Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 2 tygodni temu

Holistyczne Ujęcie - błogi wypoczynek nad Bugiem

Głodnych przygód i spragnionych zwalających z nóg krajobrazów kierujemy do Głodów. Wasz wilczy apetyt zaspokoi widok nadbużańkiej dzikiej przyrody, medytacje w zaczarowanym ogrodzie, zdrowa kuchnia i sery podpuszczkowe od słynnej Pani Grażynki-Dażynki. Ta przytulona do wijącego się leniwie Bugu wieś była niegdyś w posiadaniu rodziny Ossolińskich później trafiła w ręce Wandy Potockiej. Nic dziwnego, że arystokraci tak upodobali sobie to miejsce. Asfalt i turyści nadal nie wiedzą o istnieniu Głodów, krossbużańskie krowy przemierzają rzekę niczym święte wody Nilu, a gospodarze goszczą czym chata bogata. Holistyczne podejście do odpoczynku obejmuje dorosłych szukających wytchnienia, zniewalającej natury i naturalnych smaków. Rozgośćcie się w 5 nówkach sztukach pokojach dla łącznie 14 dorosłych osób. Za płotem Bug, a sąsiedzkie okolice idealne na spacery. Droga w Głodach jest jedna i zatacza kółko. Nie sposób się zgubić, zawsze tu wrócicie.

To brzmi jak idealne okoliczności do zatopienia się w lekturze. Jednak nie jest to takie łatwe. Piękne widoki, las pełen grzybów, spływy kajakowe, łaszący się puchaty Namastek oraz przemili gospodarze, z którymi gada się do północy jak z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Na wszystko jest miejsce i czas - będziecie zachwyceni.

Agnieszka i Irek

Podlascy zapaleńcy z ekologiczną kuchnią tętniącą w żyłach, którzy szukając pomysłu na biznes, znaleźli pomysł na życie. Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział nam, że wrócimy w rodzinne strony - na wieś zabitą dechami, to nieźle byśmy się uśmiali. Życie pisze jednak niespodziewane scenariusze, a ludzie się zmieniają. Agnes po skończeniu studiów z dietetyki klinicznej wymarzyła sobie miejsce, które byłoby połączeniem holistycznego odpoczynku i zdrowego jedzenia. Marzenia warto spełniać, więc zaczęliśmy szukać działki. Irek będąc u rodziny na Podlasiu przypadkiem trafił na dom na sprzedaż. Traf chciał, że dom położony był nad samym Bugiem, a nasze serca zabiły mocniej. To było przeznaczenie i miłość od pierwszego wejrzenia. Teraz mamy dużo nowych znajomych, psa Namastka i wielkie plany na przyszłość. Poczuj się dobrze, Holistyczne Ujęcie jest do tego doskonałym miejscem.
pyszne śniadania wykonane z warzyw i owoców od lokalnych rolników oraz wiejskich wędlin i serów od Pani Grażynki
dom nad samym Bugiem w spokojnej wsi Głody, niecałe 2 h od Warszawy
nasz samoyed Namastek jest energetycznym szczeniakiem bardzo żywiołowo reagującym na inne pieski - póki nie dojrzeje zapraszamy bez zwierzaków
medytacja, cisza, błogość - zapraszamy dorosłych ( 16+ ) szukających błogiego spokoju
w pokojach nie ma TV, jest za to dużo książek, planszówki i rowery
organizowane spływy kajakowe pozwolą nacieszyć oczy pięknem dzikiego Bugu

Lokalizacja

  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania dodatkowo płatne
  • Wegetariańskie, wegańskie, dla alergików
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Bez zwierzaków
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Zwierzęta na miejscu
  • Łóżko małżeńskie
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Warzywa
  • Owoce
  • Przetwory
  • Miód
  • Grzyby

Gdzie będę spać?

W domu, w którym można naładować akumulatory, uciec od zgiełku miasta i poczuć się częścią natury. Wnętrza urządziliśmy w jasnych barwach i nowoczesnym, przytulnym stylu. Wszystko jest nowiutkie i pachnące świeżością, a łóżka bardzo wygodne.

Przygotowaliśmy dla Was 5 pokoi dla łącznie 14 osób.
- 3...
pokoje dwuosobowe z dużymi małżeńskimi łóżkami.
- 2 pokoje czteroosobowe z dwoma podwójnymi łóżkami.

Poduszki mamy takie miękkie, że mogłaby u nas nocować Księżniczka na Ziarnku Grochu i nie narzekałaby na bezsenność. W każdym pokoju zastaniecie świeże ręczniki, mini zestaw kosmetyków, wodę i coś na osłodę. Nie brakuje małych lodówek, czajnika, kaw i herbat. Wszystkie pokoje mają prywatne łazienki z prysznicem, suszarką do włosów, ręcznikami i suszarkami na ubrania.

Pokoje przeznaczone są do wyciszenia, dlatego nie znajdziecie w nich telewizorów. Jeden TV znajduje się we wspólnym salonie, więc jeśli nie możecie przegapić żadnego odcinku Klanu czy Na Wspólnej, to zapraszamy na kanapę.

Poza tym spodziewajcie się sznurkowej huśtawki idealnej do czytania, wygodnych kanap, leżaków, stolika w ogrodzie z widokiem na Bug. Jest też wiecznie łaszący się Namastek - pies rasy samoyed, czyli wielka kula białej sierści. Jest najlepszym przyjacielem każdego człowieka i towarzyszem spacerów.

Z uwagi na naszego szczeniaka zapraszamy bez psów. Namastek ma tendencję do obszczekiwania innych czworonożnych, więc nie chcemy fundować Wam psich rozmów nocą i dniem.
więcej

Co będę jeść?

Jak na dietetyka przystało karmimy zdrowo i lokalnie. Wiemy co, gdzie i jak w okolicy, więc sery, wędliny kupujemy od Pani Grażynki-Dażynki, która jest specjalistką nadburzańskich serów podpuszczkowych, pasztetów i kiełbas. Od miodu też mamy specjalistę, a po warzywa i owoce jeździmy na targ lub kupujemy... osobiście u rolników. Śniadania serwujemy w formie bufetu - na bogato, a jeden z naszych gości powiedział, że “czuł się jak dziecko w święta”, taki wybór. Dużą sympatią cieszy się nasza szakszuka, konfitura z czarnej porzeczki z imbirem i najlepszy na świecie dżem truskawkowy.

Obiadowo-kolacyjnie w sezonie letnim niezmienną popularnością cieszy się grill i palenisko na ognisko. Rozpalimy, a nawet zdarzy się, że kiełbaski podrzucimy.

Jeśli chcecie spróbować podlaskich smakołyków to wiosną i latem swoje podwoje otwiera Restauracja u Ireny w Drohiczynie. Zaguby, kartacze, pielmieni, babka ziemniaczana, parowańce, pierogi z suszoną śliwką to prawdziwe bomby, nie tylko kaloryczne, ale też smakowe.

W Siemiatyczach godna polecenia jest kuchnia w Folwarku Księżnej Anny. Wyróżniona w Żółtym Przewodniku Gault&Millau przedstawia naprawdę wysoki poziom kulinarnych wyczynów. Dania wyglądają jak dzieła sztuki, a smak to prawdziwe doznanie. Ceny dostosowane do luksusowości potraw, ale nie zwalają z nóg.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Głody to malutka wieś, która nie ma nawet asfaltu, więc nie trafia się tu raczej przypadkowo. Bardziej niż na imprezy i dzikie tańce stawiamy na medytację, yogę, spacery, opalanie, wieczory przy ognisku i domową atmosferę. Sąsiad za płotem ma świetny bimber. Właśnie po to przyjeżdżają do nas goście.... Po święty spokój, błogi relaks i odcięcie od rzeczywistości.
Bug znajduje się za miedzą, a sąsiad posiadający kajaki do wypożyczenia rzut beretem. Poznawanie podlasia z pozycji wody to wspaniałe doświadczenie. Niesamowita, dziewicza przyroda, łąki i lasy osnute mgłą, rześkie powietrze o zapachu trawy, siana i sosen, przysadziste jabłkowe sady, drewniane dwory i wsie przytulone do wijącego się leniwie Bugu. Warto to zobaczyć, warto tego doświadczyć.
Odstawcie samochód i oszczędźcie sobie spalin. Przesiądźcie się na rowery, które czekają na Was na miejscu i zapuśćcie się w najwęższe i najbardziej wyboiste drogi Podlasia, bo tam czeka na Was magia - road trip wzdłuż Bugu. Trasy spacerowe wzdłuż rzeki są równie romantyczne co wjazd na wieżę Eiffla, więc zakochani powinni być zainteresowani.

Latem warto schłodzić się w wodzie. Nad leniwie płynącym Bugiem (plażę znajdziecie na przykład w Drohiczynie i Mielniku) albo zalewem w Siemiatyczach: gdzie możecie poplażować, popływać rowerem wodnym czy kajakiem. Dla szukających intymności i dzikiej strony Bugu mamy gratkę. Kilometr od nas jest starorzecze, gdzie woda jest płytka i spokojna, a plaża piękna i totalnie intymna. Uwaga tylko na nadburzańskie pływające krowy, które też czasem zażywają kąpieli. Widok naprawdę zwala z nóg.

Na miejscu oczywiście tryb spowolnienia i flegmatyzmu święci triumfy. Można leżeć na leżaku i godzinami się wpatrywać w nurt. Przed słońcem można się u nas schować pod winogronową altanką z tyłu domu i tam również miło spędzić czas. Mamy planszówki, biblioteczkę z książkami, kijki do nordic walking i dużo grzybów w sąsiednim lesie. Wszystko czego można chcieć na wakacjach na wsi. Nic więcej nie trzeba.
więcej

Co dla dzieci?

Jesteśmy holistycznym gospodarstwem agroturystycznym przyjaznym osobom dorosłym, szukających ciszy, spokoju i smacznego jedzenia.
Oznacza to turystykę bez dzieci (do lat 16). Inaczej ujmując, prowadzimy podlaską oazę ciszy i relaksu dla rodziców i bezdzietnych. Fajnie jest od czasu do czasu pospać sobie...
do południa, albo w ogóle nie wstawać, pić bimber od sąsiada zza płotu i nie nasłuchiwać, dlaczego w dziecięcym towarzystwie tak cicho, bo to podejrzane albo tak głośno, bo też nie dobrze. więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Suszarka
  • Bez telewizora
  • Żelazko

Wideo

Ile zapłacę?

listopad- marzec

cena
pokój 2 osobowy 180zł
pokój 4 osobowy (dwa łóżka podwójne) 300zł

kwiecień - październik

poniedziałek-czwartek weekend
pokój 2 osobowy 180zł 200zł
pokój 4 osobowy (dwa łóżka podwójne) 300zł 320zł

Święta oraz weekendy świąteczne

pokój 2 osobowy 220 zł / pokój
pokój 4 osobowy (dwa łóżka podwójne) 340 zł / pokój

Śniadania w formie bufetu z lokalnych i swojskich przysmaków - 25zł/osobę

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

2 doby

Płatności i warunki rezerwacji

Potwierdzeniem rezerwacji, jest wpłata 50 % zaliczki wartości pobytu przez system Slowhop. W razie rezygnacji, zaliczka jest zwracana w całości, jeżeli anulowanie nastąpi do 30 dni przed przyjazdem.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Głody 14
  • 17-322 Głody

Opinie


mistrzostwo świata

Piękna okolica :) z dala od miasta i codziennego pośpiechu :) Bardzo mili i przyjaźni gospodarze i przepyszne śniadania :)! Bardzo polecam :)!


mistrzostwo świata

Piękne, spokojne miejsce, idealne dla osób poszukujących ciszy i kontaktu z naturą. Gospodarze niezwykle gościnni, życzliwi i nienarzucający się. Przebojem są oczywiście oba zwierzaki! Z pewnością tu wrócimy i będziemy polecali to miejsce innym.


mistrzostwo świata

Piękna cicha okolica. Komfortowy czysty, urządzony ze smakiem pokój i część wspólna. Dom nad samą rzeką, a dookoła piękne lasy idealne do spacerów po mchu. Gospodarze przesympatyczni, tak że goście czują się jak u siebie.


mistrzostwo świata

Bardzo miłe miejsce, w którym można odetchnąć w ciszy i spokoju. Pokoje są bardzo ładnie wykończone, czyste, wygodne. Pyszne śniadania znakomicie wpływaja na dobre poranne samopoczucie. Okolica znakomita na spacery , można też kompletnie nicnierobić wpatrując się w Bug i jego spokojne wody. Gospodarze są uczynni i sympatyczni , gotowi do pomocy w każdej sytuacji. Serdecznie polecam to miejsce na odpoczynek od tempa i stresów codzienności :).


mistrzostwo świata

Pobyt prawie perfekcyjny....brakowało jedynie możliwości stołowania się na miejscu.codzienne jeżdżenie na obiady było uciązliwe niestety. poza tym miejsce absolutnie urokliwe- godne polecenia miłośnikom ciszy i malowniczych krajobrazów.


mistrzostwo świata

Fantastyczne miejsce na odpoczynek, wyciszenie się i spróbowanie lokalnych pyszności. Bardzo gościnni i mili Gospodarze (wliczając psa:D)


mistrzostwo świata

Przepiękne miejsce nad samym Bugiem, pyszne śniadania, cisza i spokój zapewniają doskonały odpoczynek. Mam nadzieję, że uda nam się wrócić w to miejsce.


naprawdę fajnie

Piękne miejsce, wspaniali gospodarze, cisza,spokój idealna miejscówka na wypoczynek. Iwona i Maciek


mistrzostwo świata

Wspaniałe miejsce, przepyszne śniadania, przesympatyczni właściciele (z cudnym Namastkiem na czele). Widoki zapierają dech, spacerować można w nieskończoność. Ogród z widokiem na rzekę i bezpretensjonalna atmosfera - RAJ. Polecamy wszystkim, którzy chcą uciec z miasta.


mistrzostwo świata

Świetne miejsce na błogi wypoczynek i naładowanie akumulatorów. Można się wyspać, dobrze zjeść, spędzić miło czas z Agnieszką i Irkiem - cudownymi gospodarzami, u których widać pasję i zaangażowanie. Mocnym punktem miejsca jest przyjazny Namastek:-) Bardzo polecam.


mogło być lepiej

Niestety, miejsce nie wyglada tak jak w ofercie. Za dużo reklamy która nie odpowiada rzeczywistości. Proste miłe miejsce, bardziej jak kwatera niż klimatyczne miejsce polecane przez Slowhop.


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce! Idealne do spokojnego, leniwego odpoczynku. I piękny, pozytywnie nastawiony do gości Namastek- wielki pluszak :-)


mistrzostwo świata

Miejsce w pięknym „zagubionym” zakątku Podlasia Nadbużańskiego. Jest co robić w okolicy, chociaż klimat jest wybitnie wypoczynkowy i senny, holistyczny. Pola, łąki, lasy, zwierzęta. Pasja gospodarzy do tego co robią godna uznania. Śniadania wybitne, tylko lokalne lub własne produkty. Pobyt zbyt krótki, aby w pełni odkryć wszystkie walory miejsca i okolic. Będziemy wracać. Dziękujemy za miłe przyjęcie!


mistrzostwo świata

Cudowne miejsce położone naprawdę nad samym Bugiem. W sercu pół, lasów i bajecznej natury. Na miejscu czeka naprawdę holistyczny wypoczynek, na leżaku w ogródku, rowerach w malowniczych terenach, kajakach, gdziekolwiek i jakkolwiek, bo wszędzie w okolicy jest pięknie :) Gospodarze błogo gospodarzą, a śniadania to prawdziwe mistrzostwo świata, lokalnie, bogato i prze-prze-przepysznie!


mistrzostwo świata

Miejsce na wyciszenie i odpoczynek naprawdę mistrzostwo świata (poza komarami :P). Co zaskoczyło mnie w Podlasiu to, że do wielu miejscowości od głównej asfaltowej ulicy jedzie się już polnymi, szutrowymi drogami. Tak też jest i tutaj co myślę, że dla turystów stanowi dodatkowy urok, dla ośmiu stałych domostw pewnie trochę mniej. Gospodarze tego wspaniale urządzonego miejsca są bardzo mili i przyjaźni łącznie z psem. Podpowiadają co można zobaczyć w okolicy i zawsze służą dobrą radą. I muszę jeszcze wspomnieć o wspaniałym śniadaniu z przepyszną żywnością w większości od lokalnych producentów z chlebkiem bananowym Agnieszki na czele!


mistrzostwo świata

Świetne miejsce, żeby się wyłączyć i naładować akumulatory. Bez ciśnienia, bez pośpiechu, za to z dużą dozą uśmiechu, dystansu i wyrozumiałości. Serdecznie polecam wypoczynek u Agnieszki, Irka i Namastka :).


mistrzostwo świata

To przeurocze miejsce stworzone przez naturę i przyprawione doskonałym smakiem dwojga młodych ludzi, stanowi perełkę w Nadbużańskiej Krainie. Spędziliśmy tu 6 dni i tak krótki czas pozwolił odbudować wszystkie utracone, w codziennym wielkomiejskim pośpiechu witalne zasoby. Przyjęty przez gospodarzy styl, stwarza wysoki poziom usługi wymuszając na przybyszach zachowanie, jakiego kulturalni ludzie oczekują i to wszystko bez zbytniego nadęcia z przyjemną dozą luziku. Banałem jest stwierdzeni, że Holistyczne Ujęcie jest estetycznie czyste ze wspaniałą atmosferą zapewnioną przez gospodarzy i współtworzoną przez gości. Bardzo chętnie tu wrócimy. Grażyna i Tadeusz


mistrzostwo świata

Miejsce które fascynuje od momentu przyjazdu. Bliskość Bugu jest powalająca. Dom b ładnie urządzony. W pokojach wszystko co potrzebne do szczęścia. Do dyspozycji Salon, grill i miejsce na ognisko poza tym rowery, opcje kajaków ( z wyprzedzeniem) . Spacery, wycieczki rowerowe czy spływ kajakiem - każdy znajdzie coś dla siebie. Niedaleko stadniny koni. Piękna okolica tzw. Kwintesencja Podlasia. Właściciele b mili i pomocni - ludzie którzy realizują swoje marzenia spełniając również marzenia innych. Polecam wszystkim czy w pojedynkę, parami czy też grupą. Na pewno tu odpoczniecie.


mistrzostwo świata

W domu Agi i Irka spędziliśmy bardzo udany tydzień. O poranku budził nas śpiew ptaków, a zasypialiśmy przy szumie rzeki, która znajduje się tuż przed domem. Śniadania, tak jak pisali poprzedni goście, obfite, pyszne i złożone z lokalnych produktów. Pokoje bardzo przytulne i fajnie zagospodarowana przestrzeń wspólna (duży salon z wygodnymi kanapami i oknami wychodzącymi na rzekę). Jeśli chodzi o samych gospodarzy, to są bardzo mili i troskliwi, szanujący prywatność gości, ale chętnie potowarzyszą wieczorami przy ognisku lub grillu. Dziękujemy za gościnę!


mistrzostwo świata

tutaj trzeba przyjechać! można odpocząć, naładować akumulatory i się wyciszyć. nasze założenie weekendowego wyjazdu spełniło się w 100%! było smacznie (śniadania genialne i do syta!), przytulnie, ciepło i przyjemnie. położenie jest z dala od wszystkiego, więc samochód wymagany, a i w prowiant na popołudniowo-wieczorne biesiady trzeba zaopatrzyć się wcześniej, bo do sklepu jest kilka kilometrów. Gospodarze towarzyscy, rozmowni i uśmiechnięci! chcemy wrócić gdy tylko okolica się zazieleni i będzie można dłużej spacerować nad Bugiem.


mistrzostwo świata

1. Lokalizacja- bez samochodu ani rusz, ale właśnie dzięki temu dookoła panuje cisza i spokój, a widoki są przepiękne. (Warto wcześniej zrobić zakupy, bo do sklepu jest kawałek). Spacer nad Bugiem obowiązkowy! 2. Gospodarze- Przemili, pomocni i uśmiechnięci! 3. Namastek- wspaniały pies, który wszędzie z chęcią nas odprowadzał i towarzyszył. 4. Dom- chciałybyśmy tak mieszkać! Wszystko nowe, czyściutkie i z klimatem. 5. Śniadanie- mistrzostwo! Świeże, lokalne produkty. Aż żal było czegoś nie spróbować. Weekend z przyjaciółkami w takim miejscu to była rewelacja. Wiosną i latem musi być jeszcze piękniej, dlatego wrócimy na pewno, żeby to sprawdzić. :)