Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 2 tygodni temu

Dzikie Róże

Mieszkają tu szczęśliwi ludzie, którzy dogonili marzenia o wielkim ogrodzie, wyremontowali bardzo stary dom i zamieszkali w nim z kilkorgiem porzuconych zwierząt. Prysznice mają ze sto lat, szafy dwieście, a najstarsze fragmenty domu pochodzą z czasów panowania Zygmunta Augusta i jego pięknego romansu z Barbarą Radziwiłówną. To tylko trochę opowieści, bo jeszcze nie wiemy wszystkiego. Dom mówi nam tylko to, co chce, a my cierpliwie czekamy.

Zjecie tu wyborne śniadania przy wspólnym stole, poznacie niejedną ciekawą postać, poznacie tajniki permakultury i zdrowego jedzenia, opowiemy kilka interesujących historii, być może zarazimy Was miłością do Dolnego Śląska i Pogórza Izerskiego. Przenieście się z nami w czasie i przestrzeni do świata, który wydaje się jakiś lepszy. Czekamy tu na Was.

Magda i Rafał Tracz

Ludzie z Małopolski z fantazją o wielkim ogrodzie, życiu zgodnym ze wschodami i zachodami słońca, wiatrem i nowiem. Był taki dom w Sudetach, który nas kupił w kwadrans i tak znaleźliśmy się na Dolnym Śląsku.

Od chwili, gdy pensjonat ruszył, przegadujemy z Gośćmi poranki i wieczory, wspólnie smakujemy i degustujemy, a z wszystkich historii opowiadanych przy kolacji dałoby się napisać trylogię.
Średnio odpowiada do 12 godz.
zdrowe, ekologiczne i lokalne jedzenie
16 miejsc noclegowych w odrestaurowanym zabytkowym domu
można przyjechać z psem
świetna baza do odkrywania Dolnego Śląska
fińska sauna
najlepsze dla dzieci powyżej 5. r.ż.

Lokalizacja

  • Na wsi
  • W górach

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Całodniowe wyżywienie
  • Wegetariańskie, wegańskie, dla alergików
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Parking
  • Internet
  • Można ze zwierzakami
  • Plaża
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Sauna, bania
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Elastyczne godziny przyjazdu/wyjazdu
  • Zwierzęta na miejscu
  • Łóżko małżeńskie

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Warzywa
  • Owoce
  • Pieczywo
  • Przetwory
  • Mąka
  • Kasze

Gdzie będę spać?

Dom jest naprawdę wiekowy - najstarsza jego część prawdopodobnie liczy sobie pół tysiąca lat. Wnętrza wyposażyliśmy w antyki i ich repliki, starając się, żeby pasowały do epoki. Staliśmy się regularnymi bywalcami skansenów, polowaliśmy na dawne meble. W Dzikich Różach działa stuletni prysznic, ubrania... trzyma się w starych, dolnośląskich szafach i pewnie spałoby się na dawnych łóżkach, gdybyśmy nie odkryli, że mają tylko 180 cm długości. Łóżka są więc nowe, choć zaprojektowane zgodnie z duchem tamtych czasów i zdecydowanie dłuższe...

Nasi goście mają do dyspozycji:

Na parterze:
• dwuosobowy pokój typu studio z aneksem kuchennym i osobnym wejściem.

Na piętrze:
• dwa pokoje trzyosobowe z jednym podwójnym łóżkiem i jednym pojedynczym.
• pokój czteroosobowy: dwa łóżka pojedyncze i dwa tworzące łóżko małżeńskie (można je rozsunąć).
• apartament dwupokojowy: sypialnia z podwójnym łóżkiem i pokój dzienny z dwuosobową rozkładaną kanapą.

Na piętrze znajduje się też 50 m2 wspólnej przestrzeni dla gości: w pełni wyposażony aneks kuchenny, stół dla czternastu osób oraz część wypoczynkowa z biblioteką i kominkiem.
więcej

Co będę jeść?

Staramy się pokazać ile smaku jest w kuchni wegetariańskiej i taką właśnie praktykujemy. Możecie być pewni, że mleko pochodzi od krów pasących się nieopodal, jajka są od wolnobiegających kur i perliczek, różne gatunki serów robimy samodzielnie. Warzywa i owoce pochodzą z naszych warzywników i sadu i... są wolne od chemii. Współpracujemy z lokalnymi gospodarstwami, z wdzięcznością kupując od nich wszystko to, co urodziła okoliczna ziemia.
Śniadanie zjecie przy jednym, wspólnym stole, na którym postawimy różne rodzaje domowych twarogów, rozmaite pasty do chleba, świeży, pachnący chleb i wszystko to, co uważamy za "czyste" jedzenie - zdrowe, rosnące w nieśpiesznym tempie, po swojemu. Będzie bardzo towarzysko i bardzo slow.
Na życzenie przygotujemy dania wegańskie lub bezglutenowe.

Zawsze również można ugotować coś samodzielnie - na miłośników kulinariów czeka tu dobrze wyposażona kuchnia.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Pogórze i Góry Izerskie warto zwiedzać na rowerze i naprawdę nie trzeba być Lancem Armstrongiem. Można tez dużo chodzić, trochę biegać (mekka wszystkich narciarskich biegaczy) albo po prostu leniuchować. Można wziąć udział w warsztatach rękodzielniczych lub spłynąć kajakiem po Bobrze.
Dla naszych gości...
przygotowaliśmy:
letnią kuchnię z grillem i wędzarnią
saunę
miejsce na ognisko
pięć rowerów
staw ze żwirową plażą
ukwiecony ogród
jadalnię z aneksem kuchennym, kanapą i kominkiem
a w naszej biblioteczce oprócz powieści mamy przewodniki, albumy i mapy, a w głowach gotowe szlaki.

Co warto zobaczyć?
- Wodospady Szklarki i Kamieńczyka. Ten pierwszy jest piękny, a ten drugi najwyższy w polskich Sudetach
- Dolinę Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej
- Regionalny Browar w Lwówku Śląskim, który produkuje najstarsze piwo w Polsce
- Zabytkową Kolej Doliny Bobru, a wraz z nią zobaczycie 3 tunele, odwrócony most i Zaporę Pilchowicką
- Wieżę rycerską w Siedlęcinie
- W każdą sobotę targ ze zdrową żywnością w Siedlęcinie, a w niedzielę sławny pchli targ w Cieplicach
- Manufakturę ceramiki w Bolesławcu wraz z niezbędnymi zakupami (jakieś 50 minut od nas)
- Renesansowe miasteczko Goerlitz
- Krainę Wygasłych Wulkanów
- Kopalnie agatów i uranu
- Rudawy Janowickie i kolorowe jeziorka

Pomysłów na wyprawy poza turystyczny szlak mamy sporo i chętnie je ujawnimy przy śniadaniu.
więcej

Co dla dzieci?

Nie jesteśmy miejscem tylko dla dorosłych, ale zapraszamy rodziców z dziećmi powyżej 5. roku życia, ponieważ nasz dom nie jest przystosowany dla maluszków.

Najlepiej czują się u nas młodzi odkrywcy, miłośnicy znikania na całe dnie na wsi i wspinania się na drzewach, aktywna młodzież z pasją chodziarską...
i Ci, którzy lubią dowiadywać się nowych rzeczy. Wokół jest też cała masa fantastycznych miejsc do zwiedzania, wyprawy Bobrem, szlaki rowerowe, zamki z tajemniczą legendą, kolorowe jeziorka i kopalnie agatów. więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Suszarka
  • Bez telewizora
  • Kosmetyki

Ile zapłacę?


nocleg z wyżywieniem wege
150 zł od osoby

śniadanie w formie bufetu
trzydaniowa obiadokolacja
kawa, herbaty, mleko


*Powyższe ceny nie dotyczą Sylwestra i długich weekendów.

Pensjonat jest przyjazny dla czworonogów, a za ich pobyt nie pobieramy opłaty, jeżeli przyjeżdżają ze swoim legowiskiem. Na początku pobytu czworonoga pobieramy zwrotną kaucję w wysokości 100 zł. Prosimy o niepozostawianie zwierząt samych w pokoju.

Wszystkie pokoje posiadają łazienki.
W łazienkach są ręczniki , mydło i suszarki do włosów.
W aneksie kuchennym na gości czeka kawa, kilka gatunków herbat, a w lodówce mleko prosto od krowy.
Zapewniamy drewno do kominka .
W całym domu jest darmowe Wi-Fi.
Sauna od 10 zł od osoby.
Naszym gościom wypożyczamy rowery (pierwsze 2 godziny 20 zł, cały dzień 30 zł).

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

Potwierdzeniem rezerwacji jest wpłacony zadatek w wysokości 30% przez system Slowhop.
Jeżeli odwołasz pobyt do 3 tygodni przed terminem przyjazdu zwrócimy Ci 50% wartości zadatku, w innym przypadku zadatek jest bezzwrotny.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Janice 34
  • 59-623 Lubomierz

Opinie


mistrzostwo świata

Właśnie wróciliśmy z weekendowego pobytu w Dzikich Różach i jesteśmy zachwyceni ! Poczynając od klimatu domu pieczołowicie odremontowanego z poszanowaniem dla historii tego miejsca, fantastycznego jedzenia oraz właścicieli, którzy dbają o gości w nienachalny sposób, racząc swoimi specjałami i niesamowitymi opowieściami o okolicy, historii tego pięknego domu i wsi. Wspaniałe miejsce na odpoczynek i ucieczkę od zgiełku miasta. Na pewno wrócimy, tym razem może na wiosnę ? :) Pozdrawiamy ciepło gospodarzy!


mistrzostwo świata

Byliśmy tam już dawno, ale bardzo często wspominamy pobyt w pięknym, przytulnym i ciepłym (a była zima!) domu z zielonymi schodami. Pomimo wielu poszukiwań na slołhopie i nie tylko, nie udało nam się znaleźć niczego co choć trochę dorównywałoby Dzikim Różom. Dopełnieniem szczególnego klimatu jest jedzenie przygotowywane przez Właścicieli, pochodzące od uśmiechniętych roślin, wesołych kur, janickich krów i pszczół. Po prostu piątka z plusem!


mistrzostwo świata

Świetne miejsce. Wygodne pokoje, wygodne łóżka, jest wszystko, co potrzebne. Wnętrza i teren pięknie zaaranżowane, stylowe meble, klimat wygodnego letniska. Przepyszne śniadania, obłędna owsianka, pasty, naleśniki, pankejki, sałatki (szparagowa z marchewką!!!). Teren pomyślany tak, aby każdy znalazł dla siebie jak najlepsze miejsce. Gospodarze bardzo mili, pomocni we wszystkim, dzielą się wiedzą o okolicy, podpowiadają , co warto zobaczyć. Miejsce do odpoczywania i do wracania!


mistrzostwo świata

Ciężka praca przy renowacji domu przekłada się na atmosferę pobytu. Miejsce jest klimatyczne i przyjazne dla zarówno szukających bazy wypadowej jak i odpoczynku i ciszy, z dala od miejskiego zgiełku. Gospodarze chętnie się dzielą wiedzą o pobliskich atrakcjach turystycznych. Dobrze karmią!


mistrzostwo świata

Najpyszniejsze śniadania i kolacje świata. Wszystko z naturalnych, wiejskich i lokalnych produktów. Mieszkaliśmy w najstarszym pokoju w domu. Piękne stare meble i podłoga. Moim faworytem jednak stał się hamak. Cudowna atmosfera w klimacie slow.


mistrzostwo świata

Jeden z najlepszych urlopów, jakie kiedykolwiek gdziekolwiek spędziłam - dzięki serdeczności pani Magdy, pysznym wegetariańskim śniadaniom, rechocącym żabom, mruczącym kotom i piejącym kogutom. Fantastyczne miejsce, estetycznie dopracowane do najmniejszego szczegółu, a właściciele to dobrzy, mądrzy ludzie. Bardzo polecam.


mistrzostwo świata

Śliczne miejsce i przepyszne jedzenie, na które warto zarezerwować sobie czas, żeby się spokojnie nim nacieszyć (śniadania to absolutne mistrzostwo, a za jabłka pod kruszonką mogłabym dać się pokroić). Bardzo mili gospodarze. Świetna baza wypadowa na spacery po okolicy. Miejsce przyjazne psiakom. Dziękujemy za miły weekend!


mistrzostwo świata

Nasz pobyt był bajeczny i magiczny przywitał nas piękny oświetlony budynek z cudownymi drewnianymi schodami i ślicznymi wiankami na drzwiach oraz dekoracjami na każdym parapecie( mimo późnych godzin wieczornych zauważyłam w lot )w progu zastaliśmy z promiennym uśmiechem gospodynie Panią Magdę która zaprowadziła nas do pokoju. Widok super wszędzie cegła łączona bardzo fajnie ze starym drewnem pokój wspólny to górujący nad wszystkim wielki drewniany stół i krzesła (każde inne ) klimaty które są w naszym stylu .|Pokój otrzymaliśmy z cudna białą poducha i pachnącą kołderką nic tylko zasnąć po męczęcej podroży.Rankiem budzą najpierw cudne zapachy a później skrzypienie windy gdzie nasze smakołyki były transportowane na gore ...a resztę zobaczcie i doświadczcie na własnej skórze ja powiem POLECAM GORĄCO!!!!!! |PS w tym domu należy wystrzegać się jak ognia tylko jednej rzeczy....kanapa na górze w głównym pokoju ....jak siądziesz PRZEPADŁŁŁŁŁEEEEEEŚŚŚŚŚ... do wieczora.Pozdrawiamy Sylwia i Sylwek