Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 1 tygodni temu

Stara Szkoła w Piaskach

Życie w pensjonacie wyznaczają dźwięki i zapachy. Świeżo upieczony chleb i parzona kawa. Bryza znad jeziora, sos grzybowy z obiadu, ciasto z owocami na deser. Odkorkowane wino, strzelanie płomieni na ognisku, kapsel od piwa z lokalnego browaru, skoszona trawa i śmiech dzieci.

Bywamy czasem w zestawieniach najpiękniejszych pensjonatów w Polsce i to nas cieszy ogromnie, ale najlepszą rekomendacją są powracający regularnie goście. Zapraszamy na smaki i zapachy, na narty do Gołdapi, na konie do Krzywego, na biegówki po garbach, na spływy Łaźną Strugą, na rowery i pyszną domową kuchnię w starej, pruskiej szkole.

Anna Horbik

Pewnego dnia, podczas wyprawy rowerowej po Mazurach Garbatych, dostrzegliśmy tuż nad brzegiem jeziora Łaśmiady stary, ceglany budynek. Urocza ruina okazała się być starą, pruską szkołą. Nie zastanawialiśmy się długo. Po odremontowaniu służyła nam jako wiejska enklawa, a po latach i kilku ulepszeniach - postanowiliśmy udostępnić ją innym.

Od tego czasu przyjmujemy gości z Polski i zagranicy, magazyn F5 wymienił nas wśród najlepszych miejsc w Polsce na wakacje, a Telewizja Polska zaprosiła do wspólnego gotowania. My zapraszamy Was na wakacje.

Anna i Paweł Horbik
rodzinna atmosfera i 10 pokoi
zabierz zwierzaka (nie pozwól mu zjeść naszych kotów)
slow food (lokalne składniki)
miejsca do towarzyskich spotkań
plażowanie i windsurfing na Łaśmiadach
zimą odpoczywamy - otwarte od kwietnia do końca września

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Całodniowe wyżywienie

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Można ze zwierzakami
  • Plaża
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Prywatna łazienka
  • Plac zabaw
  • Jazda konna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce
  • Piwo
  • Przetwory

Gdzie będę spać?

Dla naszych gości przygotowaliśmy 10 komfortowo urządzonych pokoików z łazienkami, w tym jeden apartament dla większych rodzin z widokiem na jezioro lub dziedziniec, oba ładne i pożądane. W tym samym budynku, w dawnej szkolnej piwnicy, znajduje się tawerna z lodówką dla gości, ekspresem do kawy i dostępem... do napitków. więcej

Co będę jeść?

Staramy się jak możemy, żeby doprowadzić naszych gości do gastronomicznego błogostanu, a osiągamy to za pomocą śniadań o 9 rano i obiadokolacji o 18. W międzyczasie można przekąsić owoce i zawsze świeże pieczywo lub ciastka, czekające na głodnych (zwłaszcza dzieci) w jadalni. A gdyby komuś jakimś cudem... zaburczało w brzuchu - po znajomości usmażymy naleśniki... więcej

Czy nie będę się nudzić?

Mazury Garbate zwą się czasem polską Toskanią. I to jest szczera prawda, bo nigdy nie wiadomo, co znajdzie się za kolejnym pagórkiem. My proponujemy:
- spływ kajakowy Łaźną Strugą
- wycieczkę rowerową lub pieszą po którejś z malowniczych tras Krainy Ego
- kąpiel w którymś z kilku okolicznych jezior
-...
wyprawę po świeżą rybkę do Sajz lub gospodarstwa rybackiego w Ełku (można samodzielnie wyłowić rybę)
- wyprawę po pyszne miody i jajka
- zwiedzanie Wilczego Szańca i słynnych wiaduktów w Stańczykach
- spacer po ełckiej promenadzie nad jeziorem
- rejs po augustowskich jeziorach
- narty w Pięknej Górze w Gołdapi
- trekking z psem.
więcej

Co dla dzieci?

Jesteśmy chyba jedyną szkołą na świecie, z której dzieci nie chcą wyjeżdżać, za to lubią wracać. Przede wszystkim dlatego, że rodzice są tu trochę inni i na więcej pozwalają. A skoro pozwalają, to my dyskretnie podsuwamy:
- gofry z malinami i naleśniki z bitą śmietaną
- górkę do turlania
- koty do...
głaskania
- jezioro do pływania i wariowania
- łóżeczka do spania
- małe krzesełka do spokojnego spożywania i jedzenia rozrzucania
- basen do pływania
- piłki do kopania
- nastrój do dokazywania.
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Suszarka
  • Telewizor

Ile zapłacę?

Cały rok

Dorośli Dzieci (4-10 lat)
Pokój dwuosobowy 190 zł / osobę 90 zł / osobę
Pokój dwuosobowy (dla jednej osoby) 240 zł / osobę 120 zł / osobę
Apartmanet 210 zł / osobę 100 zł / osobę

Cena pobytu za dobę ze śniadaniem i obiadokolacją.

• Rodziny wielodzietne - negocjacje indywidualne
• Rodziny z dziećmi do lat 3 - negocjacje indywidualne

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

  • Płatność gotówką na miejscu
Adres
  • Piaski 19
  • 19-300 Ełk

Opinie


mistrzostwo świata

Moja opinia, a raczej wrażenia, nie oddadzą tego co przeżyłam przez kilka dni w Starej Szkole. Żadne słowa, zdjęcia tego nie oddadzą. Jedno wiem na pewno, aczkolwiek wiem, że każdy ma inne potrzeby, gusta, preferencje odnośnie sposobu spędzania wakacji, jeśli ktoś szuka Raju na Ziemi, prawdziwego relaksu, slowlife, ciszy, spokoju w otoczeniu przyrody, zapachu jezior, widoku tafli jeziora na tle błękitnego nieba, a na nim stadka łabędzi, rewelacyjnej kuchni, to Stara Szkoła w Piaskach jest właśnie takim miejscem. Tu jest wszystko. Przepiękne otoczenie, ogród, w którego różnych częściach są i leżaki, i wygodne krzesła ogrodowe, parasole, taras, gdzie o każdej porze można się napić wyśmienitej kawy i/lub herbaty (rewelacyjna herbata zielona z kwiatem pomarańczy), schłodzić świeżą wodą z miętą, która rośnie tuż za rogiem, i patrząc na dziką różę delektować się spokojem i pięknem świata. A gdy to wszystko już się znudzi, wystarczy przejść przez furtkę i znaleźć się na pomoście nad jeziorem. Tam też niczego nie brak. Są rowery wodne, łódki. Jeśli ktoś zapragnie więcej ruchu niż pływanie w i/lub po jeziorze, zawsze może udać się na wycieczkę rowerową po okolicy. Polecam Malinówkę, Stare Juchy. Trasa jest przepiękna. Widać brzeg jeziora, stare domy, przy których rosną strzeliste malwy, na dachach w gniazdach siedzą bociany. A dalej pola, pola, pola, niekończąca się przestrzeń niezmącona praktycznie żadnymi zabudowaniami, do tego śpiew ptaków, szczekanie psów, prawdziwa wieś, do której tak czasami tęsknimy żyjąc w ciągłym biegu wśród hałasu i smrodu spalin. Wieczorami można posiedzieć na tarasie/patio przy restauracji (a właściwie jadalni) lub w ogrodzie na leżakach, w chłodne dni ogrzać się przy ognisku lub w zimowym ogrodzie delektując się smakiem domowego ciasta, herbaty …..Na miejscu dostępne są gry planszowe, zasobna w książki biblioteczka. Można też nic nie robić tylko leżeć i patrzeć na gwiazdy na niebie. Stara Szkoła to miejsce dopieszczone w każdym calu, od przytulnych pokoi po jadalnię, ogród, to miejsce, w którym czuć miłość, troskę Gospodarzy o wszystko, to miejsce gdzie gość czuje się dopieszczony, czuje się jakby był w domu wśród swoich bliskich, a nie w pensjonacie. O całość dba Pani Ania i Pan Paweł, Gospodarze niezwykle ciepli, serdeczni, energiczni, zaangażowani w to co robią, a robią to z miłością do miejsca i do ludzi, których goszczą jak własną rodzinę. Trudno jest opisać to wszystko, zwłaszcza, że osobny rozdział to kuchnia Pani Ani – w zasadzie to nie jest kuchnia, to jest bajka, zarówno w smaku, jak i wrażeniach estetycznych. To celebracja śniadań i kolacji. Śniadania podawane są w jadalni punkt 9 rano. Stoły zastawione lokalnymi produktami: jajka od szczęśliwych kur, sery od lokalnych wytwórców (krowie, kozie, owcze), pasty na bazie serków z różnymi dodatkami z przydomowych ziół po sezam czy ryby, itd….., domowego wypieku pasztet, domowy smalec z ogórkami kiszonymi, pomidory, ogórki, rzodkiewki, miody (również lokalne), dżem, świeżo wyciskany sok z pomarańczy, jabłek i innych dostępnych akurat owoców, do tego do wyboru aromatyczna kawa, herbata, a jakby tego wszystkiego było mało zawsze coś na słodko (naleśniki z przepysznym nadzieniem z serka, racuchy z jabłkami, granola z owocami i kozim jogurtem), i tak śniadanko ciągnie się i ciągnie, aż w końcu przenosi się na taras pod parasole, i tylko widok jeziora daje impuls by zakończyć biesiadę. Nieodzownym punktem śniadań jest pieczywo wypiekano codziennie przez Panią Anię (chleb pieczony jest wieczorem dnia poprzedniego, a cieplutkie bułeczki skoro świt – od kajzerek, przez paluchy po słodkie chałki!). O 18 rozpoczyna się kolejna uczta dla podniebienia i oczu: kolacja. Ale to już temat rzeka, za mało miejsca żeby to wszystko opisać i choć w niewielkiej części przekazać jak wygląda ten Raj. Wrażeń wystarczyłoby na blog o tym miejscu i jego Gospodarzach. Nie wiem skąd Pani Ania i Pan Paweł czerpią tyle sił i energii, bo światło w kuchni świeci się do ciemnej nocy, a raniutko są już na nogach. Jedno wiem na pewno: stworzyli miejsce, z którego żal wyjeżdżać!


mistrzostwo świata

Wakacje dla wymagających. Obłędne jedzenie. Super klimat. Mili ludzie. Bajkowe krajobrazy. Polecam zamiast Toskanii :)


mistrzostwo świata

Wspaniałe miejsce i wspaniali gospodarze. Tutaj wszystko się zgadza. Stara szkoła to bardzo zadbany „pensjonat” z wieloma detalami, pięknie urządzony, cudowanie położony, przyroda do około zachwyca. Posiłki tutaj są serwowane (śniadania i obiadokolacje) i są pyszne, miłośnicy dobrego jedzenie będą naprawdę zadowoleni. Dla kogo to miejsce? Dla wszystkich którzy cenią sobie bliskość przyrody, piękne widoki, pyszne jedzenie, luźną atmosferę, ciszę, spokój, są wrażliwi na estetykę wnętrz, mają dzieci lub nie, są aktywni lub nie, lubią klimaty agroturystyki, bardzo bardzo polecam!


mistrzostwo świata

Stara Szkoła to Magiczne Miejsce. Stworzone przez ludzi z pasją. Panią Anię i Pana Pawła. Dwa Dobre Duchy tego miejsca. Właśnie wróciliśmy z cudownego wrześniowego wypadu. Cisza, spokój, zieleń, piękna pogoda. Z dala od cywilizacji, na wzgórzu, w malowniczej scenerii, w pięknym domu. Piękne wnętrza, dopracowane w każdym szczególe, dbałość o dopasowanie każdego detalu. Bardzo komfortowe i przyjemne pokoje. Klimatyczne patio - idealne miejsce na poranną kawę i książkę oraz wieczorną lampkę wina. Gospodarze sympatyczni i uprzejmi, dbający o dobre samopoczucie gości, nie narzucając się przy tym. Wielkie wrażenie wywarły na nas przepyszne śniadania, które są przygotowane przez Panią Anię z wielką starannością, pięknie podane. Codziennie świeże pieczywo – wypieki p. Ani. Aż nie chce się wstawać od stołu. Długo nie można o nich zapomnieć. Obiadokolacje to odrębny temat. No i wisienka na torcie – desery. Rewelacja. Dodajmy do tego bajkowe wschody i zachody słońca, i księżyca a otrzymamy niesamowite miejsce, które tworzą ludzie z ogromną pasją. Przyjeżdżajcie. Naprawdę warto. Magda, Maciek, Bartek


mistrzostwo świata

Gospodarze przegościnni, wspólne grzybobranie i widokowe rekomendacje pana Pawła fantastyczne! Pani Ania podbiła nasze serca arcysmaczną kuchnią na bazie lokalnych składników. Bardzo przyjemna domowa atmosfera. Wystrój wnetrza domu i jego najbliższe otoczenie sprawia, że odpoczywa się tam jeszcze lepiej. Widać, że zadowolenie gości jest dla nich ogromną przyjemnością a to -co ważne- przychodzi im bardzo naturalnie. Polecamy!


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, urządzone stylowo i bez nadęcia. Właściciele ocalili kawałek historii i wszystko ze smakiem, jedzenie arcysmaczne, pięknie podane.


mistrzostwo świata

Fantastyczne miejsce. Sniadanie i kolacje niezapomniane , bardzo mili gospodarze. Cisza i spokój - magiczne miejce . Dzieci się nie nudzą. polecam!


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce na wyciszenie i oderwanie od rzeczywistości. Właściciele Was wysłuchają, nakarmią, pozwolą tulić swoje koty.. Nic więcej nie trzeba.


mistrzostwo świata

Miejsce fantastyczne a jeszcze cudowniejsi są gospodarze. Bajeczny spokój i nadzwyczajny relaks. Jest to miejsce do którego będziemy wracać jak na skrzydłach.


mistrzostwo świata

Miejsce tworzą ludzie - idealnie pasuje do Starej Szkoły. Pani Ania i Pan Paweł to najlepsi gospodarze jakich mieliśmy okazję spotkać podróżując tu i tam. Wielokrotnie zastanawialiśmy się jak oni to wszystko ogarniają i skąd w nich jeszcze taki entuzjazm. Kuchnia to jeden wielki zachwyt i ciągłe niespodzianki. Pensjonat i jezioro wokół to magia - o każdej porze dnia inna. Na pewno wrócimy!


mistrzostwo świata

Bardzo bardzo polecam!!! Wszystko świetnie i przede wszystkim absolutnie przepysznie!!!!! Miejsce jest jeszcze ładniejsze, niż na zdjęciach!


mistrzostwo świata

Najlepiej i najpiekniej na świecie!!! Wszystko tu jest naj!! Jedzenie nie do opisania! Pogoda w kwietniu jak w środku lipca


mistrzostwo świata

Absolutnie magiczne miejsce, malowniczo położone nad jeziorem, obłędne jedzenie, rowerami można zjechać piękną okolicę, a ciszą i spokojem naładować baterie. Cudnie było!


mistrzostwo świata

Mogłabym tam wracać co dwa tygodnie, choć pewnie nie byłoby to dobre dla mojej wagi:/ Najlepiej wspominam widok z leżaka na jezioro, codzienne spontaniczne ogniska, na które pan Paweł przynosił pyszną kiełbasę, no i posiłki. Pani Ania to mistrzyni elegancji w kuchni. Nie wiem, o której wstawała, żeby to wszystko zorganizować. Lokalne produkty, te jajka w kokilkach, ciasto z owocami jeszcze skwierczące,... Świetne miejsce dla rodzin z dziećmi, poza tym dużo osób zza granicy, z którymi można było gadać godzinami.


mistrzostwo świata

Byłem w Starej Szkole w zeszłe wakacje. Urocze miejsce - małe, utrzymane w lekko "brytyjskim" stylu. Jedzenie wprost fenomenalne - ciężko było wstać od stołu. Ludzie, których spotkaliśmy - zarówno właściciele, jak i odwiedzający zaserwowali nam godziny ciekawych pogawędek. Na pewno wrócę :)