Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: ponad miesiąc temu

Siedlisko Niedziela

To miał być dom w Kazimierzu, ale Kazimierz nie wygląda jak lato w Kornwalii. Nie sypał w nim taki śnieg zimą, jak w Zyndakach. Nie było w Kazimierzu takiego sadu ze starymi jabłoniami i milionem mirabelek, i takiego wzgórza z widokiem na dolinę i dwa jeziora jak tu.

Nazwaliśmy siedlisko "Niedziela". Od starej nazwy naszej miejscowości w czasach pruskich - Sontag i tego wielkomiejskiego marzenia, że kiedyś "niedziela będzie dla nas". W stodole powiesiliśmy żyrandol, postawiliśmy kanapy, sztalugi, krosna i przekazaliśmy jej naszą miłość do tkanin, tkania i tworzenia. W ogrodzie zbudowaliśmy gliniany piec. W kuchni mamy wielki stół. Pod drzewami leżanki. Altanę i tarasy.

Znajdziecie tu mnóstwo przestrzeni i zmysłowych wrażeń - 6 hektarów dzikich pachnących ziołami łąk, widok na zjawiskową dolinę i rozległe wzgórza, stary sad z wiosenną wonią kwiecia na drzewach owocowych i pracowitym bzyczeniem pszczół, nad polami trele skowronków, a pod lasem i w dolinie klangor żurawi, rechot żab w siedliskowym stawie, kojący szmer strumienia w jarze, a jesienią zapach liści i grzybów, szum lasu i smak ekologicznych jabłek...

Każdego dnia mamy tu niedzielę. Jaką chcecie - leniwą, aktywną, rodzinną, samotną i wśród przyjaciół. Na wszystko jest miejsce i przestrzeń. I tak niedziela w końcu jest dla nas. I dla Was.

Dzidka Przetacka

Wyprowadziłam się z rodzinnego, wielkiego miasta, aby spełnić swoje marzenia o prostym zdrowym życiu w otoczeniu przyrody i bliskim z nią obcowaniu, aby móc głęboko oddychać czystym powietrzem i cieszyć oczy zjawiskową Naturą. Z zawodu coach, z pasji propagatorka slowlife, prostego życia opartego o proste wartości. Wspólnie z partnerem - archeologiem, historykiem, a także pasjonatem tradycyjnych rzemiosł, a zwłaszcza tkactwa - stworzyliśmy miejsce idealnego wypoczynku w objęciach dzikiej przyrody a jednocześnie dającego możliwość uruchomienia własnych pokładów twórczości i kreatywnych pasji.

A droga do wymarzonego miejsca była długa i kręta, najeżona przeszkodami ale i wspaniałymi zbiegami okoliczności i pięknymi ludźmi...ale to historia na sielskie wieczory w Siedlisku Niedziela :)

Średnio odpowiada do 6 godz.
samodzielne gotowanie + koszyk śniadaniowy (dodatkowo płatny)
kameralny dom na wzgórzu z widokiem na dolinę i jeziora
miejsce kreatywne: Stodoła Kreatywna
psy po uzgodnieniu (mamy swoje zwierzaki)
reset i wyciszenie w otoczeniu dzikiej przyrody
w starym sadzie

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty
  • Całe miejsce na wyłączność

Wyżywienie

  • Śniadania dodatkowo płatne
  • Dostęp do kuchni dla Gości
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Można ze zwierzakami
  • Bez sąsiadów
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Prywatna łazienka
  • Zwierzęta na miejscu
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce

Gdzie będę spać?

Dom jest na wzgórzu, spogląda na dolinę, a z obu jej stron są jeziora w strefie ciszy połączone nieśmiało rozpoczynającą swój bieg Krutynią. Do najbliższych sąsiadów mamy 500 metrów.

Jest tu dla Gości 5 pokoi, każdy o trochę innym charakterze.
W pokojach na dole dużo starej cegły, a na górze wiekowego...
drewna.

1. Dwuosobowe

- Obłoki na niebie - na parterze z osobnym wyjściem do przydomowego ogródka. Ma niezbędne do złapania klimatu wiklinowe fotele, ścianę ze starej cegły i sporo przestrzeni.
- Radość o poranku - również na parterze z dwoma pojedynczymi łóżkami (można złożyć w jedno) i rozkładaną kanapą (jest zatem miejsce dla dodatkowych osób), kilimem na ceglanej ścianie oraz własnym tarasem.
- i dwie mniejsze dwójki na piętrze ze ścianą z modrzewiowych starych bali - Kwitnące jabłonie - z widokiem na sad oraz Dzikie łąki - patrzące na zbocze tonące w ziołach, trawach, kwiatach...

2. Czteroosobowy
- Zielone wzgórza - na piętrze (zmieści się 6 osób, ale wolimy traktować go jak wygodną czwórkę), podzielony na dwie części: w części głównej dwa pojedyncze łózka i wygodna rozkładana kanapa, a w aneksie za kotarą też dwa pojedyncze łóżka i wiklinowy fotel, aby było bardziej intymnie i kameralnie...

Czas wolny spędzamy w tylu miejscach, że dla każdego znajdzie się odpowiednia przestrzeń. Bywamy:

- w kuchni i jadalni i na obszernym tarasie Znajdują się w jednej, przyjaznej przestrzeni i jak to zazwyczaj bywa - wszystko co ważne dzieje się właśnie przy stole. Nowe znajomości, spotkania przyjaciół i winko lub nasze naleweczki wieczorową porą...
- na leżankach pod drzewami, w ustronnym miejscu w sadzie, gdzie można pobyć sam na sam ze sobą...
- na słonecznym tarasie, na leżakach i leżankach nad stawem
- w ogrodzie, gdzie jest piec gliniany i można w nim zrobić najlepszą pizzę na wschód od Mediolanu
- w Kreatywnej Stodole. Mamy tam krosna, masę szmatek i tkanin, kolorowanki i kredki, sztalugi.... I mnóstwo miejsca do posiadywania na kanapach i siedziskach...
więcej

Co będę jeść?

Nie gotujemy w Siedlisku Niedziela. Ale mamy fajną kuchnię z dużym stołem, przy którym dzieją się rzeczy magiczne, jeśli tylko chcecie. Od porannej kawy po wieczorne wino.

Jeśli takie będzie Wasze życzenie - dostaniecie od nas koszyk śniadaniowy, a w nim czyste dobro:
- jaja z gospodarstwa "Pod Kogutem"...
od Piotra Galińskiego
- sery owcze z Rancza Frontiera
- rybki i wędzonki z okolicy
- świetny chleb
- mleko prosto od krowy
- naszej własnej roboty domowe konfitury
- miody z okolicznej pasieki

Popołudniami można zrobić pizzę w ogrodzie, posypać ją ziołami z ogródka, później wstawić ciasto z malinami, które rosną pod domem, ewentualnie przegryźć poziomkami prosto z grządki.

Tym z naszych Gości, którzy poszukują smaków regionu polecimy:
- pyszną jagnięcinę z restauracji "We Młynie" z prezentem minus 10% od rachunku
- Karczmę Berta w Świętej Lipce
- sery w Ranczo Frontiera - nie wracajcie bez nich do domu
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Tu się trochę należy nudzić. Tu przyjeżdżacie po reset, oderwanie się od zgiełku codziennych zadań i celów, zatrzymanie w biegu, wyciszenie, pozbieranie myśli, smakowanie życia, niespieszność w działaniu...po bycie tu i teraz...
Spacerujecie, posiadujecie, gwarzycie, medytujecie, relaksujecie się, a...
nawet, jeśli zechcecie, możecie się wymasować...
Ale jeśli macie energię i chęci, to proponujemy:

- Kreatywną Stodołę, gdzie przesiadujemy, realizując się twórczo. Pokażemy, co można zrobić przy użyciu krosna, jak bawić się tkaniną. Można tu siedzieć godzinami, kryć się przed słońcem i chłodem.
- Magiczne wieczory przy płonącym ognisku, pod rozgwieżdżonym niebem.
- W niedalekim Mrągowie ciągle słychać dźwięki country. Poza festiwalem, każdy letni weekend to nowy koncert.
- Koniecznie zawitajcie do Świętej Lipki - tu znajduje się piękne sanktuarium maryjne z cudownymi organami, prezentacjami utworów i ruchomych figur, a w każdy letni piątek odbywają się koncerty muzyki klasycznej. Potem, po wrażeniach dla duszy, możecie zawitać do regionalnej, smakowicie gotującej Karczmy Berta, aby usatysfakcjonować też ciało :)
- W soboty warto zrobić wypad na lokalny ekologiczny targ w Jezioranach.
- Ciekawie będzie zobaczyć zakochaną parę, dwa splecione w uścisku miłosnym drzewa w Krutyni.
- Trzeba wyskoczyć na pobliskie Ranczo Frontiera i poprosić o oprowadzanie, może traficie też na strzyżę owiec Robią tam najlepsze sery w Polsce.
- Miłośnicy historii - zobaczcie bunkier Hitlera i prawie w całości zachowane średniowieczne miasteczko Reszel, polskie Carcassonne.
- Miłośnicy sportów wodnych - w Mrągowie i Mikołajkach są żaglówki, rowery wodne, a zimą bojery.
- Zimą wpadnijcie na stok narciarski w Mrągowie albo biegówki po naszych wzgórzach.
- Latem skuście się na najlepszy w Polsce spływ Krutynią - start już w pobliskich Sorkwitach.

Czekają też na Was półki pełne książek i czasopism: za to nie ma telewizora :)
więcej

Co dla dzieci?

Nie mamy specjalnych animacji, nawet placu zabaw. Dla kreatywnych starszych dzieciaków mamy za to Kreatywną Stodołę z krosnami i materiałami. Mali Goście lubią robić własną pizzę i zbierać maliny. Będzie im tu dobrze, jak to na wsi.

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Suszarka

Ile zapłacę?

cena za dobę (bez śniadania)

cena osoba dodatkowa w pokoju
Pokój 2-osobowy 160 zł / pokój
Pokój 2-osobowy ekstra 180 zł / pokój 50 zł/doba
Pokój 4-osobowy 300 zł / pokój 50 zł/doba
śniadanie 25 zł/osoba

W okresie jesienno zimowym przyjmujemy tylko grupy od 6 do 12 osób na okres min. 4 dni - warunki ustalane indywidualnie.
Od majówki do końca września udostępniamy pojedyncze pokoje, a jeśli jest grupa to też dla niej drzwi otwarte :) Dzieci starsze, śpiące oddzielnie objęte są stawką za nocleg jak dorośli.

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

W maju, oprócz długiego weekendu, w czerwcu i wrześniu możecie wpaść do nas choćby na weekend (2 doby), Natomiast w wysokim sezonie letnim, w lipcu i sierpniu oraz w długi weekend majowy zapraszamy na min. 5 dni. Zameldowanie po 16 00, wymeldowanie do 12 00.

Płatności i warunki rezerwacji

Potwierdzeniem rezerwacji jest wpłata zadatku w wysokości 40% całej kwoty za pobyt przez system Slowhop. Pozostała kwota płatna na miejscu w dniu przyjazdu gotówką lub przelewem. Odwołanie rezerwacji jest możliwe na 30 dni przed rozpoczęciem pobytu i w tym wypadku wpłacona kwota jest zwracana.

  • Płatność gotówką na miejscu
Adres
  • Zyndaki 53
  • 11-731 Zyndaki

Jak dojechać?

Wpiszcie w Google Maps Siedlisko Niedziela i już wszystko będzie jasne :) Dla porządku: jesteśmy miedzy Olsztynem a Mrągowem (bliżej). Jedzie się z obu tych miast 16-tką. Wjeżdżając do Sorkwit - uwaga fotoradar ;) należy skręcić na Zyndaki. Mijacie wieś Stary Gieląd i Pustniki, a kiedy pojawi się drogowskaz na Bałowo, to mijacie go, nie skręcacie ale rozglądacie się i po lewej stronie na wzgórzu jest nasze siedlisko i pojawi się droga prowadząca prosto na miejsce :) Do zobaczenia :)

Opinie


mistrzostwo świata

Piękne, spokojne miejsce gdzie można na chwilę zapomnieć o codzienności i pobyć blisko natury. Niesamowita cisza i piękne widoki. Domek dla gości urządzony z klimatem . Przyjemny taras i ogród gdzie można zjeść posiłki i odpocząć. Bardzo mili i gościnni gospodarze. Szczerze polecam


naprawdę fajnie

Przepiękne miejsce na odpoczynek. Na terenie Siedliska jest mnóstwo zakamarków, tak że nikt nikomu nie przeszkadza i nie wchodzi w drogę. Każdy znajdzie swoje miejsce. I do tego fantastyczne widoki! Miejsce nadaje się również do aktywnego wypoczynku - w pobliżu są przepiękne trasy rowerowe oraz kajakowe (początek spływu Krutynią). Nie korzystaliśmy ze śniadań ale widziałam, że Gospodarze serwują je w formie koszyka, który czeka rano. To świetny pomysł, nie trzeba stawiać się o określonej godzinie. Śniadanie wyglądało pysznie :) Niewątpliwą atrakcja jest kreatywna stodoła z krosnami i innymi materiałami Serdecznie polecam!


mistrzostwo świata

Przepiękne, spokojne miejsce z dala od wszelkiego zgiełku. Domek dla turystów jest odnowiony, wszystko utrzymane w czystości i z gustem. Gospodyni to przemiła osoba! Polecam na 100% :)


naprawdę fajnie

Bardzo ładne, spokojne miejsce, przesympatyczni gospodarze, pokoje duże i urządzone ze smakiem. Śniadania doskonale - bardzo doceniamy formę koszyka i brak koniecznosci stawiania się o określonej porze na śniadania.


mistrzostwo świata

To był wspaniały, spokojny weekend. Przepyszne śniadania, dużo przestrzeni do relaksu i po prostu bycia. Widoki z Siedliska są nieziemskie, pokoje bardzo zadbane, a gospodarze przesympatyczni. ☺️