Save See photos
Updated: 0 days ago

Gościniec Zagaje

Translated automatically with Google Translate

On the edge of Kaszuby, in the not-quite-known area of ​​the Lake Districts is a real rut. Like the picture, only real and with sound. Sometimes with high decibels, because the deer is in the area of ​​700 and they like to settle for sparring under our windows. Then the guests hurry to put on their shoes, get up from the sun loungers in the park park, come out of the lake, run out of the forest and fly without binoculars to watch live what they saw only on the natural canals. There are no TVs in Ziemia Zagaje - everything is live, it smells good, the food is from local hosts, the cook is legendary, and the lake is so clean that you can paint his lips in it.

Normally, however, everyone is without make-up, sometimes without shoes, is deliciously lazy, crazy green and has no compulsions. Welcome!

Violetta i Zbyszek Milczarczyk

Gościniec Zagaje miał być niewielką agroturystyką, do pięciu pokoi, miłym otoczeniem, doprawdy, nic wielkiego. Bezpieczny azyl i pomysł ten czas w życiu, kiedy można już wszystko. Szukaliśmy w całej Polsce, aż w końcu dotarliśmy tu, na skraj Kaszub, z rykowiskiem po sąsiedzku i jeziorem tak czystym, że widać w nim każdy kamyczek. Zamiast pięciu pokoi jest 12, zamiast agroturystyki gościniec, a zamiast zwykłego domku, wyremontowana obora i dawne pokoje służby dworskiej.
Slow food (specialty: sturgeon from the oven)
Lake lobelowe (ultra-pure) for swimmers and divers 100 m
Stocked lake ideal for fishing
A place for adults and children over 12 years old
Near the amazing stags of deer
You can come with a dog

Location

  • By the lake
  • In / At the edge of the forest
  • In the countryside

Type of accommodation

  • Rooms and apartments
  • Entire place

Board

  • Breakfast included
  • Full board
  • Local products

Facilities

  • Nearby the water
  • Parking
  • Internet
  • Near the woods
  • Pet friendly
  • Bicycles
  • The host on site
  • Place for a bonfire or barbecue
  • Kayaks
  • Sauna, banya
  • Fireplace
  • Private bathroom
  • Flexible arrival / departure times
  • Animals on site
  • Double bed
  • Unique view from the window

Local food

  • Eggs
  • Cheese

Where will I sleep?

There are 12 double rooms (bigger and smaller), equipped with everything important for a good rest, ie comfortable beds and amazing view. For guests who feel better in separate buildings with their own kitchen and living room, we have prepared an apartment in the cottage. It is possible to rent the whole... cottage for guests (4 bedrooms, 2 bathrooms). more

What will I eat?

Mr. Marek runs the show in here and it is him to be praised and appreciated by the Guests. Indeed, perhaps from Heaven fell, because his ducks and geese from the 8-meter oven is heaven in the mouth, at the sturgeon see the angels, and dessert sing chorus.

At the price of the accommodation we provide...
varied breakfasts, which are waiting all night. Guests who choose to savor the day at the front desk, please inform us in advance that they will be tasting the dishes of Mr. Mark during dinner, and maybe even dinner.

In the middle of the day guests can enjoy free coffee and tea all day in any quantity. We are not planning to schedule guests on a holiday. It's enough to make an appointment with Mr. Mark. He will know what to do, and the hour you set together.
more

How will I be entertained?

We set up a sauna, we created a climate billiard room with a projector for watching movies, but the way of relaxing our guests is usually different. What do our guests like?

- spread sun loungers over the pond and read books (# 1 of the ranking)
- swim on the lake by pedal boat
- ride bicycles around...
the area
- read and play board games provided in our library
- visit (eg Teutonic Castle in Bytów)
- in the autumn walk passions for mushrooms (we even have special mushroom instructions)
- fish (how much fish is there!)
From the middle of August, watch the deer fight at the ranch and listen to their roar without leaving the sun lounger.
- eat the dishes of Mr. Mark
- Brda canoeing on the canoes
- Winter skating on frozen ponds
- come in here with your horses (we have 2 boxes)

We feel obliged to inform you that there are no TVs in the rooms.
more

What's for children?

We have decided that the tavern will be a silence for the tired, urban souls. Therefore, even though we love children - we have dedicated our guest house to adults and adolescents over the age of 12.

Amenities

  • Towels
  • Bedding
  • Dryer
  • No TV set
  • Iron

How much will I pay?

Low season

description price
Large double room Bathroom, balcony, breakfast 260 PLN / room
Double room Bathroom, breakfast 230 PLN / room
Apartment in the cottage Bedroom, living room with fireplace, kitchen, bathroom with tub, without breakfast 350 PLN / room

High season (long weekends, holidays and months of July and August)

description price
Large double room Bathroom, balcony, breakfast 290 PLN / room
Double room Bathroom, breakfast 250 PLN / room
Apartment in the cottage Bedroom, living room with fireplace, kitchen, bathroom with tub 390 PLN / room
The whole cottage for guests 4 bedrooms, 2 bathrooms (11 people) 890 zł / night

Breakfast - PLN 30
Half board - PLN 65
Dessert - PLN 20

Dog 50 PLN / day

Place rules

Payment and booking conditions

  • Card payment
  • Cash on the spot
  • Online transfer
Arrival and departure times
  • Check in from:14:00
  • Check out till:12:00
Address
  • Zagaje 1
  • 77-220 Zagaje

How to get there?

On the main road Bytów-Miastko, you will find a sign for turning "Zagaje 1" and then we take a kilometer forest-road road, which leads straight to the gmina.

Opinions


awesome

Kapitalne miejsce, pyszna kuchnia , czyste jezioro, obsługa na wysokim poziomie, a poza tym ciszą i spokój 🙂


awesome

Piękne miejsce, w którym można bezkarnie przeleżeć cały dzień. Jedliśmy, czytaliśmy książki, jeździliśmy rowerami po okolicznych chaszczach, przeszliśmy dookoła jeziora. Nie sposób się tu nudzić!


awesome

Spędziliśmy z partnerem cudowny tydzień w Goscińcu Zagaje. Udało nam się wrócić do rzeczy, których nie mieliśmy okazji lub czasu robić od dziecka, np. układanie puzzli, gra w badminton, czy strzelanie z łuku. Do tego wypoczęliśmy i zrelaksowaliśmy się totalnie. Będzie mi brakować porannej kawy w okolicznościach przyrody, na naszym ulubionym kamiennym stoliku, której towarzyszył dźwięk plumkającej w stawie wody. Miejsce jest naprawdę sielskie i polecam je każdemu z czystym sumieniem. Na pochwałę zasługuje również przepyszna kuchnia Pana Mirka, a w szczególności nieziemska zupa pomidorowa, za którą już tęsknię:)


awesome

Jesteśmy z mężem zakochani w tym miejscu. Jest bardzo urokliwe,ciche i spokojne. Jedzenie przepyszne (tu ukłony dla przemiłego szefa kuchni). Nikt nie bedzie tutaj chodził głodny 😊 Załoga dba o każdego gościa więc można w pełni oddać sie błogiemu lenistwu. Szczególne pozdrowienia dla niezwykle miłej i uczynnej pani Gertrudy 😉


awesome

Bardzo fajne miejsce do leżenia, chodzenia, pływania, czytania, grania w rzeczy przeróżne i jedzenia, oczywiście. Spędziliśmy tu w sumie tylko weekend, ale był on bardzo udany i relaksujacy. Polecam.


awesome

Idealne miejsce, żeby się wyciszyć i uciec od zgiełku. Otoczone nieskazitelną przyrodą, położne w pięknej lokalizacji. Miejsce ma klimat, jest urządzone ze smakiem i klasą. Fantastyczni ludzie – czułam się zaopiekowana jak nigidzie indziej, wszyscy bardzo dbali, żeby mi niczego nie brakowało. Jedzenie na najwyższym poziomie, śniadania podane po królewsku, obiadki domowe i przepyszne, z naturalnych zdrowych składników. Na pewno wrócę jeszcze nie raz!


awesome

Piękne miejsce , cudowny reset w domu i okolicy. W domu widać dbałość o każdy detal , wszystko dopracowane i przemyślane .Czyściutko ! Jedzenie pyszne , elastyczne podejście do gości. Warto wcześniej zaznaczyć , że jest się wegetarianinem. Wokół las , łąki , w pobliżu czyste, piękne jezioro. Nic tylko jechać .


awesome

Od wejścia czułam się jak w domu, do którego wróciłam po długiej podróży - przyjęta z radością i otoczona opieka. Pan Mirek to wirtuoz naleśników i zupy pomidorowej. Kawa z ciastem drożdżowym od Pani Gertrudy smakuje jak szczęście. I wszystko to w otoczeniu drzew, ciszy, ptaków i przepięknego jeziora. Daleko od Warszawy ale warte każdego kilometra. Wrócę napewno!


awesome

Polecam to urokliwe miejsce, z cudownym klimatem...szczególnie wtedy, gdy człowiek chce odpocząć od zgiełku i codziennego pośpiechu. Tutaj czas płynie leniwie, panuje wszechobecny spokój, a oczy można sycić zielonością przyrody i kolorami niezliczonej ilości kwiatów. Do tego niesamowita dbałość gospodarzy o najdrobniejsze szczegóły. Każdy kącik domu zagospodarowany z myślą o wygodzie i wypoczynku odwiedzających Zagaje. Do tego cudowni gospodarze i przepyszna kuchnia


awesome

W Gościńcu spędziliśmy parę dni majówki. Cudne miejsce, bliskość jeziora. Aranżacja wnętrza oraz dbałość o to by każdy czuł się jak w domu. Jesteśmy weganami i tutaj też starania gospodarzy i pracowników mistrzostwo świata. Polecamy


awesome

Las dookoła i przestronne podwórze oddychają i tętnią wszelakim życiem. Gościniec pachnie drewnem, z którego został stworzony, a wnętrze urzeka duchem tradycji i bogactwem zakamarków, w których można spokojnie zaszyć się z książką lub kawą. To idealne miejsce dla osób szukających harmonii i wytchnienia: amatorów leśnych spacerów, dryfowania łódką po krystalicznie czystym jeziorze i zażywania w nim kąpieli, a wieczorami - wygrzania się w saunie lub pogrążenia w lekturze. To również obowiązkowe miejsce na mapie kulinarnych podróży: obiady serwowane z Gościńcu Zagaje są fenomenalne i zdecydowanie zrobią wrażenie na każdym podniebieniu, a ich twórca to osoba niezwykle pozytywna, pełna zaangażowania i pasji. Pozostała ekipa oraz właściciele również są osobami nietuzinkowymi, pełnymi sympatii, energii i cudownego podejścia do zwierząt. Wyadoptowana ze schroniska, otoczona niezwykłą troską sunia jest tego najlepszym, merdającym przykładem :). Nie było również najmniejszego problemu z podzieleniem się podwórkiem z naszą wiekową kotką (wystarczyło dać znać właścicielce, żeby piesek pozostał na trochę w domu). To miejsce, do którego warto powracać.


awesome

Wraz z narzeczonym i pieskiem mieliśmy przyjemność spędzić cudowny czas w tym miejscu. Cały obiekt dopracowany w każdym szczególe, w środku domowo ciepło i czysto, pokoje czyste urządzone w świetnym stylu z bardzo wygodnymi łóżkami. Piękny plac z którego można korzystać oferuje leżaki hamaki i inne miejsca do odpoczywania przy dobrach natury. Blisko nad jezioro które jest tak czyste że to trzeba zobaczyć na własne oczy. Dla osób aktywnych: rowery, rowery wodne, łódka, łuki, bilard. Ludzie którzy tworzą to miejsce, pani Wiola pan Ryszard pani Gertruda i wszystkie przemiłe dziewczyny ... dziękujemy za serce na talerzu, dopracowanie każdego szczegółu i spełnianie „ zachcianek „. Polecamy pod każdym względem i napewno wrócimy !


good

Tu jest wszystko co potrzeba by spędzić przyjemnie weekend. Las, jezioro, łódki, rowery, leżaki. Jest wspaniały zespół, który dba o to, by wypoczynek się udał. Jest wspaniałe jedzenie i ciasta domowej roboty. Psy są również mile widziane. Minusem były dla mnie pokoje w gościńcu. Malutkie, na gorącym poddaszu no i chyba przedzielone dyktą, bo słychać w nich każdy szept sąsiada, każdą rozmowę, budzik, radio i wszystkie inne rzeczy....


awesome

Azyl ciszy i spokoju. Brak sąsiadów. Dookoła dzika przyroda. Czyste Jezioro Piaski pełne ryb. W pobliżu stado krów Highlander ze swoim wodzem -bykiem "Waldkiem" i jego pomocnikiem bykiem "Brudasem". To wszystko sprawiło, że spędziliśmy w Gościńcu Zagaje wyśmienity czas, naładowaliśmy baterie i zrelaksowaliśmy ciało oraz umysł. Uroku dodaje pan Ryszard - prowadzący gościniec oraz pani Gertruda. Oboje są bardzo miłymi, kontaktowymi i wiecznie uśmiechniętymi osobami, które idealnie pasują do tego miejsca. Magiczni ludzie w magicznym miejscu. Każde życzenia spełniają od ręki. Potrawy pana Ryszarda rozpływają się w ustach. Karkówka i pstrąg z pieca rozłożyły nas na łopatki. Dodatkowo pan Ryszard jest bardzo ciekawą osobą, chętną do pogawędek i opowieści. Pięknie rysuje. Sam Gościniec i domek z kominkiem są bardzo przytulne i urządzone ze smakiem. Wszystko wypucowane na błysk. Łóżka wygodne, łazienki duże. Dużym plusem jest brak telewizor. Widok i odgłos płonącego drewna w kominku tylko pomagają w osiągnięciu pełnego relaksu.


awesome

W Gościńcu Zagaje spędziliśmy cały weekend i było to zdecydowanie za krótko. Sama okolica zapiera dech w piersiach. Jezioro Piasek nad którym położony jest gościniec jest niezwykle czyste, dookoła okryte drzewami, idealne na poranne łowienie ryb czy popołudniową łódkę. Lasy w pobliżu Zagaja sprawdzają się świetnie na wycieczki rowerowe - przyjemne trasy, malownicze i sielskie. Niedzielny poranek spędziliśmy na kajakach, Brda na trasie Przechlewo - Folbrycht zachwyca! Łatwy odcinek, pokonaliśmy go bez większych problemów, dookoła w głownej mierze las. Warto wybrać sie z rana kiedy trasa jeszcze jest pusta. Teren gościnca może nam zapewnić różne atrakcje, może ponieważ każdy robi tam co chce. Jeśli myślimy o aktywnym wypoczynku są do dyspozycji rowery, łódka, rowerek wodny, możliwość zrobienia ogniska bądź grila, sprzet do nordic walikng. Jeśli chcemy poleniuchować to relaks na leżakach robi robote - widok na staw i byka Helmuta uspokaja i cieszy. Jednakże sercem całego miejsca jest zdecydowanie Pan Rysiu! Już od progu zachwycił nas swoim uśmiechem i serdecznym przywitaniem, dodał naszemu pobytowi barw. Gdy czegoś potrzeba zawsze jest w potrzebie, poradzi, powie co gdzie i jak. Jego kuchnia jak dla mnie strzał w dziesiątke - świeża, domowa, swojska. Kurczak z boczniakami, gruszka w cieście i racuchy ziemniaczane - bajka! Śniadanka równie smaczne. Wystrój miejsca współgra z okolicą, jest ciepło, przytulnie, czyściutko. Z reką na sercu polecamy to miejsce każdemu kto chce sie zatrzymać na chwile, tam czas płynie wolniej.


awesome

Razem z chłopakiem spędziliśmy weekend w Gościńcu Zagaje i mogę szczerze powiedzieć że do tej pory nie możemy wyjść z zachwytu. Pani gospodarz bardzo sympatyczna, nie było problemu z kontaktem i uzyskaniem wszelkich informacji. Sama okolica gościńca jest niesamowita, tereny lasów rozciągają się kilometrami, dużo tu jezior a jezioro piasek jest niezwykle czyste i malownicze. Polecam przepłynąć się po nim łódka, po południu skoczyć na rowery, trasy są przyjemne, tereny zapierają dech w piersiach. Wieczorem jest możliwość zrobienia ogniska lub grila. Sercem całego miejsca jest zdecydowanie Pan Rysiu który już w pierwszej minucie zachwycił nas swoim uśmiechem i serdecznością. Dzięki niemu miejsce nabiera życia. Ugościł nas świetną kuchnia - swieżą, domowa, smaczną. Racuchy ziemniaczane, kurczak z boczniakami, gruszka w cieście - poezja. A do tego codziennie domowy kompot. Wskazał spływ kajakowy - do Brdy trzeba kawałeczek podjechać ale warto, trasa która wybraliśmy nie była trudna a niezwykle piękna, można było wypocząć. Poznaliśmy też byka Helmuta którego można raczyć smakołykami. Gościniec jako budynek ma swój klimat, pokoje są czyste, nic im nie brakuje. Jest to miejsce gdzie każdy robi swoje, nikt nic nie narzuca - jeśli chcemy aktywnego wypoczynku to mamy do wyboru rowery, kajaki, nordic walking, spacery po lesie. Jeśli zależy nam na odpoczynku - leżaki przed stawem robią robotę. My odnaleźliśmy się tam doskonale, nabraliśmy siły i wypoczelismy. Pozdrawiamy serdecznie domowników i polecamy z ręką na sercu to miejsce !


awesome

Spontanicznie wyszukane miejsce okazało się być strzałem w dziesiątkę. Niezwykle gościnni i sympatyczni właściciele, sympatycy psów i zwierząt innych ( krowy zerkające spod rudych grzywek) sprawiają, że człowiek czuje się fantastyczne jako gość ich domu. Sam dom jest urządzony przepięknie, ciepło, trochę rustykalnie ale zarazem lekko. Duża w tym zasługa Pani Violi i jej talentu. Pokoje wygodne, ciepłe gdy za oknem wieje i leje. Każdy, kto lubi jeść doceni kucharza Pana Ryszarda, który nie dość, że gotuje wyśmienicie to czerpie taką radość z karmienia ludzi, że nie można mu odmówić. Jak ktoś nie lubi jeść, to go Pan Rysiu przekona, że jednak warto. Miejsce cudowne, by zwolnić, wypocząć, najeść się i nie myśleć o niczym.


good

Przepiękna okolica sprawia, że można poczuć się jak w raju. Wokół zadbane trawniki pełne gazonów z kompozycjami kwiatowymi. Podcienia przyozdobione mnóstwem artystycznych detali wytworzonych rękami pani Wioli, czyli właścicielki Gościńca, o wyrafinowanym artystycznym guście, oraz przedmioty powszechnego użytku z dawnych epok,które juz dawno zniknęły z naszego otoczenia. Jest też dzika, naturalna przestrzeń, którą tworzy łąka i w dali pasące się krówki, bardzo rzadkiej odmiany holenderskiej.Nawet byczki są przyjażnie nastawione do gości. Wnętrza, czyli hall, salon, jadalnia,schody, korytarz, pokoje utrzymane w stylu przedwojennego arystokraty, konesera sztuki ( bynajmniej ja to tak odczuwałam i widziałam) czyli, zabytkowe meble, piękne żyrandole,kominek każdy detal,obraz,serweta ozdoba,dywanik,kandelabr,świecznik przypomina świetność tamtej epoki i jest wysublimowanym dziełem sztuki. Natomiast atrakcje jakie oferuje Gościniec są jak najbardziej współczesne i mogą zadowolić nawet najbardziej wymagaj