Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 2 dni temu

Osiedlisko nad Soną

Każdego zmęczonego miejskim zgiełkiem, smogiem i korkami nie tylko w godzinach szczytu na pewno ucieszy wieść, że godzinę od Warszawy znajduje się skrzętnie ukryte pośród pól wspaniałe gospodarstwo agroturystyczne. Pod Spądoszyńskim niebem znajdziecie Osiedlisko nad rzeką Soną, w którym mogłaby rozgrywać się akcja “Dzieci z Bulerbyn”, ale zamiast tego spokojne życie wiedzie tu Dominik piekący cudowne bułeczki, chleby i rogaliki, Jola zamykająca w słoiki dary natury i Helenka, która utuli każdego błąkającego się w okolicy szczeniaka i wskoczy w każdą kałużę. Poza tym czeka na Was cała gromada kotów i psów, cztery pokoje dla maksymalnie 12 osób, pomidory "prosto z krzaka", cisza, spokój i domek na prerii z widokiem na pola.

Wiosną, gdy woda występuje z brzegów koryta Osiedlisko zmienia się w Dom nad Rozlewiskiem, a Sona ze zgrabnej rzeczki przeistacza się w zawodnika sumo i to startującego w najwyższej kategorii wagowej. Latem okolica pachnie żniwami i słomą suszącą się w słońcu. Zimą sanki są głównym środkiem transportu, kapusta kisi się w garze, a słoiki z ajwarem idą w ruch. Można tu robić wszystko na co się ma ochotę, można też oddać się błogiemu nicnierobieniu. Chcielibyśmy podzielić się z Wami tym prostym życiem bez pędu i rywalizacji. Jesteśmy na miejscu i czekamy, zapraszamy.

Dominik i Jola Kucia

Ta historia opowiada o wyprowadzce z osiedla do osiedliska. Po kilku latach poszukiwań znaleźliśmy swoje wymarzone miejsce na mlekiem i miodem płynącej mazowieckiej wsi w dolinie rzeki Sony. Czekały tu na nas: spokój, cisza, przelatujące bociany, krzyczące żurawie i widok na zieloną przestrzeń przeplataną gdzieniegdzie wierzbami. Prowadzimy dom pełen naturalnej kuchni, sezonowego jedzenia, wieczornych rozmów i długich spacerów. Bliski jest nam sposób myślenia, który każe dwa razy się zastanowić zanim coś, co wydaje się już niepotrzebne, wyląduje na śmietniku.Tak jest taniej, bez produkowania niepotrzebnych odpadów z poszanowaniem Ziemi. Jesteśmy również bardzo przyjaźni zwierzętom - przygarniamy, wychowujemy i szukamy nowych domów. Naszym celem jest dzielenie się pięknem prostego życia z Wami - poszukiwaczami oddechu i odskoczni.
4 pokoje dla maksymalnie 12 osób w budynku wykonanym wg zasad budownictwa naturalnego
mamy psy i koty, ale i Wasze towarzyskie zwierzaki przyjmiemy z ochotą
warzywa i owoce z przydomowego ogródka oraz domowe przetwory
gotujemy naturalnie, sezonowo i domowo, robimy własne pieczywo
okolica z rzeką Soną zachęca do spacerów, a las pełen grzybów przyciąga fanów jajecznicy z kurkami
brak sąsiadów, cisza, spokój i relaks

Lokalizacja

  • W lesie / na skraju lasu
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Dostęp do kuchni dla Gości
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Parking
  • Internet
  • Można ze zwierzakami
  • Bez sąsiadów
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Prywatna łazienka
  • Elastyczne godziny przyjazdu/wyjazdu
  • Kącik dla dzieci
  • Zwierzęta na miejscu

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Mięso i wędliny
  • Warzywa
  • Owoce
  • Pieczywo
  • Przetwory
  • Miód
  • Masło
  • Mleko
  • Grzyby
  • Ciasta

Gdzie będę spać?

W domu wykonanym według zasad budownictwa naturalnego (gliniane i wapienne tynki, naturalne materiały ociepleniowe, rozbiórkowa cegła i dachówka, kamień polny), w którym miejsce w czterech pokojach znajdzie 12 osób. Każdy pokój posiada łazienkę z prysznicem. Meble, które znajdziecie w Osiedlisku dostały... od nas drugie życie. W łazienkach podłogi ułożone są z rozbiórkowych dachówek karpiówek, umywalki wykonaliśmy z doniczek na kwiaty, blaty do umywalek ze stopni schodów rozbiórkowych, a stół i ławki w jadalni są zrobione z belek z naszej starej więźby. Staramy się żyć less waste i mniej komercyjnie, jeśli Was też to kręci poczujecie się u nas jak w domu.
Na parterze znajdziecie wspólną przestrzeń - kuchnię z jadalnią. Urządziliśmy ją w stylu rustykalnym, idealnie pasującym do otoczenia pól i łąk. Nie zabrakło drewna, jasnych kolorów, bukietów z polnych kwiatów, huśtawko-hamaka, który idealnie nadaje się do czytania książek i widoku na podwórko. Jest też kącik dla dzieci z grami, zabawkami i stolikiem do rysowania. Wspólna przestrzeń anektowana jest w celu leniuchowania, grania w planszówki i picia kawy w deszczowe dni.

Pomagamy zatrzymać czas, więc nie znajdziecie u nas telewizorów, za oknami natomiast często przechadzają się krowy, możecie liczyć zatem na naturalne Animal Planet.

Zwierzaki są oczywiście mile widziane. Mamy co prawda psy, nasze krzykacze - ale zawsze możemy je odizolować jakby się zrobiło już naprawdę głośno. Koty chadzają własnymi drogami, albo okupują kanapy i kaloryfery. W każdym razie nie przeszkadzają innym domownikom.
więcej

Co będę jeść?

Będziemy karmić Was dobrociami z własnej spiżarni: wypiekanym przez nas chlebem, własnej roboty konfiturami, pomidorami z ogródka o dawno zapomnianym przez mieszczuchów smaku, jajkami od naprawdę szczęśliwych kurek i naszymi kulinarnymi eksperymentami, którymi uwielbiamy się dzielić. Śniadania celebrujemy... w należyty sposób, lubimy przeciągać poranki w nieskończoność. Serwujemy wtedy sezonowo, zdrowo, kolorowo i towarzysko. Zimą możecie spodziewać się herbaty z zebranej latem lipy, przez cały rok cieplutkiego i chrupiącego pieczywa własnej roboty, które oczywiście najlepiej smakuje ze świeżym masełkiem. Na stole mogą wylądować pancaces jaglane z orzechami oraz śliwkami z ogrodu, świeże truskawki prosto z grządki, jeżyny, domowy ajwar, racuchy, pierogi z farszem jaglano-twarogowym. Wszystko to na co akurat mamy wenę, a w kuchni czujemy się jak ryby w wodzie.

Do Waszej dyspozycji jest również wspólna kuchnia, która pozwala na przygotowanie posiłków, podjadanie w trakcie lenistwa i przygotowanie kolacji przy świecach. W lecie nie zabraknie również długich wieczorów przy ognisku i świeżych owoców wcinanych na tarasie.

W okolicy polecamy pyszne, świeże lody kręcone na miejscu z Lodziarni Kanka. Dla nich warto skręcić z "siódemki" do Płońska, podróżując gdzieś na północ lub z powrotem. Oprócz świetnych lodów w zimie spróbujecie gofrów na patyku, gorącej czekolady i rurek z kremem. Dla nich warto zgrzeszyć.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Osiedlisko służy do odpoczynku od miasta, oddychania świeżym powietrzem, obserwowania zwierząt w środowisku naturalnym, ćwiczeń jogi pod chmurką, jedzenia owoców i warzyw prosto z krzaka i spacerowania gdzie poniosą nogi. Jesienią uwielbiamy chodzić do pobliskiego lasu na grzyby. Szybkie śniadanko i... zanurzamy się w mgłę, płynąc w kierunku lasu. Na miejscu pachnie opadłymi liśćmi, grzybami, mchem, żywicą i jakąś taką nienazwaną magią. Oczywiście mamy nadzieję, że będziecie chcieli dołączyć do grzybobrania. Bo niezależnie od tego czy wracamy z koszami pełnymi grzybów, czy tylko z kilkoma okazami akurat do sosiku na obiad, zawsze nasze przynosi to radość, a w głowie szumi błogi spokój. Wieczorami lubimy wpatrywać się w płomień ogniska, iść w stronę zachodzącego słońca i spacerować wzdłuż Sony.

Namawiamy Was też do bukietologi stosowanej, wystarczy wyjść przed dom, schylić się do trawy i wyczarować najpiękniejszy polny bukiet pod słońcem.

W najbliższej okolicy można korzystać z:

- jazdy konnej w miasteczku westernowym Kraina Westernu (Sarnowa góra).
- Zalewu nowomiejskiego z piaszczystą plażą w Nowym Mieście z atrakcjami wodnymi i świetnym miejscem do wędkowania.
- Rzeki Wkra, gdzie skorzystacie z całorocznych spływów kajakowych.Przez wiele lat utarło się powiedzenie, że kajakiem można pływać tylko latem, a zimą jeździć na nartach. My przekonujemy, że kajakiem można pływać również jesienią, zima i wiosną.
- Wypoczynku w licznych zakątkach naszego ponad półhektarowego ogrodu.
- Wycieczek rowerowych po pięknym sąsiedztwie.
więcej

Co dla dzieci?

Dzieci mają beztroską swobodę, a po deszczu zdejmują buty i wskakują w kałuże. Towarzyszy im liczna mleczna publiczność w postaci krów sąsiada. Chodzą z kotami między grządkami, podglądają szczeniaki i tworzą bukiety z polnych kwiatów. Jedzą jeżyny prosto z krzaka i wcinają pomidory niczym jabłka - w... całości! W czasie deszczu grają w planszówki, bawią się w domu w kąciku zabaw, rysują okoliczne krajobrazy i czekają na tęczę. Poszukują skarbu na drugim końcu rzeki, pomagają w przygotowaniu ogniska, a wieczorem z nadmiaru emocji zasypiają z brudnymi stopami. W końcu brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Balkon, taras
  • Bez telewizora
  • Żelazko

Ile zapłacę?

cena za osobę za dobę cena za dziecko (2-12 lat)
80zł 40zł

W cenie pobytu śniadanie.
Dzieci do 2 lat pobyt bezpłatny.

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

1 doba. W weekend preferowany pobyt na 2 doby

Płatności i warunki rezerwacji

Zaliczka wynosi 30% całego kosztu pobytu i płatna jest przez system Slowhop, w przypadku rezygnacji do 7 dni od przybycia zaliczka jest zwracana.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:00
  • Wyjazd do godziny:12:00
Adres
  • 06-440 Spądoszyn 11

Jak dojechać?

Dojazd z Warszawy samochodem zajmuje ok 1-1,5h (80km). Z Ciechanowa ok 20 min (25km). Z Warszawy możliwy jest również dojazd pociągiem - Kolejami Mazowieckim. Czas przejazdu z Dworca Gdańskiego ok 1h. Z przystanku odbieramy gości samochodem, nieodpłatnie.

Opinie


mistrzostwo świata

Rewelacyjnie miejsce, szczególnie dla rodzin z dziećmi! Opis zdecydowanie nie odzwierciedla wszystkich walorów miejsca i gospodarzy. Jechałem z przekonaniem że jakoś to będzie a wyjeżdżał z żalem że już koniec. Zdecydowanie polecam! Pokoje choć minimalistyczne wyposażone to przekonujesz się że jest wszystko co potrzebne. Bardzo czysto. Pan Dominik dba o gości, poświęca sporo czasu i zaangażowania. Dzieciaki były tak zadowolone, że płakały przy odjedzie, a to chyba najlepsza recenzja. Za rok wracamy.


mistrzostwo świata

Miejsce gdzie czas się zatrzymał, gdzie można cały dzień biegać na boso. Jest cisza, spokój, żurawie i krowy na polu. Jest też cudowne jedzenie przygotowane dla gości specjalnie przez gospodarzy ❤️ Śniadania i obiadokolacje są przygotowane z lokalnych, świeżych produktów. Jest po prostu przepysznie. Polecam rodzinom z dziećmi. Dzieciaki mają podest na drzrwie ze zjeżdżalnią, piaskownice, huśtawki, trampolinę. Można też od gospodarzy pożyczyć rower z fotelikiem dla dziecka i pojeździć po okolicy. To byl czas dla mnie i dla mojego dziecka bez telewizji za to z naturą w tle. Bardzo ciekawy, naturalny wystrój. Byłam pod wrażeniem. Polecam z całego serca ❤️


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, wspaniali gospodrze, niesamowite przestrzenie za oknem. Jeśli ktoś szuka ucieczki od miasta, chwili oddechu i wyciszenia to koniecznie musi odwiedzić Osiedlisko. W domu, który jest zbudowany z naturalnych materiałów, ściany są zrobione z gliny i bielone wapnem, wszystko jest samodzielnie wykonane, a wisienką na torcie sa wieszaczki z gałązek, naprawdę przemiło się wypoczywa. Z okna można podziwiać sarny spacerujące w zbożu, można wdychać wilgoć porannych mgieł, słuchać świergotu ptaków i świerszczy. Dominik i Jola pysznie gotują, dzielą się dobrodziejstwami polskiej wsi, warzywami od sprawdzonych rolników, mlekiem od krowy, serami. Przygotowują pyszne wege pasty, pieką chleby, bułki i niebiański placek drożdżowy ze śliwkami. A przygotowana przez nich kolacja o ogrodzie, przy stole zatopionym w kwietnej łące to wyjątkowe przeżycie. Osiedlisko to miejsce, do którego chce się wracać, jeszcze zanim się z niego odjedzie. My już planujemy kolejne wyciszenie.


mistrzostwo świata

W Osiedlisku spędziłam półtora tygodnia, był to dla mnie i mojej rodziny czas wspaniałych wakacji. Jest to miejsce wyjątkowe i cudowne pod każdym względem. Dom jest piękny, zbudowany z naturalnych materiałów z niesamowitymi widokami na rozległe pola i lasy. Okolica jest cicha z dala od drogi i innych domów. Tereny są idealne do spacerowania, również z dziecięcym wózkiem. Gospodarze Dominik, Jola i Hela są niesamowici, dają z siebie bardzo dużo pozytywnej energii i ciepła. Każdy posiłek przygotowany przez Jolę i wypieki Dominika to raj dla podniebienia. Polecam Osiedlisko z całego serca i nie mogę doczekać kolejnych odwiedzin!


mistrzostwo świata

To świetne miejsce blisko Warszawy. Gospodarze są przekochani i faktycznie czarują jedzonkiem. Mamy nadzieję wrócić. Dla maluchów piaskownica i huśtawka, krzaki z owocami. Na miejscu rowery. Jest klimacik, za którym tęsknimy. Ekipa JAK - Jan&Alek&Kama


naprawdę fajnie

Bardzo miłe miejsce dla osób z dziećmi. Czysto, cicho, przyjaźnie, gospodarze bardzo mili, w nocy głęboka ciemność, obfite, smaczne i różnorodne śniadania z samodzielnie wypiekanym chlebem, bułkami, racuchami. Obiadokolacje jednodaniowe w cenie 30 zł..


mistrzostwo świata

Osiedlisko jest miejscem magicznym tak jak jego gospodarze Dominik i Jola. Rzadko kiedy znajduję się takie miejsca, z taką energią. W Spądoszynie spędziliśmy cały tydzień i wyjeżdżając wciąż było nam mało. :) Wróciliśmy wypoczęci, naładowani pozytywną energią i rozpieszczenie Dominika wypiekami i kuchnią Joli. Do dziś wspominamy pyszny chleb, racuchy i pasty. Pokoje są czyste, schludne, minimalistyczne, ale przy tym bardzo domowe. W domu każdy detal ma swoją historię, każdy przyjechał z innego zakątka, dzięki ciężkiej pracy gospodarzy wszystko idealnie do siebie pasuje. Gospodarze to wyjątkowa para, która swoją miłością i spokojem zaraża gości. Dzięki też za wyrozumiałość i możliwość przyjechania z naszym psem. Bardzo polecamy!


mistrzostwo świata

Piękne i spokojne miejsce z klimatem idealne do odpoczynku i wyciszenia się. Trochę ponad godzina drogi od Warszawy, a zupełnie inny świat. Właściciele Jola i Dominik są przesympatyczni, a ich zdolności kulinarne rozpieszczały nas co posiłek. Bardzo polecam ! :)


mistrzostwo świata

Cudowna okolica, właściciele i przepyszne jedzenie przygotowywane przez Dominika i Olę. Polecam to miejsce szczególnie psiarzom, bo znajduje się tak dużo wolnej przestrzeni dla czworonogów :)


mistrzostwo świata

Pan Dominik i Pani Jola to naprawdę świetni gospodarze. Mimo że kompletnie nie rzucali się w oczy i byli niezauważalni, maksymalnie dbając o nasz komfort, byli przy tym jednocześnie bardzo pomocni i nad wyraz mili. Razem z koleżankami byłyśmy zachwycone miejscem - było gdzie odpocząć, pokoje były czyściutkie i przytulne, tak naprawdę jedna noc na pobyt to zdecydowanie za mało. Jak dla nas to prawdziwe mistrzostwo świata, zdala od zgiełku miasta. Polecam serdecznie:)


mistrzostwo świata

Cudowny dom w urokliwej i spokojnej wsi, prowadzony przez wspaniałych gospodarczy, którym idealnie udaje się stworzyć miejsce do wypoczynku i przejedzenia domowymi smakowitościami (z wrażenia część zabraliśmy do domu) :) Do tego dodatkowi domownicy - dwa super psiaki i koty chętne do czułości :) Na pewno wrócimy!


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce. Piękna okolica, ciekawe wycieczki rowerowe i ścieżki przyrodnicze. Samo osiedlisko bardzo swojskie, czuliśmy się jak u siebie w domu :). Przespatyczni gospodarze i pyszne posiłki-racuchy, ciepłe rogaliki, zupy oraz mnóstwo innych domowych dodatków. Idealne dla rodzin z dziećmi-w środku i na zewnątrz znaleźliśmy plac zabaw. Polecamy i na pewno wrócimy :)!


mistrzostwo świata

Ciężko uwierzyć, że ten dom, to była to kiedyś stara stodoła, a gospodarz Dominik, własnymi rękami przebudował ją na coś tak imponującego. To dobry początek, żeby pokazać pasję gospodarzy do swojego miejsca na ziemi - są niezwykle gościnni, kochają swój dom i siebie nawzajem. Wpuszczają do swojego świata częstując własnoręcznie wypiekanym chlebem i rogalikami, upieczonym przez Jolę pasztetem lub doskonałą kawą (ekspresu by się nie powstydziła wielkomiejska kawiarnia). Pokoje z łazienkami są w stylu skandynawskim - komfortowe, z pachnącą pościelą i urządzone bez zbędnych bibelotów, a przez ściany w nocy nie słychać nawet budzących się dzieci. Maluchy pojawiające się w Osiedlisku biegają po dużym ogrodzie tak jakby jutra miało nie być - z całych sił, śmiechem i oczywiście boso. Samemu można wtedy przysiąść z książką na werandzie. Dzieci zmieniają miejsca między zjeżdżalnią z domku na drzewie, huśtawkami, piaskownicą, a zrywaniem mleczy i głaskaniem kotów lub psów. W tym miejscu, przez dobę odpoczywa się tak intensywnie jakby wakacje trwały miesiąc. My będziemy wracać na pewno. Dziękujemy za gościnę!


mistrzostwo świata

Bardzo przyjemne miejsce i mili gospodarze :) Dom jest duży i przestronny, pokoje zadbane i czyste, jedzenie bardzo smaczne i lokalne. Być może brakuje jeszcze nieco przygotowanej przestrzeni na zewnątrz, ale pewnie z czasem się to zmieni. Generalnie fajne miejsce - polecamy! :)


mistrzostwo świata

Wspaniale miejsce na krótki (bądź dłuższy) odpoczynek od miejskiego zgiełku. Cisza i spokój, fajne pokoje urządzone z pomysłem (zamiast wieszaka mieliśmy konar drzewa :)), komfortowe łazienki, sielska-wiejska okolica. Nocą jest tak ciemno, że dla nas, mieszczuchów była to na prawdę atrakcja, kiedy nie widzieliśmy własnych rąk :D Ale miejsce tworzą przede wszystkim ludzie, a właściciele- Jola i Dominik to właściwi ludzie na właściwym miejscu :) Ciepli, sympatyczni, pomocni. Jeśli ktoś się zastanawia czy wykupywać obiadokolację, niech się nie zastanawia - kuchnia Joli to prawdziwa rozkosz dla podniebienia! Na 100% jeszcze tu wrócimy :)


mistrzostwo świata

Ciepła atmosfera, pyszne jedzenie i dom w sercu Niziny Mazowieckiej. Dominik i Jola dołożyli wszelkich starań, abyśmy miło spędziły czas, a dzięki wypożyczonym przez gospodarzy rowerom razem z przyjaciółką mogłyśmy aktywnie spędzić czas i odkryć okolicę. Idealne miejsce, aby odnaleźć spokój i ciszę.


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce, spokój i cisza, wspaniały wypoczynek. Dom przepiękny, zachwyca prostotą i wygodą. Gospodarze przemili i bardzo uczynni, jedzenie fanastyczne. Bardzo polecam!


mistrzostwo świata

Jest cudownie, pysznie, spokojnie, błogo. Wróciliśmy wspaniale zrelaksowani po weekendzie u Joli, Dominika i Heleny. Wspaniali ludzie tworzący, niesamowity klimat. Rzeka tuż obok, las pełen zwierząt, zielone łąki i wierzby. Na pewno wrócimy .


mistrzostwo świata

Idealne miejsce na ucieczkę od miasta i wyciszenie się. Dookoła pola i dużo przestrzeni (takie widoki z każdego okna). Można pójść na spacer nad rzekę, czytać książki i pić herbatę w hamaku. Duży plus za pyszne i obfite śniadanie (ciasto marchewkowe - najlepsze!). Szkoda, że nie mieliśmy okazji spróbować innych posiłków w wykonaniu gospodarzy... ale to następnym razem :) Fajnie przyjechać na weekend większą grupą, bo jest sporo miejsca do wspólnego spędzania czasu.


mistrzostwo świata

Przesympatyczni gospodarze, klimatyczne i czyste wnętrza, przepyszne jedzenie, ładne okolice, polecamy! Idealne miejsce aby odpocząć od zgiełku miasta, wyciszyć się... bo malownicze pola i wierzby, otwarte przestrzenie sprzyjają zadumie :) warto!


mistrzostwo świata

Mistrzostwo świata to za mało :) To klimatyczny dom pełen gościnności. Jola i Dominik ugościli nas wspaniale i ciężko było przerywać wieczorne rozmowy (hmmmm...poranne również ;)). Jedzenie przygotowywane było ze świeżych, regionalnych produktów - bajka! Na śniadanie czekał na nas między innymi: chleb na zakwasie pieczony przez Dominika (niebo w gębie!), gorące rogaliki, dżemy własnej roboty, ciasto marchewkowe, sery i twarogi i wiele innych pyszności. Herbata wzbogacona była mniszkiem i cytryną, a do kawy można było dodać świeże mleko od krowy :-) P.s. Jeżeli zastanawiacie się nad obiadokolacją to pomogę w decyzji - koniecznie powiedzcie "tak" i zróbcie sobie wieczorną ucztę dla podniebienia :-) Jolu, Dominiku, jeszcze raz bardzo dziękujemy za ten uroczy weekend. Na pewno do Was niebawem wrócimy :-)


mistrzostwo świata

Jeśli szukacie miejsca na krótki weekendowy wypad za miast to dobrze trafiliście. Cisza, spokój i bardzo mili gospodarze. Popołudnie spędzone na piętrze z dobrą książką i kawą mogłoby się nie kończyć. Na oddzielny medal zasłguje jedzenie - wszystko pyszne i świerze - pachnący chleb przypomina smaki dzieciństwa a jakość posiłkoów może spokojnie konkurować z dobrymi restauracjami. Bardzo fajna odskocznia od codzienności


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, niezwykle życzliwi gospodarze. Miejsce idealne na odpoczynek od miejskiego zgiełku. Dom jest przepiękny i mogę śmiało powiedzieć ze ma „dusze”. Urządzone z sercem i poczuciem estetyki, jestem zachwycona wystrojem i atmosfera tam panująca. Dominik i Jola to zdecydowanie ludzie z pasja, otwartością i życzliwością. Jola gotuje wyśmienicie, obiado- kolacja a następnego dnia śniadanie było przepyszne - z całego serca polecam spróbować- ba! najecie się takich pyszności, ze nie bedziecie chcieli wstać od stołu. Swojski twaróg, chleb pieczony przez gospodarzy, własne wędliny i przetwory oraz przepyszna konfitura z truskawek i pomarańczy to tylko przedsmak tego co Was czeka na miejscu! Zdecydowanie polecam to magiczne miejsce! Ja na pewno tutaj wrócę na wiosnę ! :)


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, malownicza okolica, bardzo mili gospodarze, świetny dojazd z Warszawy. Z czystym sumieniem bardzo polecamy, sami na pewno jeszcze wrócimy!


mistrzostwo świata

Blisko Warszawy, świetny dojazd Kolejami Mazowieckimi, możliwość odbioru ze stacji samochodem przez Dominika pozwoliły na bezproblemowe zaplanowanie szybkiego weekendowego wypadu za miasto dla nas czyli osób niezmotoryzowanych i w potrzebie szybkiej weekendowej regeneracji. Dalej było już tylko lepiej - przepyszne domowe jedzenie (nie trzeba się martwić zakupami po drodze bo można zamówić u gospodarzy też inne posiłki poza śniadaniem), super relaks, czysto, pięknie, wszystko w drewnie, cisza. Można leżeć cały dzień w łóżku albo iść na długi spacer. Dominik co jakiś czas w sposób absolutnie nieinwazyjny i pełen klasy upewniał się czy niczego nam nie brakuje. Generalnie wyjazd w 100% idealny i polecam wszystkim gorąco. Dominik i Jola mają w sobie dużo ciepła, którym dzielą się z gośćmi i z takim podejściem i duszą jak tylko zrobi się ciepło miejsce na pewno będzie pękać w szwach zatem rezerwujcie swój pobyt już dzisiaj ❤️


mistrzostwo świata

Chata jest w rzeczywistości jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach, sporo w niej przestrzeni zapraszającej do czucia się dobrze: hamaki, kominek, okna z szerokimi horyzontami. Brak zbędnych "atrakcji" i straganów pozwala usłyszeć co komu w duszy gra i odpoczywać pod jej dyktando: aktywnie, pasywnie, twórczo etc. Jeśli zastanawiacie się nad tym, czy zamówić obiady - nie zastanawiajcie się i zamówcie :-)