Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 5 dni temu

Tatrzański Biegun

To bardziej gościnny dom niż pensjonat. Taki z misją pysznych śniadań, kawy, która rano stawia na nogi i górskiego powietrza, które wieczorem usypia. Z mini laskiem, wiewiórkami i spokojem ducha. Dołożyliśmy do tego obrazka mnóstwo niespodziewanych smaków, ale o tym nie napiszemy ani słowa więcej, żeby pozostały niespodziewane. Cała reszta Tatrzańskiego Bieguna wyszła z głowy, gdzie sobie drzemały różne pomysły na wnętrze, pełne pysznych detali.

Jesteśmy tu w niewielkiej spiskiej mieścinie, cichej i nienachalnej, lubimy jak jest z kim wypić dobre wino i szybko przejść na Ty. Wpadajcie tu latem czy zimą, bez znaczenia. Jest co robić, co jeść i z kim pogadać. My dopilnujemy, żebyście się u nas czuli dobrze i swobodnie. Zapraszamy.

Marta i Łukasz

Najpierw był stary dom w Jurgowie po pradziadku. Później śmiała myśl, że dobrze by tu wyglądał niewielki pensjonat. I tak wylądowaliśmy z Nowego Targu w spiskiej wiosce, robiąc tu wszystko od A do Z i snując przy kawie odważne plany. Prace wciąż trwają, a Goście wpadają. Jest tak, jak powinno być. Zapraszamy.
Średnio odpowiada do 12 godz.
dwa stoki w promieniu 3 km
Termy Bukowina 6 km
serwujemy pyszne śniadania i domowe ciasto
5 pokoi z podwójnym łóżkiem (możliwość dostawki)
nie przyjmujemy czworonogów
WiFi i dopracowane wnętrza

Lokalizacja

  • Na wsi
  • W górach

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu

Udogodnienia

  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Blisko atrakcji
  • Bez zwierzaków
  • Gospodarz na miejscu
  • Narty
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Owoce
  • Oscypki
  • Ciasta

Gdzie będę spać?

To, co powinniśmy podkreślić od razu: nie jesteśmy samotną chatką między Giewontem a Rysami. Nasz Biegun znajduje się w maleńkiej wiosce ze średniowiecznym rodowodem, choć już całkiem nową fizis. Zostało w niej to, co najważniejsze - lasy, świeże powietrze i rzeka Białka. Mieszkamy w starym domu po dziadku,... a nasz pensjonat stoi w głębi działki. Mamy dla Was 5 pokoi.

Każdy z nich to jakieś 15-20 metrów kwadratowych miękkiego komfortu. W każdym znajdziecie:

- łóżko typu king size
- przewygodny materac z przyjemną bielizną pościelową
- lodówka
-Tv sat
- WiFi
- i kilka dodatkowych niespodzianek

Pokoje świetnie nadają się dla par albo par z małym dzieckiem. Poza łóżeczkiem dziecięcym raczej nie wstawiamy dostawek.
więcej

Co będę jeść?

Dostaniecie u nas śniadania, do których się solidnie przygotowujemy. Nie chodzimy tu na skróty, dobra kawa musi być, a potem świadomość czystego sumienia, że się zjadło dobrze w górach.

Mamy dla Was kilka ciekawych i weryfikowanych przez naszych Gości adresów kulinarnych w Bukowinie i Zakopanem, zapytajcie,...
chętnie podzielimy się współrzędnymi i powiemy gdzie co zamówić.

Dla rodziców maluszków: jest opcja podgrzewania w naszej kuchni i przechowywania jedzenia w lodówkach w pokojach.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Prawdopodobnie wyślemy Was prosto w słowackie Tatry. Granica znajduje się tylko 4 km od nas. Można wtedy łatwo:

- znaleźć się przy Morskim Oku (bez kolejek i przeładowanych parkingów)
- odwiedzić ścieżkę ponad koronami drzew. Ze ścieżki jest przepiękny widok na Tatry Bielskie a dodatkowo chodząc po...
tej ścieżce czuje się podwyższony poziom adrenaliny. Drewniany chodnik stoi bowiem na specjalnych słupach.
- Skalnate Pleso z widokami jak z pocztówki
- wjechać nowoczesną kolejką na szczyt Łomnicy
- Stary Smokowiec, a wraz z nim najstarsze schronisko w Tatrach i Wodospady Zimnej Wody
- Szczyrbskie Jezioro wysokości 1346 m n.p.m. Nie można w nim pływać, ale jest naprawdę warte obejrzenia.
więcej

Co dla dzieci?

Nie mamy wprawdzie placu zabaw, ale znów polecamy słowacką stronę Tatr:
- Kraina Świstaka, czyli część Tatrzańskiej Dzikolandii. Kupcie bilet na kolejkę na Skalnate Pleso, a otrzymacie książeczkę Dzikolandii. Potem to już tylko różne zadania, zagadki i kolejne stemple w książeczce. Działa znakomicie....

więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Suszarka
  • Telewizor
  • Kosmetyki

Ile zapłacę?

sezon zimowy

daty cena
01.12 do 15.03 170 zł / osobę

sezon letni

daty cena
13.03 do 31.10 145 zł / osobę

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

2 dni

Płatności i warunki rezerwacji

Warunkiem rezerwacji noclegu w naszym pensjonacie jest przedpłata w wysokości 30% wartości całego pobytu przez system Slowhop (szybki przelew lub karta kredytowa)

Pozostałą część należności należy uregulować w dniu przyjazdu.

  • Płatność gotówką na miejscu
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:30
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Jurgów 134 a
  • 34-532 Jurgów

Opinie


mistrzostwo świata

Magiczne miejsce pod każdym względem. Wspaniały wystrój, pyszne jedzenie i przesympatyczni właściciele. Cudny klimat! Czego chcieć więcej...? Z pewnością wrócimy odwiedzić ponownie to niepowtarzalne miejsce :)


mistrzostwo świata

Jest cudownie, wszystko dopieszczone w najdrobniejszych szczegółach. Wystrój pokoi wspaniały, balkony z widokiem na góry, ale najlepsi właściciele - przyjacielska atmosfera i najlepsze śniadania, jakie jedliśmy do tej pory. Szkoda, że nie można dać 7 gwiazdek :)


mistrzostwo świata

Tatrzański Biegun jest magiczny, a każda chwila spędzona w tym bardzo stylistycznym i dopieszczonym domu w Jurgowie sprawi, że zapomni się o wszystkim innym. Tutaj każdy detal, pokój czy lampka jest po prostu idealnie wpasowana. Miejsce zachwyca na każdym kroku. Warto też wspomnieć o właścicielach. Jest to młoda para, która zawsze pomoże, nakarmi i jeszcze porozmawia na każdy temat, a wszystko to w luźnej atmosferze, z dobrym smakiem i bez nachalności. Ze świecą szukać takich ludzi. Lokalizacja pozwala na szybkie wypady zarówno w góry, jak i do Zakopanego czy na Słowację. Już teraz wiemy, że wrócimy tam na pewno.


mistrzostwo świata

Może, nie od razu mistrzostwo świata, ale gdyby wszyscy rodacy chociaż tak dbali o swoich gości, to by było miło. Jest tak jak piszą tu inni - bezproblemowo, przyjemnie, nie chce się wyjeżdżać. Bedziemy wracać z przyjemnością.


mistrzostwo świata

Gorąco polecam to bajkowe miejsce. Ma swój klimat, o który właściciele bardzo dbają. Gospodarze niesamowici, zadbali o każdy szczegół, abym czuła się jak najlepiej, przy czym nie narzucali się swoją obecnością, ale gwarantując interesujące rozmowy, wolnymi chwilami. Wyposażenie bardzo stylowe, przemyślane, z takim urokiem własnym, wprawiającym w ogromny zachwyt! Jedzenie przepyszne- prawdziwa uczta dla kubków smakowych. Z ogromnym sentymentem wspominam czas spędzony w tym miejscu. Zakochałam się w nim. Warto tam zajrzeć :)


mistrzostwo świata

Świetne miejsce a jeszcze lepsi właściciele. Naprawdę miło spędziłem tam czas z moją 2,5 letnia córką. Polecam każdemu kto chce odetchnąć od codziennego zgiełku. Wrócę napewno i na dłużej! Pozdrawiam, Radek


mistrzostwo świata

Mistrzostwo świata to też dobre określenie, choć ja wszystko, co mnie zachwyci nazywam dziełem sztuki. Dziełem sztuki jest w (na?) Tatrzańskim Biegunie każde bez wyjątku wnętrze, dopieszczone w najdrobniejszych szczegółach, od przytulnych pokoi i łazienek począwszy, z których każde inne, przez wspólne zakątki, w których można wygodnie rozsiąść się w fotelu, aż po pokój jadalny i imponującą kuchnię, gdzie i wieczorem można przysiąść, by się nacieszyć blaskiem i ciepłem ognia rozpalonego w kominku. Dziełem sztuki są śniadania i towarzyszące im desery. Gotuje i serwuje się tu wszystko ze smakiem. Ze smakiem też zajada i niecierpliwie czeka kolejnego poranka. Mistrzostwem świata jest też to, co na zewnątrz. Ta perełka wśród tatrzańskich pensjonatów skrywa się w głębi podwórka. - efekt "łał", jak się człowiek zastanawia, czy na pewno dobrze trafił, jest nie do przecenienia. Przytulna weranda, hamak pod drzewem, wieczorem wszystko klimatycznie oświetlone. Nie sposób nie wspomnieć też o przemiłych, subtelnych i zawsze pomocnych gospodarzach, bez których nie byłoby tego miejsca.. Wrócimy na pewno.


mistrzostwo świata

Fantastyczne miejsce, piekne pokoje, idealne na romantyczny wypad tylko we dwoje. Cudowni właściciele, powalające sniadania. Na pewno tam wrócimy


mistrzostwo świata

Polecamy z całego serca! Pokoje są fantastyczne - z pomysłem i dbałością o każdy szczegół. Wszędzie jest także bardzo czysto-nie da się do niczego przyczepić;). No i wisienka na torcie- śniadania- pyszne, świeże -CUDOWNE. Gospodarze są bardzo pomocni i widać, że wkładają w to miejsce całe serce, a przy tym to ekstra ludzie:) Warto także zauważyć, że stąd rzut beretem w Tatry Słowackie oraz w rejony Morskiego Oka -bez korków. Jeśli chcecie spędzić urlop w spokojnym klimatycznym miejscu, zaczynać dzień od kawy na tarasie i pogaduszek z fajnymi ludźmi- to jest to miejsce!


mistrzostwo świata

Polecamy w 100% Bardzo dziękujemy za ugoszczenie nas w tak wspaniałym miejscu. Właściciele to przesympatyczna para, która służy zawsze pomocą. Wszystkie pokoje są niepowtarzalne i mają swój wyjątkowy klimat. My mieliśmy "Pasterza" :D Wystrój jest dopracowany w każdym szczególe co daje piorunujący efekt. Niejeden hotel 5* mógłby pozazdrościć. Wielkie wrażenie wywarły na nas bardzo smaczne śniadania, które są przygotowane z wielką starannością, nie można o nich długo zapomnieć, z tak rozpoczętym dniem można śmiało ruszać na podbój górskich szklaków. Dziękujemy za wspaniały spędzony dłuższy weekend, na pewno jeszcze tu wrócimy :) To naprawdę SUPER Miejsce!!! ps. Dziękujemy za pyszne wyprawki śniadaniowe na szlak, w tym za te słodkie Ciacha :) Do następnego razu! I&G


mistrzostwo świata

5 gwiazdek To Za Mało Moim zdaniem :) podejście Właścicieli mega ciepłe i profesjonalne , dopieszczenie w każdym detalu miłe wieczorne rozmowy na tarasie ;) napewno wrócimy :)


mistrzostwo świata

Bardzo fajne miejsce, o wyjątkowym klimacie. Wnętrze domu dopracowa w każdym szczególe, bardzo komfortowe i przyjemne pokoje. Własciciele dbają o dobry kontakt z gośćmi nie narzucając się przy tym. Bardzo pomocni, sympatyczni. Jednak prawdziew mistrzostwo świata to śniadania... dania przygotowywane są na bieżąco, przepyszne i zdrowe. Dom zlokalizowany we wsi, bardzo dobra lokalizacja wypadowa w tatry słowackie- dobra opcja dla tych, którzy chcą uciec od zakopianskiego zgielku. Goraco polecam. Bardzo chetnie tam wrócimy


mistrzostwo świata

Magiczne miejsce.. Cisza, spokój, zieleń. Klimatyczne patio - idealne miejsce na poranną kawę i książkę oraz wieczorną lampkę wina. Pyszne, świeże jedzenie - codziennie coś innego na śniadanie i jeszcze pyszniejsze domowe desery przyrządzane przez Panią domu. Piękne wnętrza, dbałość o dopasowanie każdego detalu. Miejsce stworzone z pasją. Gospodarze sympatyczni i uprzejmi, dbający o dobre samopoczucie gości. Serdecznie polecam Tatrzański Biegun!