foteli/krzeseł w pokojach, tudzież szafy. Za mały kran w umywalce i nieustający zapach pleśni dopełniały obrazu. Pleśń można było także znaleźć w lodówce udostępnionej gościom. Za kpinę należy także uznać obrazowo opisane posiłki, domowe i lokalne produkty, własne obfite grządki. Codziennie rano niemrawa i wiecznie nadąsana obsługa odkrywała ze zdumieniem, że ma pełen pensjonat gości. Co za tym idzie, bez względu na porę przybycia na śniadania zastawało się zawsze puste półmiski, o których uzupełnienie nie sposób było się doprosić. Jedzenie z nich znikało nie dlatego, że było takie pyszne i lokalne, ale dlatego, że byto go tak mało. Wystawiane sery, wędliny i warzywa miały lokalny rodowód, jednakże bliższy biedronce czy innemu dyskontowi niż zaprzyjaźnionym gospodarstwom. Szczytem były przeźroczyste plastry pomidorów rodem ewidentnie z hurtowni. Nie lepiej stała sprawa dań z karty, które pozostawiały wiele do życzenia. Nie wspominając o nieuprzejmej i obrażonej obsłudze, która nie potrafiła podać zamówionego posiłku w przyzwoitej kolejności. Moja opinia nie jest pochlebna, jednakże odwiedziłam już dostatecznie wiele podobnych miejsc, żeby wiedzieć, jak takie miejsce powinno wyglądać. Aby być wiarygodnym wystarczy być szczerym w tym co się robi. Przedstawiona na stronie oferta nie pokrywa się z rzeczywistością i jest to bardzo duży zgrzyt. Ja nie polecę tego miejsca nikomu, bo nie spełnia ono obietnic tak pięknie przedstawionych w ofercie. Pobyt w Starych Polaszkach 13 był sporym zgrzytem podczas pobytu na Kaszubach.

Host: Katarzyna i Jan
2021-09-01

Dzień dobry pani Justyno, szczerze mówiąc to nie spodziewaliśmy się innej opinii od pani, ponieważ wiele z powyższych uwag spowodowanych jest Państwa złym nastawieniem, które było widać już w momencie zameldowania. Jakość naszego jedzenia ( zaopatrujemy się u lokalnych dostawców, sery zagrodowe z Fundacji Burego Misia, pieczyste mięsa na śniadaniu wykonujemy sami, po pstrągi jeździmy do pobliskich łowisk, miody, jajka od sąsiadów, dżemy robimy sami, pieczemy drożdżówki, rogaliki i goście są bardzo zadowoleni) czy tez wyposażenie pokoi jest bardzo dobrze odbierana u innych gości. Co do wesel, organizujemy je, ale poza terminami, które zajmują nasi goście wypoczywający u nas i często goście weselni nawet u nas nie nocują. Na śniadaniach obsługa bardziej była zestresowana niż zaskoczona czym kolwiek, a to z powodu krzyków pani męża, który pośpieszał obsługujące kelnerki. Jeśli chodzi o ulice, to w ofercie na slow hop jest informacja na ten temat, a lasy, łąki i jeziora w promieniu 2 km Naprawdę przykro nam, że nie sprostaliśmy Państwa oczekiwaniom:(


5

Stare Polaszki 13 to wspaniałe i prawdziwie rodzinne miejsce, które polecam każdemu pragnącemu poznać uroki Kaszub i Kociewia. Codziennie mogliśmy się delektować zdrowymi śniadaniami oraz domowymi wypiekami, które znikały z talerza, zanim obsługa zdążyła wrócić do kuchni! Polecamy również menu restauracyjne, szczególnie sandacza, rosół i żurek (chociaż kopytka i pierogi z jagodami również cieszyły się dużą popularnością wśród naszych dzieci). Domowa atmosfera stworzona przez Panią Kasię udzielała się do tego stopnia wszystkim dookoła, że dzieci bez skrępowania udawały się eksplorować teren, czasami zbyt zachłannie pozbawiając pobliski ogród jego dobrodziejstw. Bardzo dziękujemy za przemiły pobyt i z przyjemnością jeszcze tu wrócimy.

Host: Katarzyna i Jan
2021-08-06

Bardzo się cieszymy i z niecierpliwością czekamy na Wasz kolejny przyjazd, uściski, pozdrawiamy!


5

Miejsce idealne dla rodzin z dziećmi. Trampolina, traktor, łąki, pola dużo trawy i otwartej przestrzeni do zabaw dla dzieci. Właściciele stworzyli miejsce z duszą, które ma w sobie "to coś". Pani Kasia jest dobrym duchem tego miejsca, w jednej chwilii organizuje atrakcje dla dzieci. Lepienie pierogów z jagodami, malowanie drewnianych pamiątek czy wieczorne ognisko pozwalają na lepsze poznanie się z pozostałymi gośćmi. Do tego nie brakuje bardzo smacznych śniadań, pysznych obiadów z karty. Wszystko z lokalnych produktów i wysokiej jakości. Nasze serca skradły domowe słodkie wypieki na koniec śniadań a gorące jagodzianki to prawdziwy sztos! Podczas naszej wizyty okazało się, że Stare Polaszki przyciągają też ludzi z którymi można wspólnie spędzić czas, docenić klimat i duszę miejsca.

Host: Katarzyna i Jan
2021-08-05

Baaaardzo dziękujemy, jest nam ogromnie miło, mamy nadzieje, że w takim składzie zobaczymy się ponownie! Do zobaczenia!


4

Spokojne i urocze miejsce. Idealne dla tych, którzy chcą się wybrać na Kaszuby razem z psem. Pani Kasia i obsługa odpowiadają na każdą potrzebę i prośbę. Miło zjeść śniadanie przed lokalem, na świeżym powietrzu, gdzie każdy metr terenu jest naprawdę zadbany. W Starych Polaszkach jest gdzie spacerować, można skorzystać z rowerów, które są na miejscu, a także smacznie zjeść. To też świetna baza wypadowa do innych okolicznych lokalizacji na Kaszubach, a i na plażę (my wybraliśmy Dębki) albo do Gdańska jest niedaleko! Pozdrawiamy właścicielkę, obsługę, a wszystkim to miejsce polecamy!

Host: Katarzyna i Jan
2021-07-14

Bardzo Wam Dziękujemy:) było nam bardzo przyjemnie. Mamy nadzieje do szybkiego zobaczenia:)


5

Miejsce naprawdę ładne i zadbane, na zewnątrz dobrze zagospodarowany teren (taras, trawa, ławki, staw z pięknym pomostem). Możliwość wynajęcie sauny na wyłączność, dzięki czemu nie musimy się martwić o tłum ;) Do tego dobra lokalizacja wypadowa w wiele fajnych miejsc znajdujących się na tyle blisko, że można śmiało pojechać rowerem, który jest do wynajęcia na miejscu (wynajem darmowy). Jedzenie było dobre i dużo, nasze serca skradły przede wszystkim świeże i ciepłe drożdżówki na śniadanie. Budynek jest co prawda położony przy ulicy, ale byliśmy na to gotowi, ponieważ taka informacja znajduje się na stronie, jednak w godzinach wieczornych ruch jest tam niewielki. Polecam. :)

Host: Katarzyna i Jan
2021-06-04

Pani Magdo ślicznie dziękujemy :) i mamy nadzieje do szybkiego zobaczenia :)


4

Super wypoczynek w bardzo zadbanym miejscu. Niczego nam tu nie brakowało. Przytulny i ładnie zaaranżowany pokój i łazienka. Czysto, miło i wygodnie. Jedzenie smaczne, choć trochę liczyliśmy na więcej lokalnych specjałów na śniadanie. Okolica wspaniała do relaksu. Polecamy.

Host: Katarzyna i Jan
2021-06-04

Baaardzo dziękujemy za opinię, staramy się jak możemy, choć po pandemii nie jest to łatwe :)


5

Spędziliśmy w Starych Polaszkach 8 dni. Było przecudnie! Otoczenie piękne i zadbane. Właściciele i załoga przemili. Jedzenie bardzo dobre i dużo :) Czas tam wolniej płynie, bez patrzenia na zegarek.

Host: Katarzyna i Jan
2021-05-24

Pięknie dziekujemy pani Joasiu:) Bardzo nam było miło i do zobaczenia !


5

Gorąco polecam. Czas tam biegnie jakby wolniej. Cudowna okolica, pyszne jedzenie oraz przmili gospodarze!

Host: Katarzyna i Jan
2021-05-24

Bardzo nam miło, ściskamy mocno i mamy nadzieje do szybkiego zobaczenia :)


4

Właściciele i obsługa są przemili, profesjonalni i dla nich samych chętnie bym wróciła. Sam pobyt był dla nas bardzo spokojny - niestety w zimne, deszczowe dni niewiele zostało nam do zrobienia prócz siedzenia w pokoju i czytania/ oglądania filmów. To dla mnie minus tego miejsca - wciąż brakuje otwartych, luźnych wspólnych przestrzeni jak biblioteczka z kominkiem, fajna altana z ogrzewaniem na podwórzu etc. Jedzenie bardzo smaczne, zero zastrzeżeń. Ogromnym plusem była dla nas możliwość dokładnego dogadania godziny podania obiadokolacji, mogliśmy dokładnie dopasować ją do naszych innych planów. W czasie pobytu byliśmy też w saunie i ruskiej bani - doświadczenie naprawdę nie do podrobienia. O ile sauna wygląda dosyć standardowo, to bania z zimną wodą oraz stojąca obok podgrzewana beczka są moją definicją relaksu. Zwłaszcza z widokiem na piękną Kaszubską wiejską przestrzeń i wiosenne zachody słońca.

Host: Katarzyna i Jan
2021-05-11

Baaardzo dziękujemy za opinie i za 4 gwiazdki:)


5

Cudowne miejsce prowadzone przez wspaniałych ludzi. Czyste i przytulne pokoje, smaczna kuchnia! Dookoła piękna przyroda, miejsce idealne dla osób szukających spokoju i relaksu oraz dla tych którzy lubią aktywnie spędzać czas! Wrócimy do was na pewno!

Host: Katarzyna i Jan
2021-04-27

Dziękujemy :))))) i do zobaczenia :)


5

Myśle, ze w Starych Polaszkach każdy znajdzie coś dla siebie: dobre jedzenie (królewskie śniadania), przemiłych ludzi, saunę, ruską banię, rowery. Jest czas na wędkowanie i lekturę. W okolicy niemało atrakcji: jeziora, urokliwe miejsca (Dwór Wybickich, Arboretum w Wirtach, Skansen we Wdzydzach Kiszewskich), Gdańska starówka na wyciągnięcie ręki. Wieczorem można nadrobić zaległości kinowe. A nad wszystkim czuwa wspaniała Pani Kasia, z która bardzo trudno się nie zaprzyjaźnić. Polecam, z całego slowhopowego serca!

Host: Katarzyna i Jan
2020-10-07

Najmocniej jak możemy dziękujemy i do zobaczenia ❤️


5

Piękne miejsce (pokoje schludne i estetyczne, tak samo zagospodarowanie terenu), pyszne jedzenie (m. in. cudowna szarlotka, pierogi i grzaniec Polaszkowski), przemiła obsługa, przekochana właścicielka (chociażby dla której tu warto przyjechać). Jest też sauna i balia z których warto skorzystać - relaks gwarantowany. Bardzo bardzo polecam :)

Host: Katarzyna i Jan
2020-10-07

Baaaaardzo dziekujemy, ze mogliśmy Was ugościć 🙂 zapraszamy znowu !


4

Niewątpliwe zalety tego miejsca to pięknie zagospodarowany i zadbany teren, przemili właściciele i obsługa, którzy tworzą przyjazny klimat, pyszna kuchnia na miejscu (śniadania nawet za duże), uroki wsi oraz położenie, które pozwala w krótkim czasie dojechać do kaszubskich atrakcji (zdecydowanie polecamy przyjechać samochodem). Jedyne niegodności to ciasne pokoje (zwłaszcza te dla dwóch osób), w których nie ma szaf, więc w razie niepogody spędzanie czasu w pokoju może być bardziej uciążliwe niż przyjemne. Mimo to zdecydowanie polecamy Stare Polaszki:)


5

200 lat temu to miejsce nazwane byłoby gospodą z pokojami gościnnymi. I to oddawałaby atmosferę miejsca: niewielka restauracja przy bocznej drodze z pysznym jedzeniem i przytulnymi pokojami gościnnymi na pietrze w bajkowym otoczeniu pół i lak. Widok z okna na staw zachwyci każdego. Pokoje są dość duże i ładnie urządzone. Raczej na weekend lub przedłużony weekend niż na dłuższy pobyt gdyż nie ma szafy - jest tylko funkcjonalny wieszak z półeczkami - my byliśmy tydzień i daliśmy radę ale jeżeli ktoś woli mieć wszystko w szafie to może mieć problem. Pokoje są sprzątane na życzenie. Na piętrze dostępna lodówka, dzbanki z wodą i cytryną, herbata i kawa. W restauracji kuchnia polska. Śniadania obfite - serwowane do stolika w tym m.in. półmisek lokalnych serów i wędlin, zawsze coś na ciepło i deser w postaci ciasta drożdżowego, placuszków z jabłkiem i in. Po południu polecam przepyszne pierogi z ryba i zupę rybną. Uwaga: Dania główne bardzo duże. Kuchnia czynna jest do godziny 19 co warto zapamiętać. Gdy spóźniliśmy się był już problem gdyż okoliczne restauracje są czynne do 18 ale Biedronka w Starej Kiszewie jest czynna do 23:00 i uratowała sytuację. Okolica do zwiedzania idealna bo i Kaszuby i Kociewie. Niedaleko do Wdzydz i wspaniałego skansenu, okolica słynie tez z kamiennych kręgów z czasów prehistorycznych. Poza tym jeziora, piękne wioski i miasteczka. Do Trójmiasta godzinny dojazd. Na miejscu są rowery - my mieliśmy własne i było miejsce aby je przechować na czas pobytu. Serdecznie polecam.

Host: Katarzyna i Jan
2021-04-27

Ślicznie dziękujemy pani Kasiu!!!! Serdecznie zapraszamy ponownie:)


4

Bardzo gościnna atmosfera, obfite śniadania, przemiła właścicielka. Poczucie swobody na miejscu. Posiłki są dostosowane do indywidualnych preferencji / nietolerancji żywieniowych. Co ważne, można skosztować lokalnych produktów (ryby, sery). Widać również dbałość o otoczenie (zieleń i staw). Miejsce to doskonała baza wypadowa, aby zwiedzić okolice Kaszub i Kociewia. I choć pokoik był niewielki i mógłby być lepiej wygłuszony, to miejsce polecam z czystym sumieniem, bo widać staranie właścicielki o dobre samopoczucie gości i ich wypoczynek.


3

Ogólnie in plus, ale spodziewaliśmy się trochę więcej po noclegach z bazy Slowhop. Miejsce ładne, dom ciekawy, chociaż nie odrestaurowany jak zapowiada opis, a zbudowany na nowo. Jesteśmy fanami starych miejsc z duszą, które otrzymały drugie życie, a tu jednak rozczarowanie. Zgadzam się, że z obsługi to Pani Kasia jest fantastyczna, a pozostałe Panie jednak mniej... Pani Kasia właścicielka miła i pomocna. Śniadania pyszne, dzieci zachwycone i najedzone. Byliśmy tydzień, weekend to max w tym miejscu.


5

Właśnie wróciliśmy z urlopu. Zostawiliśmy w Starych Polaszkach 13 kawałek swojego serca. Miejsce cudowne z duszą. Wspaniałe jedzenie, zieleń, cisza wokół mnóstwo jezior i atrakcji. Zdecydowanie można się wyłączyć i odpocząć. Polecamy!!!

Host: Katarzyna i Jan
2021-04-27

Pani Bożenko bardzo dziękujemy!


3

Miejsce faktycznie jest dosc urokliwe i niewiarygodnym jest ile fantastycznych wrażeń dostarcza okolica. Jednak sam pensjonat znajduje się przy samej drodze, wiec cisza jest, ale jednak trzeba się przejść trochę dalej od zabudowań. Spędziliśmy w Polaszkach tydzień i nie nudzilismy się absolutnie. Pani Kasia - właścicielka - przemiła osoba, z którą można załatwić każdy problem, albo przynajmniej spróbować. Obsługa - ogólnie miła, choć tutaj już bez przesady. Jedna kelnerka Kasia - jak właścicielka - do rany przyłóż. Pozostałe panie niezbyt były chyba jednak zadowolone ze swojej pracy i na ich twarzach rzadko gościł uśmiech. Śniadania różnorodne i bardzo obfite, jednak z tymi lokalnymi potrawami to tez lekka przesada, dwa dni z rzędu trafił nam się na talerzach zupełnie zwykły biedronkowy ser żółty lekko już podplesnialy i wyraźnie przekładany z talerza na talerz dzień po dniu. Mleko z kartonu, zwykły chleb, właściwie z lokalnego jedzenia to chyba tylko raz była ryba i trochę wędlin. Na obiad można zamówić świeżą rybę i kompot - i to było lokalne. Co do podjadania z ogródka - to tez przesadza, był co prawda nieopodal gospody niewielki zagonek z warzywami, ale dosłownie niewielka ilosc marchewek, buraków i trochę pomidorów. Niestety pomidory były dotknięte zarazą, a wszystkie warzywa rosły w inspektach z podkładów kolejowych (niezbyt to zdrowe rozwiązanie). Pokoj mieliśmy spory i wygodny, sciany i meble czyste, ale brakowało trochę podstawowych sprzętów, np krzesła czy normalnej szafy (było tylko miejsce na powieszenie kilku ubrań - jesli ktoś miał swoje wieszaki). Nie jestem fanką trzymania wszystkich ubrań przez cały tydzień w walizkach, ale nie było jak rozpakować nawet części ubrań. Ponieważ do pokoju nikt z obsługi nie wchodzi w czasie pobytu poprosiłam w połowie tygodnia o mopa, bo jednak brak sprzątania przez cały tydzień skutkuje niewiarygodną ilością piachu i rozdeptanych śladów, zwłaszcza w łazience. Co do wędkowania to są 3 stawy, ale jakoś żaden z turystów nic większego niż mała plotka nie złowił w tym czasie, łącznie z nami, a próbowaliśmy 4 ranki. Ogólnie pobyt uznajemy za udany, bo okolica jest przepiękna i właśnie tego spokoju kaszubskiego potrzebowaliśmy, raj dla rowerzystów, lubujących się w sportach wodnych, ale jednak oczekiwaliśmy więcej od samego miejsca za dość jednak wysoką cenę.

Host: Katarzyna i Jan
2021-05-11

Dziękujemy za opinie:)


Characters left 5000