Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 3 tygodni temu

Krzywe 3

Nie było nikogo, kto nie popukałby się w głowę na widok starej obory z groźnie pochyloną ścianą. Uwierzyliśmy w to, że można ją przywrócić światu i zmienić w wakacyjny dom. Taki w samym środku architektonicznej wsi mazurskiej, gdzie nadal pasą się krowy, dawne niemieckie gatunki jabłoni nadal wydają owoce, a przechodnie pytają "co słychać?" i wpadają na kawę.

Jak tu jest? W miejscu, gdzie dawniej trzymano zwierzęta jest przestronna łazienka z sauną, tam, gdzie było tylko krzywe okno i strych - antresola z rzutnikiem, (tam oglądamy filmy) i trzy sypialnie. Tam, gdzie samotna staruszka wyglądała przez okno, wypatrując przechodzących sąsiadów jest kuchnia z dużym stołem. W miejscu, gdzie był sad, nadal jest sad, w nim stoi stara studnia, a pod ziemią czeka jeszcze sporo tajemnic. Zapraszamy na prawdziwą wieś, bez klimatyzacji, basenów i spa. Do starej obory z historią, która przedzierzgnęła się w dom wakacyjny nad jeziorem.

Ola i Marcin Szałek

Prawdziwe śledzie ze Szczecina. Wyjechaliśmy po przygodę i znaleźliśmy ją w kilku miejscach na świecie. Największa z nich zdarzyła się pod Ełkiem, w architektonicznej wsi mazurskiej, gdzie sąsiad pomaga sąsiadowi, rano beczą barany, a drogę blokuje byk sąsiada i ma w nosie, że trąbimy. Więc przestaliśmy i czekamy aż sam zlezie. Znaleźliśmy tu coś, co śledzie cenią najbardziej - czystą wodę, do której idziemy na bosaka. Nawet zimą. Zapraszamy do najbardziej odjechanej obory na zachód od Ełku.

można wziąć psa
wygodne dla 8 osób (np. dwie rodziny)
do dyspozycji 2 deski SUP
w starym sadzie
plaża nad jeziorem Krzywe - 50 m
Mazury Garbate

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • W lesie / na skraju lasu
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Całe miejsce na wyłączność

Wyżywienie

  • Dostęp do kuchni dla Gości

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Blisko lasu
  • Można ze zwierzakami
  • Plaża
  • Rowery
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kajaki
  • Sauna, bania
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Brak zasięgu
  • Jazda konna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Ryby
  • Miód

Gdzie będę spać?

Z rzeczy, które warto podkreślić od razu jest to, że jest to dom nad jeziorem w środku wsi. Po lewej jest sąsiad i po prawej jest sąsiad, ale na wprost jest tylko jezioro:)

Dom jest idealny dla dwóch rodzin 2+2 lub grupy przyjaciół. Na dole jest sypialnia z wyjściem do sadu, łazienka z sauną, kuchnia...
i jadalnia. Obok sypialni jest wejście do tzw. kanciapy, gdzie jest pralka z suszarką (oraz proszki do prania). Na górze (dawny strych) jest antresola z telewizorem, rzutnik i ekran. Można się tu położyć pokotem i słuchać audiobooków, oglądać Netflixa i rżnąć w karty. Sypialnie na górze są trzy. Dwie zamykane (łóżka podwójne), jedna z łóżkiem piętrowym jest przechodnia i znakomicie nadaje się dla dzieciaków, które biją się o to, kto będzie spał na górze. Tuż obok jest podręczna toaleta.

Ważna i istotna kwestia leży w dźwiękach. Stropy są bowiem drewniane, więc jeśli śpicie na dole, a ktoś często korzysta z toalety na górze - jest obawa, że będzie Wam się śniła afrykańska dżungla i tajemnicze odgłosy. Jeśli macie dzieci i postanowią one hasać na górze - będzie to sen na jawie, w którym nadal będzie afrykańska dżungla, przez którą w pełnym galopie biegną spłoszone hipopotamy i słonie.

Druga istotna kwestia to schody, które nie są specjalnie przyjazne osobom po rekonstrukcji kolan, małym dzieciom, staruszkom z laskami, a po procentach mogą być wyzwaniem. Czyli - trzeba uważać.

Trzecia istotna rzecz - jesteśmy na wsi, są tu muchy i komary. Zabezpieczyliśmy się - w pokojach są moskitiery przy łóżkach, ale nie w oknach, więc coś tam może bzyczeć.
więcej

Co będę jeść?

Wraz z oborą dostajecie kilka miejsc, w których można gotować samodzielnie:

- nowoczesna kuchnia
- tradycyjna kuchnia opalana drewnem z wiekowymi fajerkami (czynna, świetnie wychodzi rosół z duszą)
- piec na chleb i pizzę w ogrodzie
- grill
- miejsce na ognisko na plaży

Świeże mleko można kupić w gospodarstwie...
nieopodal, jaja naprzeciwko, miody u babci Antonowej. Wystarczy zresztą zapytać na wsi...

A jeśli macie ochotę na jedzenie ugotowane przez kogoś innego polecamy:

- zajazd nad jeziorem w Olecku
- rybkę naprzeciwko wyżej wspomnianego zajazdu
- Zajazd Mazurski w Oraczach
- Zorzę w Prostkach
- Jazz Club w Ełku
- nieco dalej Starą Kuźnię w Gizycku (z Top Chefem w roli kucharza)
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Co robimy latem?

- Kąpiemy się na potęgę w jeziorze Krzywe, do którego mamy 50 metrów, więc biegniemy tam na bosaka przez kamienną dróżkę
- Skaczemy na bombę z pomostu
- pływamy na deskach SUP
- łazimy po okolicach z kijkami i bez (las lub pola)
- jeździmy na rowerach (na miejscu dwa dostępne)
- wylegujemy...
się w sadzie
- robimy ogniska
- robimy imprezy w sadzie przy własnoręcznie zrobionej pizzy

Wiosną i jesienią grzejemy się w saunie i biegniemy do jeziora. Zbieramy grzyby, podjadamy wczesne i późne owoce z krzaczka, gotujemy.
więcej

Co dla dzieci?

Dla dzieci jest głównie wieś i jezioro i leżąca nieopodal stadnina. Kochają huśtać się w sadzie, ustawiają bramki z krzeseł i kopią piłkę. Skaczą na bombę do jeziora, bawią się ogniem i ciągle chcą robić pizzę.

Niedaleko jest stadnina - można wykupić jazdy konno.

Dom i sad są ogrodzone, można swobodnie...
łazić na kolanach i pełzać. więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Suszarka
  • Telewizor

Ile zapłacę?

Cena za wynajem całego domu na wyłączność

Cena / noc
Wakacje (sobota-sobota) 1000 zł
Majówka, weekend czerwcowy (min. 3 noce) 1000 zł
Pozostałe terminy od kwietnia do października (min. 2 noce) 800 zł

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

Wakacje - min. tydzień (sobota-sobota), pozostałe terminy min. 2 dni.

Płatności i warunki rezerwacji

Zaliczka 30 % bezzwrotna w razie rezygnacji. Płatność przelewem.

Nie zwracamy pieniędzy w przypadku skrócenia pobytu.

  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:16:00
  • Wyjazd do godziny:10:00
Adres
  • Krzywe 3
  • 19-411 Świętajno

Jak dojechać?

Trzeba się kierować na Ełk, następnie na Gołdap i we wsi Straduny skręcić w lewo na Piaski i Sajzy. Tuż przed pensjonatem Denis należy skręcić w prawo i dalej jechać aż do wsi Krzywe. Dom jest naprzeciwko niebieskich drzwi do jeziora.

Opinie


mistrzostwo świata

" To były prawdziwe wakacje!" - powiedziały nasze dzieci. Spędziliśmy tydzień w Krzywe 3 na przełomie lipca i sierpnia 2019. Byliśmy we dwoje z piątką nastolatków w wieku 13-17 lat. Nie tylko wyłączyliśmy się ze świata, ale po prostu prawdziwie odpoczęliśmy. Pogoda nam sprzyjała, więc woda w jeziorze była przyjemna do kąpieli, wręcz satynowa w dotyku. Ma drugą klasę czystości i jest naprawdę cudowna. Nad pomost rano zabieraliśmy ciepłą kawę w stylowych kubkach i na bosaka szliśmy posłuchać budzącej się ciszy. Mogliśmy nagrać tam płytę z muzyką relaksacyjna i odgłosami natury i przyrody, i poważnie rozważaliśmy tę możliwość, bo jedynym hałasem w tym siedlisku i okolicy w ciągu dnia był brzęczący owad, a nocą goniące się nietoperze. Odwiedził nas myszkujący jeż, przelatywał nisko bocian, zajrzała wiewiórka... wiejskie psiaki, wielkie atrakcje dla dzieciaków. Rowery dały nam frajdę rzeźkiej przejażdżki po pięknej okolicy... i te zapachy, aromat czystego powietrza. Dom śliczny, urządzony ze smakiem. Kuchnia świetnie wyposażona, łózka wygodne z dobrymi materacami. I moja miłość - sauna na żądanie ! Zamówiliśmy sobie sery, cudowna konsystencja mozzarelli ale słonawy, z mleka szczęśliwych krów. Po prostu hygge po polsku. Polska sztuka szczęścia . Właściciele tego siedliska dobrze rozumieją ten termin. Bardzo dziękujemy za gościnę. Nie mam więcej miejsca by pisać peany na cześć Krzywe 3 . Zatem kończę i gorąco polecam to miejsce. Ucieknijcie zasięgowi, by odnaleźć szczęśliwy czas po prostu bycia tu i teraz.


mistrzostwo świata

Miejsce jest absolutnie bajeczne! Wnętrze stylowe i przytulne, aż się chce tam zamieszkać


mistrzostwo świata

Domek jest przepiękny, klimatycznie urządzony, większy niż wydaje się na zdjęciach. Duży miejsca wokoło domku, fajne miejsce na grilla, bliziutko jezioro, które o tej porze było ciepłe (dla mnie zaskoczenie) i spokojnie można było się w nim kąpać. Tak samo na górze, fajne miejsce na oglądanie filmu/ów; kuchnia przyjemna, wszystko dobrze wyposażone. Także pływałyśmy na SUPach, wiele z nas pierwszy raz i bardzo dobrze się bawiłyśmy. Zdecydowanie polecamy to miejsce i chętnie tam jeszcze wrócimy! :)


mistrzostwo świata

Krzywe 3 to niesamowicie urocze miejsce. Okolica jest przepiękna - spokojna, a zarówno pełna atrakcji. Dom sam w sobie jest jedną z nich. Ciepły i przytulny - idealny na babski weekend. My z koleżankami świętowałyśmy tam wieczór panieński. Weekend udał się genialnie!


mistrzostwo świata

Miejsce zdecydowanie magiczne. Czysta natura i piękne widoki. Domek urządzony naprawdę mistrzowsko. Ogród przed domem z wieloma miejscami do zwykłego posiedzenia sobie i odpoczywania na łonie natury. Huśtawka wyglądająca jak ze starego filmu i będąca idealnym miejscem na naprawdę klimatyczne zdjęcia nadaje klimatu całemu ogrodowi. Dwa supy, które znajdują się na wyposażeniu to świetna zabawa. Próbowaliśmy po raz pierwszy i po wielu nieudanych próbach zdecydowaliśmy we dwójkę usiąść na jednym i wiosłować jak na kajaku- to była najlepsza przygoda z całego wyjazdu, zwiedzaliśmy zakamarki jeziora spokojnie pływając na deseczce. Dodatkowo woda w jeziorze jest naprawdę czysta. Na spokojne wieczory w domku zorganizowany jest świetny kącik do kinowych seansów z całkiem sporą kolekcją bardzo dobrych filmów! Polecam dla osób chcących odciąć się od miejskiego biegu i odpocząć na łonie natury. Byliśmy we dwójkę, ale na wyjazd dużą ekipą domek nadaje się idealnie. A dla chcących spędzić czas ze swoją drugą połówką domek i piękna okolica sprzyja naprawdę romantycznym chwilom. My wrócimy na pewno :)


mistrzostwo świata

Hmmm...zakochałam się ...w pięknym podejściu do kamienia, cegły i drewna:) W drodze jesiennej gdzie kolory są tak intensywne, że żadne lato tego nie odda. W wiosce gdzie za ostatnim domem jest zakręt na pola...przecudne pola . W tym, że idąc wioską jesteś trochę jak u Smażowskiego, trochę jak osadzie sprzed ponad 100 lat. I podziękowania dla Oli i Marcina za gościnę, tak po prostu za to, że przyjeżdżasz i dobrze się czujesz:)