Sowia Ostoja - opinie

5

Nic dodać nic ująć do opisu właścicieli. Cudowne, magiczne miejsce w totalnej izolacji od hałasów i codziennego biegu, idealne do odpoczynku od miejskiej codzienności. Malownicza okolica, piękne widoki dodatkowo bardzo blisko lokalnych atrakcji takich jak na przykład "Nowe Spa". W domku niczego nie brakuje, kuchnia bardzo dobrze wyposażona co pozwoli Wam na wspólne gotowanie. Jest bardzo ciężko z zasięgiem natomiast z mojej perspektywy był to solidny plus. Jeśli szukacie miejsca pod grzybobranie to nie da się lepiej trafić! Wróciliśmy do domu z kilkoma przygotowanymi słoiczkami :) Miejsce wydaje się idealnym do spędzenia chwili w absolutnie każdą porę roku! Czy to letni czas nad jeziorem, zimowanie przy kominku, wyprawa na grzyby i wieczór przy grach planszowych jesienią. Zdecydowanie polecam to miejsce i sami również będziemy tam wracać. Miałem okazję pomówić chwilę z właścicielem, przemiły Pan, który chętnie znalazł kilka minut na poboczny wątek, o który chciałem dopytać i podzielił się wiedzą. Uprzejmie dziękujemy za ugoszczenie w Sowiej Ostoi


5

Bardzo miły weekend w pięknych okolicznościach w przyrody w jeszcze piękniejszych domku :) Bardzo dobrze wyposażony i bardzo dobrze ocieplony domek. Widok lasu z antresoli o poranku "robi dzień". Słaby zasięg to mega plus tego miejsca, gdyż nie korci, aby włączać Netflixa, tylko wziąć książkę czy pograć w jedną z planszówek, które znajdują się w szafce na antresoli :) Co ważne, w kuchni jest piecykomikrofala (o ile istnieje takie słowo) i pełnowymiarowa lodówka. Większość domków posiada zazwyczaj tylko płytę i malutką lodówkę. Dlatego za to również duży plus :) Sądzę, że jeszcze tu wrócimy.


5

Bardzo przyjemnie spędziliśmy czas w domku, dodatkowo w zimowej scenerii. Wszechobecna cisza i bliskość natury pozwoliła zapomnieć o codziennych obowiązkach. Domek bardzo fajnie urządzony i wyposażony. Myślę, że jeszcze wrócimy o innej porze roku :). Dziękujemy!


5

Piękny domek, spokojna i cicha okolica :) mili właściciele, wszystko wykończone w wysokim standardzie :) na pewno jeszcze wrócimy


5

W kilku słowach: miejsce doskonałe na krótką przerwę od pędzącego świata, czyli taki właśnie stuprocentowy Slowhop. Domek mały, ale bardzo dobrze rozplanowany (duża otwarta przestrzeń z antresolą, wydzielone łazienka i mikro-sypialnia), komfortowy i świetnie wyposażony. Jego największy atut to przeszklona ściana z rozsuwanymi drzwiami na taras. Na zewnątrz młody zagajnik sosnowy (las to za dużo powiedziane, ale klimat leśny jest), rozwieszone między drzewami hamaki, miejsce na ognisko i domek zabaw dla dzieciaków. Wokół cisza, spokój i - co najważniejsze - brak zasięgu w telefonie :) W pobliżu jest jezioro, do którego jednak ciężko się dostać, bo otaczają je mokradła i trzciny. Jak się dobrze poszuka (bramą prosto przez lasek, łąkę, potem w lewo wzdłuż brzegu) to można dojść do małego pomostu. Ryb co prawda nie dało się z niego łowić ze względu na gęstą podwodną roślinność, ale za to letnie wieczory oferują naprawdę piękne widoki. Poza tym lato przyniosło nam parę fajnych atrakcji owadzich w rodzaju pięknych ważek, motyli, czy ciem (widowiskowa niedźwiedziówka kaja!). Komary też oczywiście się pojawiły, ale nikt szczególnie nie ucierpiał :) W Sowiej Ostoi gościliśmy w piątkę: ja, żona, 13-latek, 9-latka i 2-latek. Nikt nie marudził na brak internetu czy TV. Każdy potrafił znaleźć sobie jakieś zajęcie, a nawet odkrył nowe sposoby spędzania wolnego czasu (np. chodzenie po drzewach :)). Jeśli ktoś szuka miejsca będącego wręcz definicją Slowhop-u to jak najbardziej polecam.