Sośniak - review

5

Dom Sośniak skradł nasze serca!:) Jest przytulny i położny w tak uroczym miejscu ze ciężko mu się oprzeć. Gdy wyjeżdżaliśmy nie wiedzieliśmy jak szybko zleciał nam ten tydzień… Widzieliśmy dużo zwierząt a słyszeliśmy jeszcze więcej ;) Cisza jest tak boska ze człowiek może siedzieć na tarasie godzinami i tylko się zachwycać… W upalne dni pomogła nam wanna-swoją droga to świetny pomysł bo nie znaleźliśmy żadnej plaży blisko domku (nie mówię ze takich nie ma, nam się nie udalo takowej znaleźć). W pobliżu domku podejrzewamy tartak, słychać niekiedy wycinkę drzew i przejeżdzające traktory ale dla mnie to tylko dodało uroku całej mieścinie:) Z pewnością wrócimy!


5

Cudowny domek i otoczenie. Na miejscu jest wszystko potrzebne do komfortowego wypoczynku z dala od miasta. Na pewno tam wrócimy 😉


5

Przepiękne domki i okolica. Spędziliśmy w Sośniaku rodzinne święta i bardzo polecamy to miejsce!


5

Spędziliśmy pięć dni w Szyszce we dwójkę z dziewczyną i rocznym kundelkiem pełnym energii. Szyszka dla pary jest absolutnie cudownym miejscem. Jeżeli szukacie aktywnego spędzenia czasu - nieskończone lasy dadzą Wam mnóstwo miejsc do spacerów. Jeżeli szukacie ciszy i spokoju - otwieracie drzwi i macie las. Patrzycie za okno i widzicie las. Właściciele stworzyli dom w taki sposób, aby mieć zapewnioną prywatność. Co do samego wnętrza widać, że Agata (właścicielka) jest architektem. Przepięknie zaprojektowane wnętrze ze zjawiskowym miejscem do relaksu w salonie z kominkiem, a także fenomenalnym stołem w kuchni, dzięki czemu można zjeść śniadanie z widokiem na jezioro Krąg przebijające się z prywatnego lasu, pozostawionego tak aby jeszcze bardziej zadbać o prywatność Gości. Nie będziemy się dłużej rozpisywać - dajemy 5/5 gwiazdek. Jakby była skala do dziesięciu, to byłoby 10/10. Dziękujemy, mamy nadzieję że niedługo wrócimy.


5

Dzięki Gospodarzom spędziliśmy cudowne święta ♥ Czarna Szyszka przywitała nas pięknie nakrytym stołem, żywą choinką i magicznym klimatem. Domek jest czyściutki, wygodny, pięknie urządzony i zaopatrzony w przemyślaną biblioteczkę ze świetnymi pozycjami oraz położony w taki sposób, że można cieszyć się zarówno spokojem i ciszą (las za płotem) jak i, w razie potrzeby, cywilizacją (sklepy w pobliskim miasteczku, restauracje). Wyspaliśmy się, pospacerowaliśmy, wygrzaliśmy przy kozie, obejrzeliśmy zaległe filmy i odpoczęliśmy za wszystkie czasy - bez wahania polecamy wszystkim to miejsce!


5

Cudowne, urocze, bajkowe miejsce! Polecam każdemu! Domek w zjawiskowym miejscu, wnętrze bardzo klimatyczne. Zimowa aura, herbata przy kominku (kozie 😜), las pełen sosen naprawdę można tu wypocząć 💚💚💚 Świetny kontakt z właścicielką, odbiór kluczy bezproblemowy. Z pewnością jeszcze wrócimy ❤️


5

Mein Mann und ich haben unseren Urlaub für 5 Tage in Sosniak verbracht. Schon beim Eintritt in das Häuschen waren wir positiv überrascht von der Atmosphäre, die das Häuschen ausstrahlt und haben uns direkt heimisch gefühlt. Alles war mit viel Liebe eingerichtet und sehr sauber - so wie es auch auf den Bildern rüber kommt. Aus dem Küchenfenster schaut man in den Kiefernwald und kann den See sehen. In unmittelbarer Umgebung gibt es einige schöne Dinge zu sehen, empfehlenswerte Restaurants oder schöne Wanderwege. Die Küche ist gut für 2-4 Personen ausgestattet. Schwamm und Spülmittel gibt es auch, jedoch sollte man einen Lappen mitbringen, um die Flächen wischen zu können. Außerdem ist die Info vielleicht auch gut, dass es einen Induktionsherd gibt. Einen Mokka Maker gibt es vor Ort, allerdings keine klassische Kaffeemaschine. Außerdem gibt es keinen Backofen. Das ist für die Planung vielleicht ganz hilfreich.


5

Cudowne klimatyczne miejsce. Cisza (do której po przyjeździe ze zgiełku trzeba się aż przyzwyczaić), spokój, las w sąsiedztwie. Wlaściciele przesympatyczni, kontakt bezproblemowy. Dla zaczytanych pełna biblioteczka i koza, w którą po rozpaleniu można wpatrywać się godzinami. Miejsce bardzo przyjazne dla futrzastych członków rodziny 😊 Pierwszy ale na pewno nie ostatni pobyt w Szyszce


5

Jak najbardziej polecamy Sośniaka ! Domek przepiękny, funkcjonalny, czysty. Widać, że w projekt włożono pasje i serce ! Wnętrze bardzo przytulne, każdy szczegół/ detal przemyślany wszystko pięknie ze sobą współgra. W domku cieplutko, można korzystać z kominka jak i piecyków. Przez okna można podziwiać prywatny lasek który cieszy swoim widokiem przy porannej kawie, ale również wieczorem, kiedy na drzewach zapalają się świetliste lampki. Szukaliśmy miejsca aby odpocząć od zgiełku i hałasu miasta oraz żeby nasz psiak mógł wyszaleć się na zamkniętym terenie. To był idealny odpoczynek dla nas. Wypoczywaliśmy 6 dni byliśmy we dwoje z psem i nie nudziliśmy się. W pobliżu domków znajduje się las, niedaleko są jeziora i małe miasteczko w którym można zaopatrzyć się miedzy innymi w pyszny chlebek oraz lokalne wyroby mięsne. Polecamy wykupić saunę - czyściutka, zadbana, pachnąca. Z właścicielami mieliśmy stały kontakt, czuliśmy się zaopiekowani. Będziemy polecać znajomym i mamy nadzieje, że przyjedziemy ponownie ! Do zobaczenia 🤎


5

Pobyt w Szyszce był cudny, otoczenie idealne do długich spacerów, a sam domek to uczta dla oczu :)


5

Poznaniaki bardzo dziękują. Miejscówka rewelacyjna (cicha i spokojna okolica), domek MISTRZOSTWO ŚWIATA z widokiem na lasek sosnowy (funkcjonalny dla osoby na wózku) Będziemy Was odwiedzać. Pozdrowienia dla przemiłych gospodarzy


5

Naprawdę fajne miejsce. Widać, że domek zrobiony z pomysłem. Cisza, spokój, duży teren na którym nasza sunia wyszalała się jak nigdy :)


5

Miejsce w którym czas się zatrzymuje i do którego wracam. Lasy, jeziora, odgłosy przyrody to jest to czego brakuje zdecydowanie na codzień. Do zobaczenia wkrótce.


5

Było świetnie, naprawdę udało nam się odpocząć, gdyż dom jest na skraju bardzo spokojnej i niedużej wioski zaraz pod samym lasem. Idealne połączeniu wygody, designu i perełek vintage. Brawa dla Właścicieli, zresztą przemiłych, gdyż mieliśmy okazję Ich poznać i wypić wspólną kawę. Idealne miejsce też dla naszego psa - wystarczające ogrodzenie, a na spacer do lasu hop przez szutrową, rzadko uczęszczaną drogę. Okolice piękne do zwiedzania nawet poza sezonem, a pstrąg w Drewniaku: OMG! Naprawdę było magicznie i na pewno wrócimy. Agata i Kuba, bardzo Wam dziękujemy!


5

Cudowne miejsce do wypoczynku slow, a także fast, dla tych bardziej aktywnych. Jako styrane życiem korpoludki, wybraliśmy wersję slow i wylegiwaliśmy się przed kozą, gapiliśmy przez okna na buszujące po drzewach ptaki i dalej na jezioro, czytaliśmy, drzemaliśmy, błąkaliśmy się po lesie i wsłuchiwaliśmy w odgłosy żurawi. Miejsce przepiękne i prze-wygodne, urządzone ze smakiem i dbałością o detale. Polecam!


5

Super domek, super pobyt, mili gospodarze. Właściwie to wszystko zostało już napisane w poprzednich pozytywnych recenzjach i ciężko się z nimi nie zgodzić ;)


5

Szyszka ma ten vintage vibe, minimalizm scandi, przytulność leśnej chaty i prostotę siedliska, ale jednocześnie czuć, że nie ma tu przypadku, a wszystko - od gałęzi “włażacej” przez kuchenne okno, przez rysunek forniru, po widok z tarasu i ceramikę w kuchni - zostało starannie przemyślane, z dbałościa o szczegóły i wykończenie: nie na darmo na półce w (znakomitej!) biblioteczce stoi Cabin Porn. ;)


5

Spędziliśmy 3 fantastyczne noce w Czarnej Szyszce, domek jest pięknie położony, pod lasem z widokiem na jezioro, a przy tym jest bardzo kameralnie. Sam dom jest wykończony z dbałością o szczegóły, osoby ceniące sobie piękno, jakość i oryginalność będą zadowolone. Serdecznie polecam, byliśmy z psem, też był zachwycony.


5

Cudowne miejsce! Domek spełnia obietnicę totalnego wypoczynku. Piękne miejsce, blisko do atrakcji turystycznych ale nie są one konieczne bo w samym domu jest co robić - gry, ciekawe książki, sauna i sam klimat sosnowego lasku. Magia! Mam nadzieję do zobaczenia wkrótce, bo pobyt okazał się zdecydowanie za krótki ;)


5

Jedno z miejsc, które trzeba odwiedzić. Spędziliśmy w Sośniaku kilka dni i to był zastrzyk pozytywnej energii. Domek bardzo klimatyczny, a kawa na tarasie przy akompaniamencie ptaków może trwać do obiadu. Wieczorem polecamy rozpalić w kozie i zanurzyć się w fotelach albo wpatrywać w pięknie oświetlony ogród gdzie pies szaleje jak dziki. Fajny, duży stół, który służył nam nie tylko do posiłków, ale w dużej części został zaanektowany przez sztalugi, gdzie razem z córką przy dobrym naturalnym świetle mogłyśmy w ciszy i spokoju malować. Do tego super wygodne materace i w nocy ciemność jakiej w mieście nie ma - spaliśmy jak bobasy. Poza tym jeziora, lasy - idealne na wycieczki rowerowe, spacery lub bieganie. Sklepik bliziuteńko więc w razie czego zapasy można łatwo uzupełnić. No i oczywiście - gospodarze. Fajni, zakręceni ludzie, którzy z niebywała pasją stworzyli magiczne miejsce. Dziękujemy za ten czas!